05/06/2026
690 680 960

Od poniedziałku specjalne samochody będą kontrolować opłaty w strefie parkowania. W planie są też podwyżki (zdjęcia)

Dwa specjalne samochody do kontroli opłat w strefie płatnego parkowania kupiło lubelskie MPK. Rozpoczną one pracę od poniedziałku. Miasto chce też podnieść obowiązujące stawki. Podwyżka ma wynieść ok. 10 proc.

Od najbliższego poniedziałku, 18 listopada, nastąpią zmiany w funkcjonowaniu strefy płatnego parkowania w Lublinie. Wdrożona zostanie automatyczna kontrola wnoszenia opłat z wykorzystaniem specjalnych pojazdów. MPK zakupiło właśnie do tego celu dwa elektryczne samochody marki MG. Pozwoli to na znacznie skuteczniejsze sprawdzanie, czy kierowcy wnieśli opłatę za postój.

Samochody mają zamontowane na dachu specjalne urządzenia z systemem kamer. Będą one przemieszczać się wzdłuż miejsc parkingowych i skanować tablice rejestracyjne zaparkowanych aut. Kiedy okaże się, że nie jest wniesiona opłata, wykonane zdjęcia zostaną zapisane wraz ze współrzędnymi GPS, a następnie wezwanie do wniesienia dodatkowej opłaty będzie wysyłane do właściciela pojazdu pocztą.

Nie oznacza to, że znikną tradycyjni kontrolerzy. W dalszym ciągu będą oni wykonywać swoją pracę jednak teraz skupią się głównie na miejscach trudniej dostępnych dla kontrolujących aut. Z biegiem czasu jednak liczba kontrolerów zostanie zmniejszona z 16 do 6. Wszystko to pozwoli zarówno na zwiększenie liczby kontroli, jak też poprawi skuteczność egzekwowania opłat oraz usprawni funkcjonowanie samej strefy.

– Rozstrzygnięte przez spółkę MPK Lublin, obecnego operatora Strefy, postępowanie umożliwiło montaż nowych urządzeń do uiszczania opłat za parkowanie oraz pozwoliło uruchomić nową, dotychczas niedostępną usługę w Lublinie. Chodzi o e-kontrolę z wykorzystaniem systemu skanowania tablic rejestracyjnych. Czynności prowadzić będą kontrolerzy wyposażeni w dwa pojazdy, na których zostały zainstalowane elektroniczne systemy. Zaletą tego typu rozwiązania jest podwojona częstotliwość kontroli oraz monitoring Strefy Parkowania – mówi Grzegorz Malec, Dyrektor Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.

Przedstawiciele operatora strefy wyjaśniają, że system e-kontroli jest bardzo precyzyjny. Kontrola wykonywana jest dwukrotnie w krótkim odstępie czasu. W ten sposób eliminowane są pomyłki lub pojazdy, których kierowcy właśnie udają się do parkomatu. Numery umieszczone na sfotografowanych tablicach są automatycznie porównywane z bazą zawierającą wniesione opłaty za parkowanie. Numery samochodów, których kierowcy zapłacili za postój, mieli abonament lub zapłacili poprzez aplikację mobilną, są od razu kasowane. System przekazuje jedynie numery rejestracyjne tych aut, których kierowcy nie uiścili opłaty, mimo że powinni to zrobić.

MPK Lublin za auta do kontroli zapłaciło 203 tys., przy czym spółka otrzymała na ten cel dofinansowanie w wysokości 54 tys. zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu „Mój elektryk”. Zakończyła się też wymiana parkomatów, które wydzierżawiono od spółki City Parking Group z Grudziądza. To w sumie 175 nowoczesnych urządzeń. Kierowcy mogą płacić za parkowanie gotówką, za pomocą karty płatniczej, blikiem oraz poprzez trzy aplikacje – SkyCash, City Park App i moBilet. Nowym rozwiązaniem będzie też możliwość zakupu abonamentów parkingowych bez konieczności wizyty w punkcie obsługi. Na ten cel udostępniony zostanie niebawem e-sklep.

Wiadomo już, że miasto planuje również podnieść opłaty za parkowanie średnio o ok. 10 procent. Na przykład, za pierwszą godzinę parkowania, w zależności od strefy, opłata wzrośnie od 30 do 50 gr. Z kolei opłata za abonament miesięczny, również w zależności od strefy, to wzrost od 20 do 50 zł.

Urzędnicy wskazują, że zmiana opłat pozwoli na zbilansowanie dochodów i wydatków w zadaniu dotyczącym transportu i łączności, m.in. na podniesieniu wydatków związanych z utrzymaniem oraz rozwojem strefy oraz poprawą standardów korzystania ze SPP. Ponadto, zmiana stawek opłat związana jest ze zwiększeniem rotacji samochodów parkujących w strefie. Ostateczną decyzję podejmą jednak radni na najbliższej Sesji Rady Miasta.

