06/06/2026
690 680 960

Odwołanie nie pomogło. Były prezydent Zamościa znów został skazany za składanie fałszywych zeznań

Andrzej Wnuk całą sprawę nazwał polityczną grą, a swoim przeciwnikom zarzucał stosowanie brudnych chwytów. Podkreślał, iż przed sądem udowodni swoją niewinność. Tak się jednak nie stało.

Przed Sądem Okręgowym w Kielcach zapadł wyrok dla byłego prezydenta Zamościa, a obecnie dyrektora szpitala w Radecznicy Andrzeja Wnuka. Chodzi o ciągnącą się od 2016 roku sprawę, kiedy to pomiędzy ówczesnym prezydentem, a jednym z radnych doszło do sporu. Andrzej Wnuk zarzucił Markowi Kudeli, że ten będąc radnym miejskim, mieszka nie w Zamościu, a w Sitańcu. Radny kategorycznie zaprzeczył, jednak prezydent na dowód swoich słów zaprezentował nagranie, na którym widać było codzienne życie Marka Kudeli na posesji poza miastem.

Nagranie wywołało kolejne kontrowersje, gdyż radny oskarżył Andrzeja Wnuka, że ten miał go śledzić i potajemnie nagrywać. Prezydent Zamościa zaprzeczył twierdząc, iż nagranie otrzymał od anonimowej osoby. Na sesji Rady Miasta radni uznali jednak, że Marek Kudela mówi prawdę i miejscem jego zamieszkania jest Zamość. Dlatego też zachował mandat radnego, a następnie złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie nagrania.

Andrzej Wnuk nie przyznał się do winy i zapewniał, że żadnego przestępstwa nie popełnił. Zarzuty karne dotyczące składania fałszywych zeznań oraz fabrykowania dowodów określił mianem niezrozumiałych i krzywdzących. Całą sprawę nazwał polityczną grą, w którą jego przeciwnicy polityczni, stosując brudne chwyty, wplątali prokuraturę. Podkreślał, iż przed sądem udowodni swoją niewinność.

Tak się jednak nie stało, gdyż w lipcu ub. roku Sąd Rejonowy w Kielcach uznał go za winnego popełnienia obu czynów skazując na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Dodatkowo Wnuk został zobowiązany do zapłaty grzywny w kwocie 25 tys. zł oraz pokrycia kosztów sądowych w wysokości blisko 11 tys. zł.

Od tego wyroku odwołał się obrońca oskarżonego, w wyniku czego sprawą zajął się Sąd Okręgowy. Ten po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, wysłuchując też obu stron postępowania, postanowił uniewinnić Andrzeja Wnuka od zarzutu dotyczącego tworzenia fałszywych dowodów. Jednak już za składanie nieprawdziwych zeznań sędzia nie miał wątpliwości co do winy i skazał byłego prezydenta Zamościa na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Utrzymane zostało zawieszenie jej wykonania na okres próby wynoszący 3 lata. Tak samo jak nałożone na oskarżonego koszty. Tym razem wyrok jest prawomocny.

Andrzej Wnuk ogłosił, że w związku z wyrokiem, złożył rezygnację z funkcji dyrektora szpitala psychiatrycznego w Radecznicy. Jednocześnie zapowiedział, iż dalej będzie walczył o uniewinnienie. Tym razem przed Sądem Najwyższym.

6 komentarzy

  1. … nie znam człowieka … mnie tam nigdy nie było … to nie moja ręka … to zemsta polityczna, nagonka na moją osobę
    … ciągle ta sama melodia

  2. PiS-owiec i kłamie? Ziobro zdziwienia.

  3. Andrzej nie pier……ol. Wam pisiorom już nie wolno robić co się chce , teraz trzeba odpowiedzieć za swoje czyny.

  4. Przecież Marek od dawna nie mieszka w Zamościu….😱🤔

  5. Serek typu Mastka
    Ocena: -3

    brazylijska telenowela, problemy trzeciego swiata

  6. Polski wymiar sprawiedliwości w pigułce: chłop jest radnym miasta, w którym nie mieszka, prezydent zarzuca mu, że zgodnie z prawem powinien w tym mieście mieszkać i pokazuje dowody w postaci nagrań, koledzy radnego z tej samej partii mówią, że ne ma takiego nagrywania i cyk- według wolnych sądów winny prezydent. Dżungla p********a, jak powiedział Panasewicz. 😆

    Parafrazując Chajzera – macie na co głosujecie. 🙂