O bezpieczeństwie żywnościowym na Konwencie Marszałków RP w Lublinie (zdjęcia)
09:23 10-12-2022 | Autor: redakcja
Bezpieczeństwo żywnościowe
– Mówienie o perspektywach rozwoju polskiego rolnictwa w obecnym czasie jest bardzo trudne, ale troską rządu i – mam nadzieję – samorządów, jest przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego – zaznaczył szef resortu rolnictwa Henryk Kowalczyk i dodał – to jest temat numer jeden.
Wicepremier zwrócił uwagę, że Polska jest tym krajem, przez który Ukraina próbuje eksportować swoje płody rolne.
– Czekamy na realizację komunikatu Komisji Europejskiej z maja tego roku, w którym zapowiadano wsparcie w utworzeniu korytarzy solidarnościowych, ale jak do tej pory pozostało to tylko w sferze deklaracji. Wciąż nie ma żadnej wymiernej pomocy, np. w kwestii kontenerów czy wyposażenia w urządzenia przeładunkowe – podkreślił szef resortu rolnictwa.
Zwrócił przy tym uwagę na dwie sprawy. Jedna dotyczy tego, że dzięki osiągniętemu porozumieniu odbywa się transport zboża z Ukrainy przez Morze Czarne. Druga odnosi się do zagrożeń związanych z tranzytem zboża przez terytorium Polski.
– Chcemy udzielać i udzielamy skutecznej pomocy w transporcie produktów rolnych, ale też nie możemy dopuścić do zakłóceń na naszym rynku – stwierdził wicepremier Henryk Kowalczyk.
Szef resortu rolnictwa poinformował, że od ostatniego poniedziałku są prowadzone ścisłe kontrole każdego transportu zboża wjeżdżającego do Polski z Ukrainy, w tym także tzw. zboża technicznego.
Wicepremier powiedział także, że od początku wojny w Ukrainie do Polski wpłynęło z tego kraju około 2 mln ton zbóż, a cały nasz eksport zbóż w tym czasie wyniósł około 6 mln ton.
Nawozy
Mówiąc o bezpieczeństwie żywnościowym, szef resortu rolnictwa zwrócił uwagę, że Polacy mają je zapewnione.
– Polska produkuje dużo więcej, niż zużywa, o czym świadczą m.in. wyniki eksportowe. W ubiegłym roku wartość eksportu rolnego wyniosła blisko 40 mld euro. To bardzo istotny wkład w gospodarkę Polski, w polski bilans płatniczy – podkreślił wicepremier Henryk Kowalczyk.
Dodał jednocześnie, że aby osiągać takie cele, rząd powinien stwarzać i stwarza odpowiednie warunki w perspektywie długo- i krótkookresowej.
– Kiedy jesienią gwałtownie wzrosły ceny gazu, a w ich następstwie ceny nawozów, to jako jedyni w Europie zastosowaliśmy mechanizm dopłat do ich zakupu – przypomniał szef resortu rolnictwa.
Dodał przy tym, że problem wysokich cen nawozów jest w dalszym ciągu przed nami.
– Nadal zakup przez rolników nawozów po przystępnej cenie stanowi bardzo duże wyzwanie – stwierdził wicepremier.
Rynki rolne
Szef resortu rolnictwa odniósł się również do sytuacji na innych rynkach rolnych. Zwrócił uwagę, że u progu żniw była próba wywołania paniki na rynku zbóż, ale dzięki działaniom podjętym przez utworzoną Krajową Grupę Spożywczą sytuację udało się opanować. Wicepremier wyraził także nadzieję, że już w przyszłym roku holding ten będzie miał większy wpływ na stabilizację rynków.
– Wielkim wyzwaniem dla rządu, ale także dla samorządów, jest stabilizacja rynków i wsparcie rolniczych dochodów – podkreślił szef resortu rolnictwa.
Wicepremier stwierdził, że dalej istotna jest sprawa walki z ASF.
