Odbiegają kształtem od ideałów, jednak są tak samo smaczne. Kolejna sieć wprowadza do sprzedaży krzywe warzywa
21:22 21-10-2021 | Autor: redakcja
Kolejna sieć handlowa postanowiła wprowadzić do swojej oferty warzywa i owoce, które odbiegają kształtem od ideałów, do jakich handlowcy przez lata przyzwyczaili klientów. Na półkach sklepów Kaufland pojawiła się linia Naturalsi, obejmująca siedem produktów: buraki, marchew, pietruszkę, seler, ziemniaki, a także gruszki i jabłka. Pochodzą one od polskich rolników, jednak ich wygląd różni się od tych owoców i warzyw, jakie najczęściej spotykamy w placówkach handlowych. Pomimo tego, że są krzywe i nie lśnią, to jednak są tak samo smaczne oraz bogate w składniki odżywcze, jak ich idealne kształtem odpowiedniki.
Sieć zdecydowała się na taki krok, aby wspierać lokalnych dostawców, jak też zapobiegać niemarnowaniu żywności. Producenci owoców i warzyw muszą bowiem spełniać rygorystyczne normy co do wielkości oraz kształtu sprzedawanego surowca. Często również przetwórnie odmawiają przyjmowania produktów, których kształt jest nienaturalny. Na początku roku głośno w całym kraju było o rolniku, któremu wyrosły krzywe buraki. Nie nadawały się one ani do sklepów, ani do zakładów przemysłowych. Wtedy takie płody rolne są wyrzucane. Tym razem jednak, po nagłośnieniu sprawy przez telewizję, do rolnika zgłosili się przedstawiciele sieci Lidl i zakupili 180 ton buraków.
Akcja spotkała się z tak doskonałym przyjęciem klientów, że buraki błyskawicznie zniknęły ze sklepów. Lidl nawiązał więc współpracę z producentem marek Kotlin i Krakus, który odkupił pozostały surowiec i wyprodukował z niego ketchup warzywny i koncentrat barszczu. Produkty te trafiły na półki Lidla. Sieć później jeszcze odkupywała od rolników ubiegłoroczne ziemniaki, które leżały w magazynach, gdyż nie było na nie chętnych. Na podobny krok zdecydowała się również Biedronka. W tym przypadku chodziło o kapustę z terenów Małopolski, gdzie przeszło gradobicie. Na sklepowe półki trafiło wówczas 156 ton uszkodzonej przez grad kapusty, która również szybko znalazła klientów.
Jak tłumaczy Wojciech Szczepanowski, dyrektor Departamentu Zakupu Owoce i Warzywa w Kaufland Polska, zdecydowano się na wprowadzenie do sprzedaży „nieidealnych” warzyw i owoców, ponieważ zarówno wspieranie polskich producentów, jak i przeciwdziałanie marnowaniu żywności są firmie bardzo bliskie. Przedstawiciel sieci dodaje, że owoce i warzywa, które odbiegają od ideału, często nie są wybierane przez klientów lub co gorsza lądują w koszu. Dlatego też w ten sposób Kaufland chce odwrócić ten trend i przekonać klientów, że stworzone przez samą naturę, mniej idealne w kształcie owoce i warzywa, są w 100% smaczne.

(fot. pixabay, Kaufland)
krzywe warzywa okeeej, krzywe dzieci do odkurzacza. Taka logika
Krzywe owoce na siebie zarobią. Co to w ogóle za porównanie,
@tomku i psy, koty bez łap się ,,naprawia” a dzieci z wadami out. Cóż lewactwo nie zostało wytępione i odrasta jak wrzód na d.
Dziwne porównanie. Ja tam widzę dużo dzieci niepełnosprawnych, których nikt nie wyrzuca na out jak to nazywasz . Wręcz przeciwnie rodzice się nimi opiekują poświęcając im całe swoje życie. Gorzej z pomocą państwa tej praktycznie nie ma.Nie brakuje także ośrodków opieki dla takich dzieci, choćby Beniamin w Lublinie. Głupoty piszesz i tyle.
Masz w pełni rację. Krzywe dzieci są ok dopóki są na plakacie i można na nich zbić kapitał wyborczy. Jak się urodzą to już wszyscy mają je w poważaniu i najlepiej żeby siedziały zamknięte w piwnicy. A jak ktoś się jeszcze ośmieli z takim dzieckiem pójść do restauracji albo kina, to wywołuje większe zgorszenie niż kichnięcie bez maseczki.
Logika współczesna nie przestanie mnie zaskakiwać. Cyrk na każdym kroku.
Prawidłowo, co to za różnica czy krzywe przy o prawidłowym ułożeniu według rozporządzenia UE. Taki sam smak.
A może łańcuchy dostaw żywności nie zaspokajaja obecnych potrzeb? Taka luźna myśl
Najgorsze są marketowe pomidory… jprd… trafić na smaczną partię to loteria, bo wszystkie wyglądają tak samo. Raz czuć „pomidora” innym razem trafisz na wodnistą gąbkę.
Święta racja ?
tak tak tylko ze zamiast pietruszki ,ktora jest klopotliwa w uprawie z nazwa piertruszka sprzedaja pasternak takie lekko paszowe warzywo latwe w uprawie jadalne ale nie pietruszkaa! wielu wie i nikt z tym nic nie robi! szok nawet naukowcy z uczelni rolniczych- przeciez sa w stanie odroznic!
Ciekawe co na to uniaaa….
Żeby to były warzywa od polskiego rolnika ale coś mi się wydaje że Niemcy nie mają co zrobić z odsortem
Powinno być raczej odwrotnie. Te krzywe owoce sa wlasnie takie jak stworzyła natura a nie idealne ktore są wytworem przemyslowym. Wie to kazdy kto ma ogrodek, że naturalne warzywo nigdy nie jest idealne w kształcie…
,,Akcja spotkała się z tak doskonałym przyjęciem klientów, że buraki błyskawicznie zniknęły ze sklepów. Lidl nawiązał więc współpracę z producentem marek Kotlin i Krakus, który odkupił pozostały surowiec i wyprodukował z niego ketchup warzywny i koncentrat barszczu.”
Może ktoś zrozumiał jak błyskawicznie sprzedany towar można odsprzedać, to jakaś machloja szwaba.
A’ propos to jaka cena była bo z takiego maxkoślawca marchewki to 30% to odpad chyba że trzodę się spasa.