Nowe przepisy dla żołnierzy. Broda i tatuaże teraz dopuszczalne
11:07 02-09-2024 | Autor: redakcja
Żołnierze Wojska Polskiego mogą teraz nosić zadbany zarost o długości do 3 cm. Przepisy wymagają, aby zarost był utrzymany w czystości i schludności, aby zapewnić estetyczny wygląd i nie utrudniać wykonywania obowiązków służbowych. Długo oczekiwane zmiany mają na celu dostosowanie regulaminu do współczesnych standardów i preferencji żołnierzy, jednocześnie podkreślając konieczność zachowania profesjonalizmu.
Nowe przepisy dopuszczają również eksponowanie tatuaży na ramionach i przedramionach, pod warunkiem, że nie zawierają one treści uznawanych powszechnie za nieakceptowalne. To zezwolenie dotyczy sytuacji, w których żołnierz występuje indywidualnie, a nie w ramach oficjalnych uroczystości czy reprezentacyjnych funkcji.
Wprowadzone modyfikacje mają na celu lepsze dostosowanie regulaminu do współczesnych realiów oraz zrozumienie potrzeb żołnierzy. Nowe przepisy mają na celu zachowanie profesjonalizmu i dyscypliny, jednocześnie umożliwiając żołnierzom wyrażanie siebie poprzez indywidualny styl.
Te zmiany są krokiem w stronę większej elastyczności i nowoczesności w ramach regulacji wojskowych, przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów estetycznych i funkcjonalnych.

A mogą używać w końcu broni broniąc naszej granicy? Czy tęczowymi chorągiewkami będą walczyć? Jeszcze rurki i jakieś tęczowe mundury niech wprowadzą. Armia i zwykli żołnierze nie chcą takich zmian oni chcą być prawdziwymi mężczyznami !!!
Jeszcze sobie krzywdę zrobią używając broni.
Broda była niedopuszczalna, ale jak się generałowie do 150kg dopasali, to było w porządku.
Zamiast się zarostem i długością włosów przejmować, to by wprowadzili minimum sprawności fizycznej wśród wyższej kadry, bo idę o zakład, że od pułkownika wzwyż to i z jedną pompką/podciągnięciem na drążku byłoby krucho…
otóż to,100% racji, spaślaki w większości
Ależ nie, to od wątroby bęben im puchnie.
No, to teraz i w wojsku będzie można bez przeszkód chwalić się stopniem pułkownika. Z kolei zarost doskonale pasuje do maski pgaz.
Szczególnie jak się w niej pżyga co często występuje.
Jeszcze powinni dopuścić kółka w uszach, nosie, klipsy na języku i na fujarze. I oczywiście dredy na pustym łbie.
Jak taki żołnierz będzie miał malunki na sobie to tylko kokardki we włosach brak.
a to na granicy mają się bać bród czy co xD
Tatuaże są przejawem zaburzeń psychicznych.
To w wojsku mogą być wariaci?
Matka chodziła z Tobą do lekarza bo myślała, żeś chory… A Ty głupi…
Każdy kto się tatułuje ma słabą psychikę.
W pewnym sensie racja
I bedą takie pajace teraz.
Zobaczcie jak wyglądają oficerowie. Tłuste, zapuszczone wraki, tam ani ciało nie działa ani mózg, no ale tłuste lubi wódkę, a tak jak wiadomo munduru nie plami.
Broda im nie potrzebna tylko ktos kto nie rozbraja armi !!!