06/06/2026
690 680 960

Obiecywał największą w Europie przetwórnię owoców, zostały wielomilionowe długi. Za przedsiębiorcą wystawiono list gończy

Na ponad 90 mln zł jest zadłużona firma skupująca i przetwarzająca owoce. Jej właściciel wyjechał z Polski. Właśnie wystawiono za nim list gończy.

W czwartek policja wystawiła list gończy za właścicielem przetwórni owoców T.B. Fruit. Posiada ona dwa zakłady: w Annopolu w województwie lubelskim i Dwikozach w województwie świętokrzyskim. Pod koniec ubiegłego roku sąd ogłosił upadłość firmy. Mężczyzna jest podejrzany o dokonanie przestępstw z art. 258 § 1, czyli założenia lub kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Jeszcze kilka lat temu ukraiński biznesmen Taras B. roztaczał śmiałe wizje rozwoju prowadzonych w Polsce interesów. Po zakupie przez T.B. Fruit zakładów przetwórstwa owoców, firma stała się jednym z większych w Europie producentów koncentratów owocowych, używanych do produkcji soków. Jednocześnie zapowiedziała budowę kolejnej przetwórni. Na ten cel miało zostać przeznaczonych 45 mln Euro, dzięki czemu miał powstać największy tego typu zakład w Europie.

Z planów nic nie wyszło, osoby współpracujące z firmą nie mogą się doprosić o należne im pieniądze. Sadownicy oraz przedsiębiorcy z naszego regionu mówią wprost, że zostali oszukani na duże pieniądze. Zarówno producenci owoców, jak też firmy skupujące jabłka dla T.B. Fruit nie otrzymali należności za dostarczony towar. Pierwsze problemy z płatnościami zaczęły się już kilka lat wcześniej, jednak były to jedynie opóźnienia związane z przelewem środków.

Pomimo tego sadownicy dostarczali jabłka do przetwórni, gdyż ta kusiła ich ceną. Najczęściej była ona wyższa od 3 do 4 groszy za kilogram od tej, którą oferowały inne podmioty. Później wielu z nich miało jednak problem z odzyskaniem pieniędzy za surowiec. Niektórzy angażowali do tego nawet komorników. Wraz z upływem czasu pojawiały się kolejne informacje o kłopotach tej firmy. W 2020 roku wyszło na jaw, że zlokalizowane na Ukrainie spółki Tarasa B. są bardzo mocno zadłużone. Chodziło o kwotę 250 mln Euro. Właściciela firmy oskarżono też o próbę fikcyjnego bankructwa. Tamtejsze zakłady zostały zamknięte, pomimo tego produkcja w Polsce była kontynuowana.

Później jednak T.B. Fruit przestał już płacić nawet zatrudnionym w przetwórniach pracownikom, a ostatecznie zakłady stanęły. Z zarządem w żaden sposób nie można było się skontaktować. Jak wyjaśniały zatrudnione tam osoby, właściciel wyjechał na Ukrainę i przestał odbierać telefony. Wiadomo już, że firma zalega z płatnościami na łączną kwotę ponad 90 mln zł. Z tego 10 mln zł to należności dla sadowników. U niektórych osób kwoty te sięgają kilkuset tysięcy zł. Komornicy również niewiele mogą zrobić, gdyż konta spółki są puste.

(fot. TB Fruit)

18 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Tak się konicza biznesy z ukraincami już nie jednego wyruch i zwiali

    • Poczytaj o polskim biznesmenie, którego wspierał rząd i też wy..ł rolników. Robić interesy z Polakami…

  2. Ocena: 0

    „Ukraiński biznesmen” to brzmi jak „roślinożerna hiena”

  3. jak jest poszukiwany listem gończym to po kiego nie ujawniać jego nazwiska , byznemenn dolony

  4. Komornicy niewiele mogą zrobić? Biedacy… Straszne z nich leniuchy, na łatwą kasę i sporą prowizję liczą. Po firmie zostały dwa zakłady, w samych zakładach tysiące ton drogocennych surowców. Sama kwasówka widoczna na zdjęciu to kilka milionów złotych. Silniki, napędy, pompy, tśmociagi, rurociagi o sterowaniu nie wspomnę. Podejrzewam, że jakby zrobić uczciwą licytację, to spokojnie trzykrotność zadłuzenia możnaby z tego wycisnąć. Ale po co? Ławiej usiąść na emeryta za niezapłacony bilet parkingowy i czekać, aż kaska i prowizja same wpadną wraz z przelewem z ZUS :-/ Grube ryby nadal pod parasolem ochronnym, a jeszcze z bratniego narodu…

  5. Ocena: 0

    Taka sytuacja…mój znajomy jeździ w konwojach humanitarnych na „ogarniętą wojną” Ukrainę. My pomagamy, a tamtejsze milicyjne hieny ciągle chcą wyrwać hrywny za byle co… Zatrzymują oznaczone samochody i nie pojedziesz dalej jak nie posmarujesz

  6. to tylko dowód na to że Ukraińcy niewiele się różnią od Polaków, u nas takich biznesmenów także pod dostaniem

  7. Byznesmen z po

  8. Chwała Ukrainie psia mac. Za karabin i na front

  9. Obiecywał ha ha jak bym tfuSSka słyszał.

  10. Normalka w Polsce. Najszybszy sposób dojścia do pieniędzy. Nie ma kar w sądach, nie ma ścigania, i przede wszystkim nie ma prawa, ktore posyłałoby takie osobniki na dożywocie.