Okradł byłego pracodawcę. Część urządzeń sprzedał, resztę ukrył czekając na „wyciszenie sprawy” (zdjęcia)
13:54 08-08-2024 | Autor: redakcja
W miniony poniedziałek do bialskiej komendy zgłosił się właściciel firmy budowlanej, który ujawnił włamanie do budynku wielorodzinnego na terenie miasta, w którym prowadzi prace.
– Z relacji mężczyzny wynikało, że sprawca włamał się do mieszkania znajdującego się na parterze wypychając drzwi balkonowe. Po tym skradł znajdujące się w nim elektronarzędzie wykorzystywane przez pracowników. Łączna wartość strat została oszacowana przez pokrzywdzonego na kwotę ponad 22 tys. zł. Mężczyzna podejrzewał, że udział w tym zdarzeniu może mieć osoba, która wiedziała, gdzie narzędzia były pozostawiane po pracy – relacjonuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej Policji.
Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu bialskiej komendy. W trakcie prowadzonych czynności potwierdzili personalia mężczyzny podejrzewanego o ten czyn. Okazało się, że jest to 24-latek, który był wcześniej pracownikiem pokrzywdzonego. Mężczyzna zdążył już sprzedać część skradzionych narzędzi. Resztę ukrył czekając na „wyciszenie sprawy”.
– Amator cudzego mienia został zatrzymany do wyjaśnienia. Policjanci odzyskali niemal całość skradzionego sprzętu. 24-latek usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kradzież z włamaniem zagrożona jest karą do 10 lat pozbawienia wolności – dodaje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.

fot. Policja Biała Podlaska

fot. Policja Biała Podlaska

fot. Policja Biała Podlaska
A dawałem mu 1.5tys PLN, to Nie.
Pewnie Janusz biznesu nie zapłacił gościowi,to ten z nawiązką sobie odebrał.
Złoty pracownik, i weź tu kogoś zatrudnij.
I zatrudnij się też
Że co ten szmelc na zdjęciach warty tyle toż on jawnie jaja sobie robi
kup se DeWalta, to zobaczysz
10 lat za przywłaszczenie kupy złomu o wartości 500 zł?
A jak geszefciarz nie wypłaci 3000 minimalnej na koniec m-ca, bo coś mu się nie spodoba, to w najgorszym przypadku dostanie mandat 500 zł.
sprawdź ceny w sklepie i wtedy napisz…. za 500 zł to kupisz jeden aku który jest na zdj. i tyle
dokładnie,
Ale to taki znafca – fachowiec….
tyle to nowka w sklepei jest tansza
Za co tu 22 000 zł, rekawice tyle warte?
kolejny znafca…
Co ta patologia lewacka na we łbach?
Co to za złom .
Pracodawca pewnie pracownikowi na czas nie wypłacal a chłopczyna musi za coś żyć. Proste ale szkoda że typbu mnie nie sprzedał jak bym kupił i by mj się przydały . A nie po lombardach pewnie latał a oni zaraznpsy wzywają.