06/06/2026
690 680 960

Nowe przepisy zaostrzają sankcje dla sprawców najcięższych przestępstw

1 października br. wchodzi w życie przełomowa reforma Kodeksu karnego, którą opracował resort sprawiedliwości. Nowe przepisy zaostrzają sankcje dla sprawców najcięższych przestępstw, wprowadzają elastyczny wymiar kar oraz zapewniają Polakom bezpieczeństwo.

W trosce o bezpieczeństwo Polaków

Według analiz Centrum Badań Opinii Społecznej aż 83% Polaków czuje się bezpiecznie w swoim kraju. Na to rekordowe poczucie bezpieczeństwa istotny wpływ miały działania Ministerstwa Sprawiedliwości. Ustawa antylichwiarska realnie chroni konsumentów i skończyła z bezkarnością naciągaczy. Ustawa antyprzemocowa wprowadziła najwyższy standard ochrony osób pokrzywdzonych przemocą domową. W ramach programów „Praca dla więźniów” oraz „Nowoczesne więziennictwo” na swoje utrzymanie pracuje 96% skazanych, a proces resocjalizacji jest efektywniejszy niż kiedykolwiek. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało również przepisy, które dały służbom nowe narzędzia do walki z mafiami vatowskimi oraz lekowymi, co zakończyło bezkarność tych grup i znacznie ograniczyło ich działanie.

Jednocześnie można zaobserwować znaczący wzrost przestępczości w krajach Europy Zachodniej, takich jak Niemcy, Francja czy Szwecja. Służby w tych państwach są bezradne wobec fali gwałtów, plądrowania sklepów czy podpalania samochodów i budynków. Nie można dopuścić do sytuacji, w których uczciwi obywatele boją się wychodzić z domów. Ministerstwo Sprawiedliwości w centrum swoich działań zawsze stawia bezpieczeństwo Polaków. Właśnie dlatego opracowano zmiany w Kodeksie karnym, które skutecznie odstraszają przed popełnieniem przestępstw.

Elastyczny wymiar kar i podwyższenie sankcji za najcięższe przestępstwa

W ramach reformy podniesiona zostanie górna granica terminowej kary pozbawienia wolności – z 15 do 30 lat. Do tej pory funkcjonowała jej trzykondygnacyjna struktura (do 15 lat, 25 lat, dożywocie), co sprawiało, że możliwość zasądzania kar była mało elastyczna. Zmiany w Kodeksie karnym likwidują instytucję osobnej kary 25 lat więzienia, jednocześnie umożliwiając sądom wymierzanie kary np. 18 lat pozbawienia wolności, jeśli uznają taki wymiar za odpowiedni.

Na 30 lat więzienia skazani będą mogli zostać sprawcy zabójstw oraz ciężkiego uszkodzenia ciała ze skutkiem śmiertelnym. Zwiększy się ponadto okres przedawnienia karalności zabójstwa – z 30 do 40 lat.

Wydłuży się również okres próby przy warunkowym zwolnieniu z kary dożywotniego pozbawienia wolności. Po zmianie Kodeksu karnego dla skazanych na dożywocie będzie on dożywotni, podczas gdy przed reformą wynosił zaledwie 10 lat. Nowelizacja wydłuża także z 25 do 30 lat okres, po którym skazani na dożywocie mogą ubiegać się o warunkowe zwolnienie.

Podwyższone zostaną również sankcje za szereg przestępstw przeciwko zdrowiu i życiu.

Górna granica kary za rozbój zostanie podwyższona z 12 do 15 lat więzienia. W przypadku rozboju z użyciem broni – do 20 lat. Nowe przepisy zakładają również, że za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozić będzie do 20 lat pozbawienia wolności. Przestępcy dopuszczający się handlu ludźmi czy porwania dla okupu będą podlegać karze od 3 do 20 lat więzienia. W przypadku pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem okres ten będzie wynosić od 5 do 25 lat.

Państwo zyska również nowe narzędzia do walki z największymi aferzystami gospodarczymi.

Za przyjęcie korzyści majątkowej w wysokości ponad 200 tys. złotych górna granica kary zostanie podwyższona z 12 do 15 lat więzienia. W przypadku łapówki o wartości przekraczającej milion złotych kara będzie mogła wynieść do 20 lat pozbawienia wolności. Ponadto, w odniesieniu do przetargów, w które zaangażowane są publiczne pieniądze, prokuratura będzie mogła podejmować działania z urzędu, bez konieczności czekania na złożenie stosowanego zawiadomienia.

