Nietrzeźwy rowerzysta wpadł dwa razy jednego dnia. Dostał dwa mandaty
08:52 02-10-2024 | Autor: redakcja
Mężczyzna został pierwszy raz zatrzymany do kontroli o godzinie 8:20. Badanie alkomatem wykazało obecność niespełna 0,5 promila alkoholu w jego organizmie. Rowerzysta został ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych i zakazano mu dalszej jazdy.
Jednak 47-latek nie zastosował się do zaleceń funkcjonariuszy. Około godziny 10:50 został ponownie zatrzymany przez tych samych policjantów. Tym razem badanie na zawartość alkoholu przyniosło jeszcze bardziej niepokojące wyniki – ponad 2 promile.
Za ponowne złamanie przepisów mężczyzna otrzymał znacznie wyższy mandat w wysokości 2500 złotych. Jego przypadek jest doskonałym przykładem tego, jak ważne są kontrole stanu trzeźwości na drogach.
Policja przypomina, że działania „Trzeźwość” mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego oraz eliminację nietrzeźwych kierowców, którzy stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych.
Za PiS-u wprowadzono takie kary i teraz pisowski suweren płaci Tuskowi.
ŁAŁ !!! Wspaniała i dzielna milicja zlikwidowała zagrożenie dla całej wsi. A jak trzeba sobie poradzić z bogatym dzieciakiem który zabija ludzi to nagle sukcesu nie ma. Milicja i ich motto : silni wobec słabych, słabi wobec silnych.
sądy są od tego żeby karać , nie milicja
Niebieskie świnie
No gościu ja bym zagrał w totka. A zapomniałem że wszystko przepiles, dzieci też nie zjedzą czekolady. Ciężka choroba, słaba psychika
Po pierwszym mandacie powinien mieć zabrany rower na 48h, a nie puścili go wolno w dalszą drogę.
Marcin niestety masz rację ,jak ten co spalił troje ludzi żywcem na autostradzie,uciekł i tyle,policji powiedział, że panda mu drogę zajechała i po sprawie,a ten Łukasz z z trasy Łazienkowskiej,kolejny nie byle kto.
Kiedyś to milicja spuszczała powietrze z kół i drugi raz tego samego dnia delikwenta nie zatrzymywali.Rowerzysta mimo wypitego alkoholu mógł pomyśleć że drugi raz będzie złapany jeśli jeszcze dopije i wsiądzie na rower
Jego przypadek jest doskonałym przykładem tego, jak ludzie mają w dupie przepisy i mandaty.
Pewnie dalej jeździ i gówno go obchodzi.
Dajcie mu kolejne mandaty
Ustanowione za de bili z pisu i dzbana morawieckiego prawo dziala ,łapią po dwa razy dziennie hahahaha
Franio z ekstra chromosomem w życiu, to twoj stary? Bo ty wszędzie tylko rowerem.