07/06/2026
690 680 960

Nietypowe zakończenie sąsiedzkiej kłótni. Staranował ciągnikiem należące do sąsiada samochody

Nie od dziś wiadomo, że sąsiedzkie kłótnie często potrafią trwać latami a obie strony konfliktu zrobią wszystko, aby uprzykrzyć życie swojemu wrogowi. Tym razem sprzeczka zakończyła się rozbiciem dwóch aut.

Wszystko wydarzyło się w środę po godzinie 19 w jednej z miejscowości w gminie Potok Górny w powiecie biłgorajskim. Pomiędzy dwoma mieszkającymi po sąsiedzku mężczyznami doszło do nieporozumienia. W trakcie sprzeczki jeden z uczestników wsiadł za kierownicę ciągnika rolniczego i ruszył w kierunku posesji sąsiada. Tam staranował dwa zaparkowane samochody: fiata i volkswagena. Oba pojazdy zostały dość mocno uszkodzone.

O wszystkim powiadomiona została policja. Poszkodowany 40-latek nie zgłosił jednak chęci ścigania sąsiada za to co zrobił. Ponieważ uszkodzenie mienia jest przestępstwem ściganym na wniosek pokrzywdzonego, funkcjonariusze pouczyli jedynie mężczyznę o przysługujących mu prawach.

Jednak 32-latek i tak za swoje postępowanie odpowie przed sądem. Okazało się bowiem, że miał on prawie 3 promile alkoholu w organizmie. Dodatkowo miał on aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydany przez Sąd Rejonowy w Biłgoraju. A żeby dojechać na posesję sąsiada, musiał przejechać drogą publiczną. Dlatego też usłyszy zarzuty kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu i złamanie sądowego zakazu.

Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, bardzo wysoka grzywna i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)

11 komentarzy

  1. Grześ przez wieś,zwaną lublinem
    Ocena: 0

    Dobry ten somsiad,koleś zrobił mu rozpierduche,a ten nic się nie stało.

    • ..........................
      Ocena: 0

      Bo pewnie boi się tego psychicznego patola.

      • Ocena: 0

        Niech pozwoli mu jeszcze większe szkody wyrządzić i haracze płaci, żeby sąsiada udobruchać.

  2. Ocena: 0

    Somsiad już pewnie obmyśla zemstę dlatego nie wniósł oskarżenia.

  3. A móg na obokło pojechać za podwórkiem.

  4. Typowy chłystek z Lublina, poruszający się na gaźnikowym lpg, albo dizelkiem z wyrżniętym filtrem, usiadłby na swoim porcelanowym tronie z gazetką z biedry i ubliżałby oponentowi tak, że stara nie mogłaby obejrzeć klanu albo innego tronu.

  5. Ocena: 0

    Ino somsiad pewnie kupił pastucha w 1.9 tdi i kuło w oczy

  6. Z tego co wiem dzień wcześniej poszkodowany sąsiad spał z jego żoną 🙂 jeśli to prawda to jeszcze nie są kwita :):)