06/06/2026
690 680 960

O mało nie zabił pieszego. Mężczyzna musiał uciekać z przejścia, by ratować swoje życie (wideo)

Na szczęście przechodzący przez jezdnię mężczyzna dokładnie obserwował sytuację na drodze. Ratował się ucieczką przed rozpędzonym autem, dzięki czemu ochronił swoje życie.

Omijanie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, jest jednym z najpoważniejszych wykroczeń w ruchu drogowym. Wielokrotnie już zdarzało się, że tego typu manewr kończył się tragicznie w skutkach. Mimo to jest wielu kierowców, którzy za nic sobie mają życie pieszych.

Przykładem jest tu kierowca citroena Berlingo, który w sobotę po godzinie 13:30 poruszał się al. Unii Lubelskiej w kierunku zamku. Dojeżdżając do przejścia dla pieszych na wysokości stacji paliw zignorował fakt, iż na prawym i środkowym pasie jezdni stały samochody, których kierowcy przepuszczali pieszego. Do tego wyprzedzał kolejne auto bezpośrednio przed przejściem dla pieszych.

Na szczęście przechodzący przez jezdnię mężczyzna dokładnie obserwował sytuację na drodze. Ratował się ucieczką przed rozpędzonym autem, dzięki czemu ochronił swoje życie. Potracenie pieszego przy takiej prędkości najczęściej kończy się bowiem jego śmiercią. Jeżeli chodzi o kierowcę citroena, to wszystko wskazuje na to, że czeka go odpoczynek od prowadzenia pojazdów. Za stworzenie bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia najczęściej policjanci lub sąd zatrzymują uprawnienia do kierowania.

(wideo – nadesłane – Eryk)

74 komentarze

  1. numery chociaż widać na oryginale ?

  2. Bieg to zdrowie

  3. Ocena: 0

    Drogowy BANDYTA !

  4. Ocena: 0

    Uprzejmość gorsza od faszyzmu.
    Pierwszy zatrzymuje się na prawym teoretycznie najwolniejszym pasie.
    Nie to że usprawiedliwiam tego co prawie rozjechał pieszego, ale jak się zatrzymujesz na drodze trzypasmowej to wypadałoby pomyśleć również za innych.

    • A gdy na trzypasowej jezdni zapala się czerwone, to też „myślimy za innych” i może się nie zatrzymać?

    • Ocena: 0

      Lepiej Stefanku sam pomyśl zanim coś napiszesz. Kierowca ma obowiązek zatrzymać się przed pdp jeżeli jest na nim pieszy, wchodzi na nie lub zbliża się z zamiarem wejścia. Za to na pewno nie można wyprzedzać pojazdów, które zatrzymały się przed pdp. Oj Stefanku, Stefanku…

  5. Dlaczego przy Unii L i Witosa nie ma świateł na żądanie ?

  6. Kierujący złamał prawo, ale przecież pieszy powinien się upewnić że może wejść na jezdnię.
    Wchodził od strony Citroena więc musiał widzieć, że ten nie zwalnia czyli na dobrą sprawę wygląda to na wtargnięcie na jezdnię przed nadjeżdżający pojazd.
    Sam jestem pieszym i nigdy nie zdecydował bym się na taki czyn.
    To kompletna bezmyślność pieszego który widzi tylko czubek swego nosa i ślepo ufa że każdy ma mu ustąpić bo tak ktoś idiotycznie napisał w ustawie.

    • Dlaczego przy zderzeniu pomiędzy dwoma samochodami, albo samochodu z pociągiem nie piszesz, że przepisy są głupie?

      • To sobie strzeliłeś w kolano… taki zachwalający franio pieszych w swych komentarzach… Teraz niech będzie tak, pieszy ma pierwszeństwo przed samochodem, a samochód przed pociągiem… Rozpędzony pociąg stanie w miejscu przed samochodem, rozpędzone auto przed pieszym, bo rozpędzony pieszy drogę hamowania ma 3 km

    • Ocena: 0

      Z nagrania ciężko stwierdzić czy ten samochód nie jechał np. skrajnym prawym i nie zmienił na lewy

  7. Ten z Citroena powinien siedzieć za usiłowanie zabójstwa.

  8. Ocena: 0

    3 pasy ruchu i podwyższona prędkość. Co za bandyta wyznacza tam przejście!

  9. Wina kierowcy bezsporna. Lecz pieszy mógłby spojrzeć czy nic nie jedzie przed wejściem – nie musiałby biegać.

  10. 3 pasy w jedną stronę, prędkość podwyższona do 70km/h ,na całej długości są 3 przejścia dla pieszych. Prędzej czy później ktoś zginie. I tutaj nie chodzi o to, że kierowca ma uważać. Sama infrastruktura na tej ulicy jest patologią i sprzyja wypadkom. Samo wprowadzenie przepisów nic nie zmieni, jeżeli ze zmianą przepisów nie poprawi się infrastruktura drogowa…

    • Ocena: 0

      Patologia to kierowcy wyprzedzający przed przejściem dla pieszych. Potrafią to robić nawet jadąc pod prąd na drodze, która ma po jedym pasie ruchu w każdym kierunku.

      • Zamiast zlikwidować 2 przejścia dla pieszych i wprowadzić na jednym sygnalizację włączaną za pomocą przycisku lub tworzyć przejścia bezkolizyjne lepiej liczyć na to, że kierowca nie będzie człowiekiem i nigdy się nie pomyli…

        • Taki jak z citoroena sie nie pomylił, on tak jeżdzi od lat, i pomimo zmiany przepisów on jazdy nie zmienił. Teraz dostanie nauczkę więc może to coś zmieni u tego kierowcy, ale jest masa jeszcze niedouczonych, ignorantów i tumanków

    • ty tak poważnie?
      Ocena: 0

      „prędkość podwyższona do 70km/h” Przecież to jest prędkość dozwolona, a nie narzucona. W dodatku dozwolona pod warunkiem że równocześnie nie łamiesz innych fundamentalnych przepisów (w tym: zachowanie ostrożności przed przejściem dla pieszych, nieomijanie i niewyprzedzanie innych pojazdów na przejściu). Tylko wtedy możesz sobie pozwolić na owe 70km/h.