Strefa Płatnego Parkowania obejmuje ponad 2,7 tys. miejsc postojowych, a uiszczenie opłaty możliwe jest w 175 parkomatach. Wpływy z SPP za 2023 rok wyniosły ponad 13,1 mln zł. W pierwszym półroczu tego roku było to blisko 7 mln zł.

85 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Czekam na artykul o Franiu, którego zamkneli na Abramowickiej.

  2. TrollBagiennyPrzydenny
    Ocena: 0

    Łaaał wspaniała wiadomość, już nie mogę się doczekać tej lewackiej wizji świata 😉

    • To właśnie w lewackiej wizji świata masz mieć wszystko za darmo. W prawackiej każdy pracuje i płaci za swoje. Także za miejsce, które „wynajmuje” od miasta by tam zaparkować swój samochód.
      Na stacji paliw też się żalisz kasjerowi, że paliwo powinno być za darmo.

      • TrollBagiennyPrzydenny
        Ocena: 0

        Żale się że wasza lewacka wizja świata zakaże wszystkiego i jeszcze będę musiał się z tego cieszyć…

        • Kto Ci zakazuje wjazdu do centrum samochodem? Kto Ci broni parkowania tam?
          Jedyne co jest w komunikacji po mieście zakazywane to punktualna wygodna i szybka komunikacja miejska. Która tak działa, bo samochodziści korkują miasto, czyli zabraniają innym sprawnego poruszania się po mieście.

      • Nie w lewackiej pracujesz za michę ryzu

  3. Ocena: 0

    Dobrze że w tej dziurze już nie mieszkam i nie muszę do niej jeździć. Ciągle im mało. Podwyżki, podwyżki i podwyżki. Budują, robią z podatków ciężko pracujących ludzi, albo z unii które też będziemy musieli oddać. I jak wybudują to każą znowu płacić za użytkowanie. To powinno być dla użytku publicznego za darmo, utrzymywać też można z podatków. A nie tylko dej i dej, żeby mogli sobie odprawy wypłacać, nowe auta kupować i wpi……ć ośmiorniczki.

    • SPP nie jest po to by na niej zarabiać, lecz po to by dało się w SPP zaparkować. I trochę zniechęcić do wjazdu samochodem do strefy.
      Koszty utrzymania SPP są większe niż przychody z biletów.

    • W strefie jest 2700 miejsc postojowych. Chętnych do zaparkowania za darmo 10x więcej. Jak Ty sobie wyobrażasz to, że z rachunku 2700-30000 wyjdzie Ci jeszcze choć jedno wolne miejsce postojowe dla Ciebie?

  4. Ocena: 0

    10 minut każdy ma za darmo
    mało kto o tym wie

  5. Wolałbym nie chwalić dnia przed zachodem słońca, ale nie sądziłem, że kiedyś pochwalę Urząd tego miasta.
    Szkoda, że pojazdy parkujących nielegalnie poza miejscami wyznaczonymi w strefie parkują gratis, bo to czyni z uczciwych kierujących frajerów.

  6. Rolnik spod granicy
    Ocena: 0

    Czemu jakieś MG a nie narodowa Izera?

  7. To urządzenie powinno jednocześnie wysyłać do SM info o samochodach parkujących poza miejscami wyznaczonymi. W strefie miejsca do parkowania są wyznaczone tam, gdzie je można było (zgodnie z przepisami) wyznaczyć. Oznacza to, że każde auto zaparkowanie poza miejscami wyznaczonymi parkuje niezgodnie przepisami –> więc powinien być mandat, albo holowanie+mandat.

  8. a ja płace ale nie wpisuje nr rejestracyjnego

  9. Jeżeli w strefie jest tylko 2700 miejsc postojowych, to gdzie parkuje cała reszta samochodów codziennie korkujących miasto?
    Odpowiedzi jest kilka:
    1. Na prywatnych parkingach.
    2. Nielegalnie na chodnikach, trawnikach, także jezdni.
    3. Na prywatnych terenach poza drogami publicznymi.
    4. Na miejskich terenach (urzędy, szkoły, inne instytucje publiczne) poza drogami publicznymi.

    Jeżeli UM chce odkorkować miasto, to na punkty 1. i 3. nic nie poradzi.
    Ale zlikwidowanie miejsc postojowych z punktów 2. i 4. powinno skutecznie zniechęcić część kierujących do korkowania miasta.
    Nie znam powodu dla którego UM przyzwala na nielegalne parkowanie (nieudolna SM) czy dla którego: urzędnicy, nauczyciele, itp. pracownicy zatrudniani pośrednio przez miasto dostępowali przywileju, że miasto udostępnia im (tym bardziej nieodpłatnie) miejsce postojowe na terenie instytucji podlegającej miastu.

  10. Trzeba powoli zacząć spłacać te ponad 2 miliardy zadłużenia przez po