Kara bezwzględnego dożywocia

Opracowana w Ministerstwie Sprawiedliwości reforma Kodeksu karnego wprowadza instytucję bezwzględnego dożywocia. Sprawcy najcięższych zbrodni i recydywiści już nie będą mogli ubiegać się o zwolnienie warunkowe, aby dalej popełniać przestępstwa. Będą oni izolowani od reszty społeczeństwa.

Bezwzględne dożywocie będzie mogło być orzekane w dwóch przypadkach. Po pierwsze, może być ono zastosowane w przypadku osób, które poprzednio były prawomocnie skazane na dożywotnie pozbawienie wolności lub karę więzienia co najmniej 20 lat za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu, wolności, wolności seksualnej, bezpieczeństwu powszechnemu lub za przestępstwo o charakterze terrorystycznym. Po drugie – jeżeli charakter i okoliczności czynu oraz właściwości osobiste sprawcy wskazują, iż pozostawanie go na wolności spowoduje trwałe niebezpieczeństwo dla życia, zdrowia, wolności lub wolności seksualnej innych osób.

Surowość wobec recydywistów, gwałcicieli i pedofilów

Reforma Kodeksu karnego zaostrza sankcje za poważne przestępstwa na tle seksualnym, w tym czyny pedofilskie.

Za zgwałcenie dziecka sprawcy będzie grozić od 5 do 30 lat więzienia lub dożywocie. Jest to istotna zmiana, ponieważ przed nowelizacją dolna granica kary wynosiła 3 lata, a górna – zaledwie 15 lat. Co więcej, w przypadkach zgwałcenia dziecka lub popełnienia przestępstwa zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem wyłączono przedawnienie karalności. Z kolei w odniesieniu do innych przestępstw seksualnych na szkodę małoletniego albo występków przeciwko życiu i zdrowiu, popełnionych na szkodę małoletniego, zagrożonych karą, której górna granica przekracza 5 lat pozbawienia wolności, przedawnienie karalności przestępstwa nie będzie mogło nastąpić przed ukończeniem przez małoletniego 40. roku życia.

Wprowadzono także nowe typy kwalifikowane zgwałcenia (m.in. na kobiecie ciężarnej, z posługiwaniem się bronią palną czy z nagrywaniem przebiegu czynu). Za te przestępstwa grozić będzie kara od 3 do 20 lat więzienia. Ponadto, w przypadku recydywistów seksualnych zwolnienie warunkowe będzie możliwe wyłącznie po odbyciu 75% kary.

Nowe typy przestępstw

W ramach nowelizacji za przestępstwa uznano czyny, które w przeszłości nie były karalne, mimo ich niezaprzeczalnej szkodliwości społecznej. Należą do nich przyjęcie zlecenia zabójstwa oraz przygotowanie do niego – zagrożone karą więzienia od 2 do 15 lat; nowy typ wymuszenia rozbójniczego: wymuszenie mienia poprzez szantaż – od roku do 10 lat pozbawienia wolności; uchylanie się od naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem – od 3 miesięcy do 5 lat więzienia (przed reformą za ten czyn groziła jedynie egzekucja komornicza).

Co więcej, w ramach nowelizacji Kodeksu karnego kradzież tablic rejestracyjnych – które zazwyczaj służą złodziejom do okradania stacji benzynowych – przestanie być traktowana jako wykroczenie. Nowe przepisy zakładają, że taki czyn będzie przestępstwem, za które grozi nawet 5 lat więzienia.

Podwyższono również kwotę – od 500 do 800 złotych – od której kradzież przestaje być wykroczeniem, a staje się przestępstwem.

Koniec z pobłażliwością wobec pijanych kierowców

Dane Komendy Głównej Policji wskazują, że przez pierwsze półrocze 2023 r. policjanci zatrzymali ponad 47 tysięcy nietrzeźwych kierowców. Stanowią oni poważne zagrożenie na drogach i doprowadzają do śmiertelnych wypadków. Podwyższenie kar dla pijanych kierowców skutecznie odstraszy osoby, które wsiadają za kierownicę po alkoholu.

Przed gruntowną reformą Kodeksu karnego za prowadzenie pojazdu po raz kolejny pod wpływem alkoholu można było otrzymać rażąco niskie kary – grzywnę lub ograniczenie wolności. Dzięki zmianom Ministerstwa Sprawiedliwości wobec „pijanych recydywistów” nie będzie można orzec kar o charakterze wolnościowym – będzie im grozić wyłącznie kara pozbawienia wolności.

Jeśli kierowca pijany lub odurzony narkotykami spowoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym, będzie mu grozić kara od 5 do 16 lat więzienia. W analogicznej sytuacji, jeśli ofiara dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sąd może orzec karę od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.

