Ocierał się o pasażerkę w autobusie komunikacji miejskiej. Szukają go policjanci
11:33 01-09-2021 | Autor: redakcja
Do zdarzania doszło w maju tego roku w Lublinie, w autobusie komunikacji miejskiej w linii 57. Jak wynika ze zgromadzonych przez policjantów w sprawie materiałów, sprawca popychał i ocierał się o jedną z pasażerek.
Mężczyzna nie reagował na prośby pokrzywdzonej, aby się od niej odsunął. Wizerunek sprawcy nagrały kamery monitoringu.
Jeżeli ktoś go rozpoznaje proszony jest o kontakt z I Komisariatem Policji w Lublinie przy alei Unii Lubelskiej 23, telefon 47 811 24 00 lub z najbliższą jednostką policji pod numerem 112.
(fot. Policja Lublin)
Jakby właścicielka tej nietykalności cielesnej, chociażby z tzw. plaskacza dała po pysiu „ocieraczowi”, to policja nie musiałaby go szukać.
Dokładnie. Walnąć z liścia dębu inkolo wyjaśniony.
a gdybyś ty nie był nieucywilizowanym ziemniakiem bez krzty wiedzy o czymkolwiek o czym się wypowiadasz, nie popierałbyś kultury gwałtu.
czemu uprawiasz victim blaming? bo tak wygodniej, prawda?
a co jakby zbok miał nóż? wiesz ile kobiet jest zabijanych, gdy odrzucają męskie „zaloty”?
reakcją na zagrożenie może być walka, ucieczka, ale też bycie „zmrożonym”, przytłoczonym okropną sytuacją.
a czemu nikt inny nie zareagował, jeśli dziewczyna GŁOŚNO upraszała zboka o odsunięcie się? czemu nie obwiniasz reszty pasażerów?
chłopki roztropki mają gęby pełne frazesów, jak to będą „bronić kobiet”. a jak przychodzi co do czego, to jeden szmaciarz napastuje dziewczynę, a drugi szmaciarz obwinia ją o to, że zbok ją napastował.
Brak słow na takie dno jak ty
Kuchnia najbezpieczniejszym miejscem dla kobiet. Chyba że się dotkną jakiegoś sprzętu i wybuchnie albo przesolą jedzenie.
poza tym „danie plaskacza” nie rozwiązuje sprawy, to dalej jest zbok, który będzie chodził za dziewczynami i je napastował.
złodziejowi też byś „dał plaskacza” i nie przekazał policji? gdzieś ty się uchował całe życie, pod kamieniem?
„ech”, znasz adekwatne do twoich wypocin, przysłowia: „Nie ruszaj [***] bo śmierdzi” i „Uderz w stół, a nożyce się odezwą”?
Dziwne, że nikt nie pomógł kobiecie. Znieczulica totalna. Wiocha sprowadziła się do miasta i parkują na skos obmacują niewiasty, śmieci nie segregują. Niszczą cudze mienie.
Jak zwykle foto robione chyba prodiżem z PRL. Wszystko widać…
Z Marsa dostajemy obrazy w jakosci 4 k a z monitoringu to chyba z kartofla są robione
po czym go mamy poznać? po skarpetkach? przecież żadnych szczegółów nie widać…
Jaki amant taki monitoring.
Słabe foto, trudno o rozpoznanie sprawcy.
Gdyby ją trzepnął, ale samochodem na PdP, to pokrzywdzona dostałaby jeszcze mandat.
Dlaczego autobus nie stoi w zatoce? Dla mnie to nie problem, poradzę sobie. Ale przy wsiadaniu z wózkiem dziecięcym, czy osoby o obniżonej sprawności ruchowej to może być już problem.
Widzisz na zdjęciu pachołek ostrzegawczy? Zapewne w tym czasie bym tam jakiś remont nawierzchni.
jaja se robicie, kto rozpozna na takim „zdjęciu” cokolwiek,
TO WYBORCA PIS NA PEWNO