05/06/2026
690 680 960

Odpowie za usiłowanie zabójstwa. Trafił do tymczasowego aresztu

35-letni mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu po usiłowaniu zabójstwa swojego znajomego. Podczas ataku nożem w jednym z mieszkań w Białej Podlaskiej, sprawca dwukrotnie zranił pokrzywdzonego, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

W sobotni wieczór bialscy policjanci zostali powiadomieni o groźnym zdarzeniu, które miało miejsce w jednym z mieszkań w Białej Podlaskiej. 55-letni mężczyzna został ugodzony nożem przez swojego znajomego. Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce wysłano funkcjonariuszy, którzy potwierdzili otrzymane informacje. Obecna na miejscu załoga karetki pogotowia udzieliła pomocy medycznej rannemu mężczyźnie i przetransportowała go do szpitala.

Sprawca, który zbiegł z miejsca zdarzenia, został szybko zatrzymany przez bialskich policjantów na terenie miasta. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. 35-latek trafił do policyjnego aresztu, a sprawą zajęli się bialscy kryminalni.

Mężczyzna został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Na podstawie wniosku prokuratury i policji, wczoraj sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Śledczy nadal ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, usiłowanie zabójstwa zagrożone jest karą dożywotniego pozbawienia wolności.

7 komentarzy

  1. Może niehcial się wypionc

  2. Ocena: 0

    Utylizacja. Jak widzę takich śmieći bezmózgich to jestem za rozwojem technologi. Tak jak w raporcie mniejszości. Świat byłby o wiele piękniejszych bez takich nieudaczników.

    • Ocena: 0

      Takie osoby uważają się za LEPSZYCH do czasu kiedy się nie stawiasz. Jak atakujesz bo grzeczne mówienie nic nie daje to wtedy ,,Wszystkie chwyty dozwolone ” Na Solo TCHÓRZE nie wyjdą – ale za to w gębie / z kolegami mocny

  3. Ocena: 0

    Będzie gwintowanie

  4. Ocena: 0

    kominiarz czy jakiś czarniawy

  5. Ocena: 0

    eeee, niuniuś czerwone laczki ma, to będzie zaopiekowany i mydła mu nie zabraknie.

  6. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: -2

    Skąd wiadomo, że chciał zabić, a nie zranić, skoro po zranieniu uciekł? Dlaczego po prostu nie zabił pokrzywdzonego, skoro taka była jego intencja? Rozumiem, że policja i prokurator wleźli mu do głowy i dokładnie zobaczyli, co planował i że jego zamiarem było pozbawienie życia?