Od wczoraj działa tam sygnalizacja. Mogło dojść do poważnego wypadku (wideo)
15:44 18-12-2019 | Autor: redakcja
Wczoraj na skrzyżowaniu ul. Dulęby z ul. Krańcową doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Nasz Czytelnik po pojawieniu się zielonego światła wjechał na skrzyżowanie od strony ul. Dulęby. Po chwili z lewej strony nadjechał rozpędzony volkswagen, którego kierowca zignorował sygnalizację świetlną.
Dzięki małej prędkości, z którą poruszał się Czytelnik oraz obserwacji tego, co dzieje się w rejonie skrzyżowania, nie doszło do groźnego wypadku. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane na nagraniu.
Przypominamy, że od wczoraj na ul. Krańcowej działa kolejna sygnalizacja świetlna. W rejonie skrzyżowania z ul. Dulęby i ul. Elektryczną we wtorek uruchomiono ją po ponad 1,5 roku od jej wykonania.
Nagranie ku przestrodze!
(fot. wideo nadesłane Przemek)
Światła sprawiają że człowiek traci naturalną czujność
Może tak z tydzień by ponigały na żółto celem przyzwyczajenia kierowców o nadchodzących zmianach a nie tak odrazu ruu czerwone.
otóż migały już kilka miesięcy
Nic takiego. Tylko lekko spóźniony wjazd na wczesnym czerwonym. Na ekspresowych obwodnicach dzielnic to jest częsty widok. I to, że piesi, czy rowerzyści też wchodzą/wjeżdżają na czerwonym – nie ma nic do tego. Więc darujmy sobie pisanie o czymś co na filmie nie było przedstawione.
Zabrać dożywotnio prawo jazdy.
Niezrozumiałe dla mnie są pretensję do kierującej wjeżdżającej na czerwonym. Przecież samochód nie „zatrzyma się w miejscu” i zanim wjedzie się na skrzyżowanie (nawet przy zielonym) należy się upewnić, że można tego dokonać bezpiecznie.
Jeżeli wymagamy od 8-latków oraz 80-latków takiego upewniania się podczas przechodzenia przez jezdnię – to tym bardziej winniśmy wymagać tego samego od wyszkolonych/przebadanych, więc sprawnych/przeegzaminowanych uczestników ruchu drogowego.
Ty tak na serio?
Ale kilkudziesięciu gotowych do pracy w Lublinie, rejestratorów wjazdu na czerwonym uruchomić nie można. Dopuszczanie do stwarzania zagrożenia jest zgodne z prawem, natomiast automatyczna rejestracja wykroczeń jest niezgodna z prawem.
Absurd, nad absurdem.
Po prostu chlew obsmarowany kałem.
dzwońcie po Rutkowskiego
No… i już chyba wiemy gdzie co bardziej kumaci 😉 będą mogli znaleźć sponsora do naprawy lewego nadkola ewentualnie zderzaka, a może i zutylizować legalnie, z dopłatą z OC sprawcy – swoje samochody…
Sadzą po pojeździe to nie kierowca tylko baba użytkująca pojazd. Nie nadużywajmy słowa kierowca.
Hmm…coś tak czuje ze za kierownicą ,siedziała kierujaca .Miałem podobne „spotkania ” dwa razy .Za kazdym razem „paniusia ” nawet nie zwolniła i pewnie nie zauwazyła co za „numer ” odstawiła .Szkoda że rejestrujący nie pojechał za tym vw i nie nagrał numerów .Ja bym nie odpuscił i jak już bym mial numery to od razu z nagraniem na komendę pojechał
Masz rację, to była kierująca. Numery nagrane. Sprawa zgłoszona policji.
Czytelnik bohater strabil goscia jak ten byl juz 200 metrow z przodu
Z tego co widzę to nagranie jest przyspieszone, a dźwięk opóźniony. Dlatego taki efekt…
Ta video się zlagowało bo już trzecią dobę nagrywał bez przerwy 😉