Odbyła się sekcja zwłok znalezionego w piecu noworodka. Nie ma odpowiedzi na najważniejsze pytanie
18:16 03-07-2018 | Autor: redakcja
We wtorek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Lublinie przeprowadzona została sekcja zwłok noworodka, który został znaleziony w piecu jednego z domów w Majdanie Kozłowieckim koło Lubartowa. Śledczym najbardziej zależy na ustaleniu, czy dziecko urodziło się żywe, czy też martwe. Zatrzymana przez policjantów matka dziecka zapewnia, że nie dawało ono oznak życia.
Biegłym nie udało się jednak tego ustalić. Dlatego też przeprowadzone zostaną kolejne badania. W tym przypadku na wyniki jednak trzeba będzie poczekać około czterech tygodni. Wiadomo jednak, że noworodek płci żeńskiej był w pełni rozwinięty. 21-latka przebywa w policyjnym areszcie, podczas przesłuchania przyznała się do usiłowania spalenia własnego dziecka. Nie przyznała się z kolei do jego uśmiercenia.
Przypominamy, w sobotę policja została powiadomiona przez ojca kobiety, że w jej pokoju, w piecu znajdują się częściowo nadpalone zwłoki noworodka. Kobieta miała urodzić dziecko w nocy ze środy na czwartek w łazience. Następnie owinęła noworodka ręcznikiem i ukryła w palenisku. W piątek rozpaliła w piecu, starając się spalić zwłoki. Następnego dnia wraz z partnerem udali się na przyjęcie weselne do znajomych. Tam też zostali zatrzymani.
Studentka jednej z lubelskich uczelni tłumaczyła, że wstydziła się ciąży, w którą miała zajść niedługo po tym, jak zaczęła się spotykać ze swoim partnerem. Nie chciała się przyznać rodzinie, że spodziewa się dziecka.
(fot. lublin112)
2018-07-03 18:15:31
Nie można by teraz dla tego zwyrodnialca rozpalić pieca???
Ustalmy jedną rzecz. Ukrywała ciążę, rodziła po kryjomu, więc jej planem od początku było zabójstwo dziecko. Martwy poród brzmi jak plan awaryjny, gdy sprawa wyszła na jaw. A szacunek należy się rodzicom tej „matki’, za poinformowanie policji o zbrodni.
najpierw w piecu pali własne dziecko a potem hula na weselu – jestem pod wrażeniem, co się dzieje z ludźmi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, nie mogę tego pojąć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dokładnie,noworodka do pieca i na weselisko. No kur..a nie wierze.
nie dawało oznak życia…. ludzie! !to są cmentarze a nie piece chyba że zweglic chciała i do urny a później pogrzeb a my nie rozumiemy jej podejścia do sprawy i osadzamy….. ech tak sie wybarwi że ŻADNYCH konsekwencji nie poniesie,
Walnij się w łeb kto w ogóle dopuszcza takie komentarze żałosne.
a w naszym. poje … nym kraju powiesz ze tego chciałam tego nie tak było albo i nie i wyjdziesz na swoje, wersje ułoży sobie taka ze bedzie ze z kocyka jej sie wyslizgnelo tylko za późno w piecu rozpalila, a na wesele musiała sie szykować i czasu dokładać nie miała i przez to na pół zweglone, a nie całe, sory ale taka. prawda
gościu weź se coś na uspokojenie, policz do 10 ciu i to samo, ale logicznie, po polsku…
Może cię ktoś zrozumie o co ci kaman
Tylko tak gadasz, a po pierwszej egzekucji bys sie wyhuśtał albo uwalił spodnie twardzielu…
Na samą myśl nawaliłeś w rurki?
Nie wierzę w to co czytam… w głowie mi sie to nie mieści. Zbrodnia doskonała… Nikt nie wie o ciązy , rodzi w srodku nocy, nikt nie słyszał nikt nic nie wie. Wkłada dziecko do pieca i kładzie sie spać… Rozumiem wstydziła się ciązy , ale gdy rodziła nie obudziło sie w niej sumienie ??? Gdy zobaczyła te małe stópki i rączki.. Macierzyństwo to cięzki orzech do zgryzienia ale najpiękniejsza rola w życiu kobiety 🙂 Jeszcze dziewczynka … te słodkie ubranka które rozczulaja chyba kazda kobiete , te opaseczki, rózowe ubranka i falbanki . Gdzie miałaś serce i rozum …..??? Teraz byś spacerowała po tym swoim Majdanie z pięknym wózeczkeim a tak zgnijesz w więzieniu!!! Dojadą Cie tam sz..to !!! I nie dadzą Ci życ… Zmarnowałaś zycie dziecka, swoje i calej rodziny…
Mama 2 dzieci
Nadia, nie rozpędzaj się! Nie każdy marzy o małych stópkach, małych rączkach i różowych fatałaszkach, nie każdą kobietę one rozczulają. Ja też mam 2 dzieci, chcianych, planowanych, a jednak rozumiem, że nie każda kobieta obiera to za życiowy cel. Skąd wiesz, na jakim życiowym zakręcie była? Nie oceniaj nikogo jeśli nie znasz tej osoby lub sytuacji, w której się znajduje. Bardzo łatwo jest ferować wyroki nie mając większego pojęcia o ludzkich dramatach…
Może i masz rację nie dla każdej kobiety macieżyństwo to największy sukces zyciowy. Ale ta sprawa chodzi mi w głowie juz 2 dzien i praktycznie o niczym innym nie myślę. Ale sumienia to nie miała za grosz dziecko w piec i hej wesele… I tego nie moge pojąć.
te różowe ubranka sa juz niemodne,dziewczyki ubiera sie na szaro i khaki,oraz dzins i czerń
Otoczenie wiedziało,że jest w ciąży, mamy wspólnego znajomego i mówił,że było widać że jest w ciąży. Nawet ma na fb zdjęcie z maja na którym stoi bokiem i widać ciążowy brzuch. Także wiedzieli, tylko nie wiem na co liczyli,że obudzi się w niej instynkt?
Gdyby nie ojciec tej dziewczyny ta sprawa zapewne nigdy by nie ujrzała światła dziennego…
szacunek ojcu.
Ten ojciec to własnie kretyn. Ona też głupia.
Najpierw strzelamy do zwyrodnialców potem do gejów, żydów , ateistów,tych co mają inne poglądy już kiedyś byli ludzie co chętnie służyli w plutonach egzekucyjnych. Nie bronie babki, której należy się dożywotnie więzienie oby nigdy więcej nie trafiła do społeczeństwa bo nic dobrego z osoby z takimi pomysłami w młodości nie wyrośnie na starość. Jednak odbieranie życia to nie sposób.
głupia k i tyle