07/06/2026
690 680 960

Odpowie za oszustwa „na policjanta”. Sam dał się oszukać, nie dostał pieniędzy od wspólników

Lubelscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który odpowie za udział w oszustwach „na policjanta”. Co ciekawe, mężczyzna przekazał mundurowym, że sam dał się oszukać, bo nie dostał pieniędzy od wspólników.

Dzięki współpracy policjantów z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Lublinie oraz kryminalnych z komendy wojewódzkiej udało się zatrzymać 22-latka podejrzanego o udział w oszustwach metodą „na policjanta”.

Do jednego z przestępstw doszło w połowie maja w Lublinie. Emerytka otrzymała telefon od osoby podającej się za policjanta. Fałszywy funkcjonariusz przekonał kobietę, że jej oszczędności są zagrożone przez oszustów. Lublinianka miała pomóc zatrzymać przestępców. W tym celu musiała przekazać wszystkie oszczędności funkcjonariuszom. Mundurowi mieli wykorzystać gotówkę w akcji zatrzymania sprawców, a później ją zwrócić. Pieniądze w kwocie 30 tysięcy złotych na Placu Zamkowym w Lublinie odebrał 22-latek.

Mundurowi zatrzymali mężczyznę na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Funkcjonariusze ustalili, że 22-latek ma na swoim koncie więcej tego typu przestępstw. Mężczyzna kilka dni przed oszustwem w Lublinie odebrał od mieszkanki Białegostoku 145 tysięcy złotych. Jak się okazało 22-latek to recydywista.

Mężczyzna pomimo bogatej kartoteki sam dał się oszukać i nie otrzymał od wspólników swojej części pieniędzy. 22-latek usłyszał 2 zarzuty oszustwa w warunkach recydywy. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Sprawa jest rozwojowa. Zatrzymanemu 22-laktowi może mu grozić do 12 lat więzienia.

(fot. Policja Lublin)

4 komentarze

  1. rudy

  2. Ocena: 0

    Mowa, trawa. Takiego nawet nie ma co słuchać tylko walić dowodami. Poda trop, zbadać i wykorzystać, a na poprawę nie liczyć, tylko zaprząc do pracy.

  3. Ocena: 0

    tylko KS dla takich śmieci

  4. Ocena: 0

    Oszukali oszusta oszusty jedne!