06/06/2026
690 680 960

Nieudany drift pijanego kierowcy bmw. Spadł z muru i uderzył w drzewo

Po pijanemu szalał po osiedlowych uliczkach, aż w końcu stracił kontrolę nad pojazdem. Jazdę zakończył w widowiskowym stylu. Mężczyzna z urazem głowy trafił do szpitala.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 22 na ul. Koryznowej w Lublinie. Samochód osobowy uderzył tam w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący bmw mężczyzna wjeżdżając w ul. Tumidajskiego stracił panowanie nad pojazdem. Auto o mało nie uderzyło w budynek sklepu, odbiło się od krawężnika oraz zaczepiło o zaparkowanego land rovera.

21191291_1529267810445935_1201806582_o
(fot. nadesłane Ernest)

Następnie pojazd przejechał na drugą stronę ulicy, gdzie spadł z murku i uderzył w drzewo. Kierowca usiłował oddalić się z miejsca zdarzenia, jednak ze względu na obrażenia ciała, po kilkunastu metrach usiadł na chodniku i czekał na przyjazd ratowników.

-Przez kilka minut słychać było tylko pisk opon, jak szalał po ulicy. Po chwili był tylko huk, a auto zaczęło się palić. Szybko jednak zostało ugaszone – wyjaśniał nam jeden ze świadków zdarzenia.

Kierowca został przetransportowany do szpitala. Odmówił jednak udzielania mu pomocy medycznej. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 2,8 promila alkoholu w organizmie. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. lublin112, nadesłane – Paweł)
2017-08-28 23:00:59

Szybki i sprawny dojazd naszym reporterom zapewnia:

61 komentarzy

  1. Hucznie zakończył wakacje ?

  2. Jak tu nie pić jak tylu pijanych jeździ

  3. Uraz głowy , to on już wcześniej miał.

  4. Co Ci ludzie mają w głowie…

  5. Ocena: 0

    Szkoda tego drzewa 🙁 i murek będzie trzeba na nowo zaciągnąć :/

  6. Szkoda ze sobie łba nie rozwalił.

  7. Co za kretyn a jak by wyleciał na przystanek gdzie stoja ludzie. Koło godziny wczesniej ten sam samochód zostal zaparkowany na Tumidajskiego miedzy wierzowcami 2c a 4 gdzie nie dało się przejść chodnikiem. Pozdrowinia dla bezmyślnego kierowcy.

  8. Po usłyszeniu huku nie musiałem nawet wychodzić z kibla żeby wiedzieć że to bmka, selekcja naturalna. Dobrze że nikt postronny nie ucierpiał

  9. drzewo też człowiek
    Ocena: 0

    Brawo dla drzewa. Tylko dlaczego dopiero drzewo zatrzymało idiotę ? Co robi szanowna policja o tej porze ? Na rondzie na Lwowskiej takie driftingi odbywały się od dawna, regularnie po 23-ciej, a pisk opon niósł się po całej Kalinie.

    • O to prawda! Od wiosny aż po jesień dzień w dzień a w weekendy to aż do skutku. Dopoki im się nie znudzi, czasem nawet i po kilkanaście minut ciągłego pisku! I podobno kamery są.. ciekawe gdzie.. albo czy ktoś je wgl sprawdza?!

    • A szanowna policja śpi po osiedlowych uliczkach w swoich KIA

  10. Onanis Samokopulos
    Ocena: 0

    A co to „wierzowce”???, stoja ludzie????, wczesniej?????, pozdrowinia?????? Wróć do Kijowa, tam są szkoły uczące polskiego, potem wypowiadaj się poprawnie na forum. Jeżeli potrzebujesz pomocy w nauce Języka Polskiego – napisz, pomożemy.