Od początku wakacji na drogach w regionie zginęło 4 motocyklistów
08:10 11-08-2024 | Autor: redakcja
Wakacyjne upały kuszą, by przesiąść się na dwa kółka. Motocykle, skutery, rowery czy hulajnogi to świetny sposób na szybkie przemieszczanie się i cieszenie się piękną pogodą. Pamiętajmy jednak, że jazda jednośladem wymaga szczególnej ostrożności. Warunki na drodze zmieniają się, a nasze bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od nas. Dlatego zawsze stosujmy się do przepisów ruchu drogowego.
– Od początku wakacji, czyli od 21 czerwca do 9 sierpnia na Lubelszczyźnie motocykliści uczestniczyli w 28 wypadkach drogowych i 62 kolizjach drogowych. Niestety 4 kierujących motocyklami poniosło śmierć, a 24 doznało obrażeń. Z winy motocyklistów doszło do 11 wypadków, których główną przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu – podsumowuje podkomisarz Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Motocykliści, którzy przestrzegają zasad bezpiecznej jazdy uważają opinie krążące o ich środowisku za bardzo krzywdzące. Wskazują jednocześnie, że większość kierujących motocyklami to prawdziwi pasjonaci, dla których przejażdżka jednośladem to forma relaksu i okazja do spotkań z przyjaciółmi. Niestety zdarzają się również i tacy amatorzy jazdy na motocyklach, którzy notorycznie łamią przepisy.
– Znaczny odsetek wypadków z udziałem motocyklistów jest spowodowany tym, że kierowcy samochodów po prostu ich nie zauważyli. Dlatego jeżdżąc jednośladem, musimy zadbać o to, żeby być widocznym. Zamiast kupować czarny kask warto wybierać jasny. Fluorescencyjne wstawki w kurtce, spodniach, czy na butach sprawią, że zostaniesz szybciej zauważony na drodze. Uważajmy na pieszych. Przepuszczajmy na pasach przechodniów, pokażmy wszystkim, że motocykliści potrafią się zachować kulturalnie. Niektórzy motocykliści rzadko kiedy używają kierunkowskazów, co jest dużym lekceważeniem wobec kierowców samochodów, ale też i pozostałych użytkowników jednośladów. To samo dotyczy kwestii lusterek wstecznych – są po to, aby mieć świadomość, co dzieje się za nami. Wszyscy powinniśmy przewidywać sytuacje na drodze – wyjaśnia podkomisarz Kamil Karbowniczek.
Apel o bezpieczną jazdę
– Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do obowiązujących przepisów. Pamiętajmy także, że brak zrozumienia i wzajemnego szacunku to kolejny niekorzystny czynnik wpływający na bezpieczeństwo uczestników ruchu. Bez względu na to, jakim środkiem transportu się poruszamy, wszyscy chcemy tego samego – bezpiecznie dojechać do celu – apeluje podkomisarz Kamil Karbowniczek.
Szkoda, że nie rozsmarowali na asfalcie tych bandytów drogowych, którzy hałasują po nocach. Powinno się ich na całą noc posadzić obok gazującego motoru, żeby im bębenki popękały. Czyste chuligaństwo. Niczym się nie różnią od gówniarzy, którzy malują nielegalnie graffiti albo od żuli pijących pod sklepem. Zero poszanowania dla norm społecznych. Mam nadzieję, że kiedyś ich dzieci nie będą mogły zasnąć przez podobne hałasy i sobie może uzmysłowią, że karma wraca
Do Kacha sam jestem kierowcą osobówek i motocykli i uważam że jeżdżę względnie przepisowo, fakt do głowy by mi nie przyszło jeździć po nocy bez celu i wk….ać ludzi wiedząc jaki hałas generuje dzwięk rasowego przecinaka i tego nie popieram. Nie mieszkam w Lublinie ale ostatnio pracowałem przez miesiąc na ulicy Wróbla i co tam się odwala w biały dzień to mnie przeraża co dzieję się w nocy, od czego macie krajową mapę zagrożeń?. Druga sprawa – co to za porównanie? ,,Niczym się nie różnią od gówniarzy, którzy malują nielegalnie graffiti albo od żuli pijących pod sklepem”? nijak ma się do sytuacji. I jeszcze jedno – Szkoda, że nie rozsmarowali na asfalcie tych bandytów drogowych, którzy hałasują po nocach – to że są dzbanami i amebami to niepodważalny fakt ale nie życz komuś śmierci lub utraty zdrowia bo karma naprawdę wraca.
Przy czym w dzień to też jest plaga. Ludzie, którzy nie śpią, też cierpią za sprawą tych kretynów.
Wyjście jest jedno:
1. Zabronić prawnie modyfikowania fabrycznych układów wydechowych, zdelegalizować te wszystkie aftermarketowe „Akrapy” (tłumiki akcesoryjne)
2. Konfiskować pojazdy ze zmienionymi wydechami. Za takie zmiany w budowie pojazdu odpowiada zawsze właściciel/główny użytkownik pojazdu. Dlatego nie będzie tu wątpliwości prawnych, które są uzasadnione przy konfiskacie pojazdów używanych przez nietrzeźwych kierujących.
Od początku wakacji na drogach w regionie zginęło 4 motocyklistów, czyli na polski tłumacząc: czterech motocyklistów nie załapie się na uroczyste zakończenie sezonu.
A mogliby, gdyby tylko korzystali z możliwości myślenia.
Znajomego skasowała mocno pijana baba w nocy, miał zero szans na reakcję bo wycofała dokładnie w niego.
a co tam na granicy?
3 tygodnie temu nieroby opalone rozwaliły kamieniami samochód SG , nie piszecie o tym , nie ma wiadomośći czy siniak zabronił ? podobnie jak paszczak miernota zabronił ujawniać fakt o ruskiej rakiecie pod bydgoszczą , takie mamy bezpieczne granice
Przynajmniej teraz straż graniczna ma zajęcie,bo kiedyś cierpieli na zbyt duży spokój w pracy ,to sobie stawali z lorneto-kamera i w lesie za Tyszowcami łapali ludzi z kilometra i dawali mandaty za pasy
toż to epidemia zamknąć lasy bo małpia ospą przyjdzie xD
… zginęło tylko 4 lub aż 4, a ILU zostało kalekami na resztę życia!? … tu nie pomagają apele policji, tu pomogą bardzo surowe mandaty i upublicznianie zdjęć z wypadów motoidiotów, urwanych rąk, nóg i głów
Też tak myślę na fagate patrzą to na urwane ręce i nogi nie powinno być z tym problemu też popatrzą
Dajmy im szansę bo to dopiero 11 sierpnia. Manetki się skręca w opór na koniec sezonu bo trzeba adrnaliny napompować na zimę. Ostatnio w mojej okolicy jeden pierdzący wywalił w sarnę i na motorek wsiądzie może w 2035.
Wstawki odblaskowe to sobie można wsadzić w. Gdy się jedzie 200 km/h.