Co więcej, dotychczas kierowcy próbowali tłumaczyć się, że wypili alkohol po wypadku, zrzucając to na karb zdenerwowania. Takie zachowania nie będą już bezkarne. Nowe regulacje przewidują bowiem identyczne sankcje dla prowadzącego pojazd, który pił alkohol (lub zażywał środek odurzający) po wypadku, a przed zbadaniem przez policję. Skończono także z tolerancją wobec kierowców, którzy uciekli z miejsca zdarzenia, aby uniknąć badania poziomu alkoholu we krwi. Nowe przepisy zakładają, że wobec nich będą wyciągane takie same sankcje jak wobec pijanych kierowców.

Z kolei 14 marca 2024 r. wejdą w życie przepisy zakładające konfiskatę pojazdów nietrzeźwym kierowcom.

Osobom, które kierowały samochodem mając co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi, pojazd zostanie skonfiskowany. Jeśli kierowca spowoduje wypadek, straci pojazd w przypadku posiadania we krwi przynajmniej promila alkoholu. Jeżeli w takich sytuacjach zawartość alkoholu we krwi wyniesie od 0,5 do 1 promila, wówczas decyzja o ewentualnym przepadku pojazdu zależeć będzie od oceny sądu.

(źródło MS)

43 komentarze

  1. Ocena: 0

    Czyli Sasin i Kamiński pójdzie siedzieć no i ci co brali kasę za wizy ??

    • Ocena: 0

      Stefanek dla Tuska i sikorskiego szykowane są już cele. PiS ma już 47% a PO 23%. najnowszy sondaż. Ludzie Putina POlegli.

  2. czyli co ? za afery z wizami , respiratorami , willa plus , wycinka lasów państwowych , przyjmowanie zboża przemysłowego , upadek rolnictwa ? w TVPis same sukcesy jak za komuny a na koniec winny Tusk i po temacie

  3. Cały cywilizowany świat wie, że podnoszenie kar nic nie daje, to nie działa. Tylko skuteczność, szybkość w wykryciu sprawców i przede wszystkim w ich osądzeniu jest najbardziej odstraszające przed popełnieniem przestępstwa. o ile w Polsce przez 8 lat rządów zerro i kaczora skrócił się czas procesów karnych? Dlaczego tym władza się nie chwali? 8*

  4. A co z tymi co powiedzmy zmarnotrawili 60 000 000 na koperty ?

    • Nie, no zdrada stanu i okradanie budżetu jest ok. Nie można np marchewki bez paragonu sprzedawać.

  5. Cały cywilizowany świat wie, że podnoszenie kar nic nie daje, to nie działa. Tylko skuteczność, szybkość w wykryciu sprawców i przede wszystkim w ich osądzeniu jest najbardziej odstraszające przed popełnieniem przestępstwa. o ile w Polsce przez 8 lat rządów zerro i kaczora skrócił się czas procesów karnych? Dlaczego tym władza się nie chwali? Bo na razie to tylko ostre karanie za skutki a nie odstraszanie i zapobieganie! 8*

  6. Ksiądz za gwałt na dziecku nadal będzie przenoszony na inne parafie, a pisowcy dalej będą kraść bezkarnie?

    • Ocena: 0

      Neo tęczowi zboczeńczy nie będą obmacywać dzieci w przedszkolu a lewicę 15 października szybko zdelegalizujemy.

  7. Ocena: 0

    A swoich dudus i tak uniewinni niczym tego słynnego pedofila czy kaminskiego.

    • Słynni pedofile są w po

      • takie stwierdzenie świadczy o tym, że masz w tym zakresie własne doświadczenia …

        • Działacz LGBT i prominentny działacz Platformy Obywatelskiej Krzysztof F. został skazany za pedofilię. Mężczyzna za ten czyn, jak też udostępnianie nieletnim narkotyków, został skazany na karę 4 lat i 10 miesięcy więzienia. To nie pierwszy taki przypadek w tym środowisku.

          Politycy PO i niektóre media próbowały przemilczeć temat. Co ważne jednak – to nie pierwszy taki przypadek w tym środowisku. Wcześniej podobne problemy mieli dwaj radni PO z Warszawy (Łukasz M. i Marek L.), szef młodzieżówki PO z Gniezna Rafał P. czy radny PO z woj. pomorskiego Piotr Z.

          Rafał P. Były działacz PO i szef sztabu WOŚP
          W 2016 r. media obiegła informacja o skazaniu Rafała P., byłego działacza PO i szefa sztabu WOŚP. Został zatrzymany rok wcześniej.

          Mężczyzna kierował młodzieżówką Platformy Obywatelskiej w Gnieźnie. Był również asystentem posła i senatora PO.

