Od lat walczą o normalną drogę. Obawiają się, że może dojść do tragedii (zdjęcia)
17:32 23-02-2019 | Autor: redakcja
W piątek mieszkańcy ul. Kmiecej w Lublinie po raz kolejny mieli spore problemy z wyjazdem ze swoich posesji. Tym razem został on zablokowany przez śmieciarkę, która utknęła chcąc wyjechać na ul. Główną. Droga jest tak dziurawa i zniszczona, że ciężko się po niej poruszać w lecie, a po opadach deszczu czy też podczas roztopów niejednokrotnie jest to praktycznie niemożliwe.
Jak tłumaczą nam mieszkańcy, droga nigdy nie była w idealnym stanie, jednak przed laty nie było większych problemów czy to z przejechaniem, czy też z przejściem sucha nogą. W 2014 roku, kiedy budowano przedłużenie al. Solidarności, przez drogę przeciągany był kabel elektryczny. Potem zaczęły się problemy z błotem. Po interwencjach mieszkańców, którzy nie tylko nie mogli dojechać do swoich domów, a nawet dojść suchą nogą, nawierzchnia została doraźnie naprawiona.
Niebawem pojawiły się kolejne problemy. Ponad rok temu jeden z sąsiadów przekopał drogę chcąc zapewnić odpływ wody z jego działki. Nie dość że nawierzchnia została zniszczona, to na dodatek samochody wpadały w dziurę. Jak wyjaśniają mieszkańcy, to że mieszkają na peryferiach nie powinno oznaczać, że miasto nie zamierza przez lata zauważać ich problemu. Co więcej obawiają się o swoje bezpieczeństwo.
-Nam przecież nie chodzi o to, żeby budować tu drogę z prawdziwego zdarzenia. Chcemy tylko, żeby ta która jest została utwardzona co zapewni dojazd i bezproblemowe dojście do naszych mieszkań. Przypadek ze śmieciarką pokazuje, że gdyby doszło do pożaru, straż pożarna może nie być w stanie dojechać. A przecież wozy strażackie są o wiele cięższe niż śmieciarki. Niedługo dojdzie do tego, że nawet karetka tu nie wjedzie – wyjaśniał nam jeden z mieszkańców.
Jak dodają mieszkańcy, od wielu lat pomimo wysłanych licznych pism, zrobieniu dokumentacji zdjęciowej nie są w stanie wyegzekwować jakichkolwiek działań zarówno ze strony radnych dzielnicy jak też miasta.







(fot. nadesłane)
Przyjedźcie na Podleśna zobaczcie jaka tam jest droga , każdy może sobie zawieszenie sprawdzić czy coś stuka, puka ,nie trzeba jechać na stację diagnostyczna .
Żadna nowość władze miasta budżet pakują w jakieś dziecinne siłownie na świeżym powietrzu zamiast ułatwiać życie mieszkańcom już nie wspomnę o idiotycznych radach dzielnicy którzy zamiast robić wywiad ze mieszkańcami to sami wymyślają dla siebie udogodnienia.
Otóż to! Jak to się porobiło że za „komuny” często przy protestach ludu na siłę elektryfikowano i budowano drogi asfaltowe do każdej wioski i były na wszystko pieniądze a teraz mieszkańcy miasta „WALCZĄ” o drogi latami… a urzędasy wydają pieniądze na bzdury i na siebie…
Elektryfikacja zgoda,gdzie mogli to robili,choć są jeszcze miejsca bez elektryki,ale z tymi drogami to trochę cię poniosło,ludzie topili się w glinie chyba że sami społecznie sobie utwardzili ,a ta ulica dużej mierze jest zniszczona przez samych mieszkańców,budowy ,przekopy,przewierty i zero naprawy po sobie tylko wymagania,a jak jedzie duży samochód to nie. ustąpią na wąskiej drodze bo są u siebie .
Nie to żebym się czepiał czy coś, bo droga potzebuje naprawy, ale śmieciarka nie utknęła z tego powodu. Widać wyraźnie na zdjęciach że kierowiec nie ogarnął tematu zjechał w rów.
„Widać wyraźnie na zdjęciach że kierowiec nie ogarnął tematu zjechał w rów.”
„Rów”, którego tam nie powinno być, gdyby nawierzchnia była utwardzona…
Ciekawi mnie, jak Ty byś pod lodem szukał kolein, by w nie nie wpaść. 🙂
Spójrz proszę raz jeszcze na ostatnie zdjęcie, na którym wyraźnie widać gdzie kończy się nawierzchnia drogi. Jak bym szukał? Jeśli nie wiedziałbym co znajduje się poza drogą to bym z niej nie zjeżdżał-proste.
Dodam jeszcze że przy milionach Polskich ulic są rowy, poboczcza itd. więc czemu akurat przy tej ulicy nie powinno go być? Jest jakaś wyjątkowa?
Dokładnie to nie wina drogi tu kłaniają się umiejętności kierowcy.
Od kiedy wóz strażacki który ma dwie osie będziencięższy od śmieciarki 3 ośki, chyba pora conieco poczytać
Zróbcie zrzutkę po 1 tys zł i sobie tą drogę utwardzcie. Ludzie porażka. Na domy stać a na drogę już nie?
Dokładnie! Na remonty osiedlowych uliczek również mieszkańcy powinni robić zrzutkę.
A kiedy remont Zana ?
A kiedy ktoś zainteresuje się brakiem chodnika na Lubelskiej w Niemcach? Może jak któryś pieszy zginie w „tragicznym” wypadku?
Zapytaj tych, którzy nie chcą się zgodzić i ustąpić nieco ze swej działki. Tak tak- to twoi sąsiedzi.
Kochana redakcjo 112 . Nie róbcie z siebie pośmiewiska bo w takimi profesjonalizmem dogonicie pudelka.
To kierowca Janusz zawinił a nie droga .
Dziękujemy za radę. Miłego wieczoru.
Przeca w tym roku robili te droge, wykorytwali i nawiezli sporo klinca, ona nie jest taka zla. Niech sie zajma lepiej wyrownaniem Mgielnej, utwardzeniem bocznej Glownej miedzy numerami 28 i 30, utwardzeniem konca Deszczowej od strony wschodniej (po robotach MPWiK piesi i samochody taplaja sie tam w blocie i nawoza je na ul. Glowna).