– Mamy spore osiągnięcia w tym zakresie dzięki skutecznym planom bioasekuracji i zwiększeniu świadomości zagrożenia, ale to nie oznacza jeszcze całkowitego pokonania choroby – powiedział szef resortu rolnictwa.
Dodał, że potwierdzeniem skuteczności podjętych działań jest liczba ognisk choroby – w roku 2021 było ich ponad 120, a w tym roku – 14.
Odnosząc się do sytuacji na rynkach rolnych, wicepremier zwrócił uwagę, że brak przetwórstwa w rękach rolników nie sprzyja stabilizacji, co widać m.in. na rynku trzody chlewnej – w przeciwieństwie do rynku mleka, gdzie w przetwórstwie dominuje spółdzielczość.
Krajowy Plan Odbudowy
– W tym planie podstawową rolę odgrywa przetwórstwo – powiedział szef resortu rolnictwa. Przypomniał, że odbyły się już dwa nabory w tym zakresie. Z dostępnych danych wynika, że odbędzie się jeszcze jeden nabór w zakresie przetwórstwa skierowanego do rolników.
– Będziemy dalej zachęcać rolników do wchodzenia w sektor przetwórczy, bo uważam, że wartość dodana powinna przede wszystkim zostawać u nich – podkreślił wicepremier.
Krajowy Plan Strategiczny dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027
– Chcemy wspierać rolnictwo zrównoważone, gospodarstwa rodzinne i te ze zrównoważoną produkcją roślinną i produkcją zwierzęcą – stwierdził szef resortu rolnictwa.
OZE
Zwracając uwagę na dodatkowe źródła dochodów rolniczych, wicepremier poinformował o podejmowanych decyzjach w zakresie wsparcia odnawialnych źródeł energii, w tym biogazowni, ale w połączeniu z budową magazynów energii.
Rozwój wsi
Wicepremier Henryk Kowalczyk zapowiedział ponadto wsparcie budowy przydomowych oczyszczalni.
Zwrócił uwagę, że środki finansowe na podnoszenie standardu życia na wsi i obszarach wiejskich będą teraz czerpane z innych źródeł.
– Na obszary wiejskie trafia kilkadziesiąt miliardów złotych z Funduszu Inwestycji Lokalnych i Funduszu Inwestycji Strategicznych, to są środki na rozwój tych obszarów – dodał wicepremier Henryk Kowalczyk.
Galeria zdjęć
(fot. MRiRW\źródło MRWiR)
Na zdjęciach widać jakie to oni mają zatroskane miny, jacy są przejęci odpowiedzialnością za Polskę i Polaków… a jak przestaną błyskać flesze, oświetlenie kamer się wyłączy, to wychodzi, przysłowiowe szydło z worka.
Okazuje się wtedy, że spęd się odbył, i nic z tego nie wynikło, chociaż był.
„Drogowskaz kłamstw o Ukraińskim zbożu. Tak nas oszukali” na YT.Kalendarz wypowiedzi złotoustego ministra rolnictwa.
Drodzy (dosłownie i w przenośni) Marszałkowie województw, nie ma sie co martwić głodem na zapas, mamy przecież Abramsy, K-2, K-9, F-16 i 35, za każde takie cacko, można dostać sporo zboża technicznego od „braci”, mąkę się zrobi, chlebka napiecze, może ktoś nam za takiego np. K-2 da trochę margaryny. Jakoś przetrzymamy do wiosny, chyba że chrustu na ciepełko zabraknie.
A jak ciepełka nie będzie to do zamarzniętego piachu… na czczo
Ważne że,, bracia,, zadowoleni i żyją luksusowo .
Ja się pytam dlaczego nie wszyscy mają przypięte oznaczenia żółto-niebieskie do klap garniturów.Tylko nasz kochany Pan Marszałek i jeden Wice takowe posiadają.Co reszty nie stać wydać parę złotych ze swojej kieszeni?.