          „Jego polityczna kariera legła w gruzach, gdy został zatrzymany pod zarzutem molestowania 15-letniego chłopca. Co prawda Rafał P. przyznał się do kontaktów z chłopcami, ale w trakcie procesu nie okazał skruchy. Przekonywał, że wszystko odbywało się za zgodą ofiar” – informowała wówczas „Gazeta Polska Codziennie”.

          Został skazany na ponad cztery lata więzienia – za wykorzystanie seksualne trzech chłopców poniżej 15. roku życia – poprzez zmuszanie do stosunków seksualnych za pomocą szantażu i groźby ujawnienia rozebranych zdjęć.

          PO wykluczyła Rafała P. ze swoich struktur.

          Łukasz M. i Marek L. Radni PO z Warszawy
          Głośno w mediach było również o dwóch radnych PO z Warszawy, którym postawiono podobne zarzuty. W maju 2011 r. skazany został Łukasz M., radny PO z warszawskiej Pragi-Północ. Mężczyzna został skazany za posiadanie ponad 3 tys. zdjęć i filmów z dziecięcą pornografią oraz szantaż seksualny. Dostał półtora roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata.

          Z kolei radny PO z Żoliborza Marek L. został wówczas oskarżony o wykorzystanie seksualne 14 dziewczynek poniżej 15. roku życia.

          „Dziewczynki miały być przez niego wykorzystywane między 2009 a 2011 r.” – informowała „Gazeta Polska Codziennie”, opierając się na ustaleniach prokuratury. Matka jednej z nich zawiadomiła policję.

          W kwietniu 2011 r. został zatrzymany i oskarżony o 19 czynów polegających na doprowadzeniu małoletniego poniżej 15 lat do innej czynności seksualnej. Proces toczył się jeszcze w 2019 r.

          Piotr Z. Radny PO z okolic Słupska
          Kolejny skandal pedofilski powiązany ze środowiskiem PO wydarzył się na terenie województwa pomorskiego. Piotr Z., radny PO z małej miejscowości w okolicach Słupska został skazany w 2011 r.

          „Został skazany przez sąd na dwa lata więzienia za wielokrotne gwałty na 13-letniej córce sąsiadów” – informowały media. W chwili popełniania przestępstwa miał 46 lat.

          Do napaści na dziewczynę miało dochodzić w Słupsku, Smołdzinie oraz miejscowości Żelazo. W czasie śledztwa wyszło na jaw, że wcześniej Piotr Z. molestował inną kobietę.

          Mężczyzna przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Po dwóch latach wyszedł na wolność.

          Roberta K. Aktywista z warszawskiego Targówka
          8 września 2022 r. Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Północ skierowała akt oskarżenia przeciwko Robertowi K. twórcy Wioski Archeologii Żywej w Warszawie.

          Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Katarzyna Skrzeczkowska wyjaśniła, że „pierwszy czyn dotyczył wielokrotnego obcowania płciowego z osobą poniżej 15. roku życia”. – Kolejny zarzut obejmuje przestępstwo popełnione na szkodę drugiej pokrzywdzonej i polega ona na doprowadzeniu jej do poddania się innej czynności seksualnej przy wykorzystaniu jej bezradności – poinformowała.

          – Pozostałe dwa czyny popełnione zostały na szkodę trzeciej pokrzywdzonej i dotyczą dwukrotnego udzielenia jej środka odurzającego przez oskarżonego oraz naruszania nietykalności cielesnej małoletniej – dodała prok. Skrzeczkowska.

          Co ważne, fundacja Gesta i FUPH Kedar (która była zarządzana przez Roberta K.) w latach 2018-22 dostała od stolicy prawie 400 tys. zł. Mężczyzna prowadził również zajęcia z dziećmi w Domu Kultury Świt.

          W związku z aferą radni Targówka chcieli odwołać wiceburmistrza dzielnicy Krzysztofa Miszewskiego. Na drodze stanęli… radni Koalicji Obywatelskiej, którzy obronili partyjnego kolegę w głosowaniu.

          – Wniosek był złożony stricte politycznie, więc głosowaliśmy przeciw – tłumaczyła Katarzyna Górska-Manczenko, radna Targówka z KO.

          ______________________________________________________________________________________________________________

          • przekaz dnia … kopiuj – wklej … same zło na świecie to peło i Donald a pissiory to supermeny brak im tylko pelerynek do latania … do nieba oczywiście , może powiększą grono aniołków

  8. a stuleja będzie im przyznawał odszkodowania za zbyt wolny internet w celi

  9. Ocena: 0

    To taki rudy esesman ,znowu do Brukseli zwieje

  10. Zajefajnie, teraz pijak będzie dobijał swoje ofiary na drodze. Lepiej dostać 16 lat niż 20, za ciężkie uszkodzenie ciała swojej ofiary. Takie cuda tylko u nas. Zero, to mało powiedziane.