Nieprzejezdna ul. Pogodna. 11-letni rowerzysta wjechał pod bmw
20:41 16-08-2016 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek przed godziną 20 na ulicy Pogodnej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ulicą Jastrzębią samochód osobowy potrącił jadącego rowerem nastolatka. Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni, straż pożarna i policja.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki, nastolatek poruszając się na rowerze wyjeżdżał z ulicy Jastrzębiej. Nie upewnił się jednak czy nic nie nadjeżdża i wjechał wprost przed jadące w kierunku ulicy Krańcowej bmw.
Poszkodowany został przetransportowany do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego. Jak nas poinformowano, 11 – latek nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Jednak ze względu na silne uderzenie, konieczne okazało się wykonanie dodatkowych badań oraz pozostawienie chłopca na obserwacji.
Kierujący bmw mężczyzna był trzeźwy. Na miejscu zdarzenia pracują policjanci ustalając szczegółowe okoliczności wypadku. Ulica Pogodna na odcinku od ulicy Lotniczej do Krańcowej jest wyłączona z ruchu.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)


(fot. nadesłane – Dariusz – DZIĘKUJEMY!)
2016-08-16 20:30:24
To jeszcze w dodatku pod prąd wyjeżdżał
Synonim luksusu. Czarny lakier i bananowe skóry.
A u Ciebie w Dacii Logan czy w Thalii to jakich luksusów można się doszukać? Bierz motykę i kapelusz i wyruszaj w trasę, a nie komentujesz.
Gówniarz wyjeżdżał pod prąd, z podporządkowanej, żadnej winy kierowcy BMW. Co mają bananowe skóry do zdarzenia?
Szkoda, że te samochody cieszą się popularnością u takich a nie innych „szoferów” i przez to ten stereotyp… Szkoda, bo e39 to naprawdę fajne, bardzo komfortowe auto z którym nie wiele może się równać pod względem jakości, wykonania, materiałów. Takich aut już nie produkują.
Ech, gdyby tylko e39 nie znajdowała się od dłuższej chwili w „zasięgu” Sebix-ów i ich Karin… niestety od dawna już jest. Co do auta – pełna zgoda – jedno z ostatnich „prawdziwych” BMW bez iDrive i innych „uprzykrzaczy”. Jeszcze E38, E46 i E53 się tutaj wpisują.
Szkoda dzieciaka, ale z drugiej strony nauczy się może, że należy być uważnym i ostrożnym… Mam nadzieję, że kierowcy nic nie grozi, bo i niby dlaczego.
Granatowy lakier chłopczyku.
boje się tej ulicy bo dwa miesiące temu ja miałam na niej wypadek i miałam złamaną nogę
pokemony?
Wyszło gnojowi bokiem tzw. BEZSTRESOWE WYCHOWANIE wśród pokemonów !!!!!.
To ten chłopak nie patrzył na ulice i wpieprzył się na drogę nie patrząc nigdzie 😉
Byłem świadkiem wypadku, dzieciak kompletnie nie zwrócił uwagi na to co dzieje ise wokół, a po fakcie dokonanym śmiał sie z tego wypadku z kolegami obok
SZKODA BMW-icy – gnoja nie szkoda !!!!!.
Ciekawe co byś powiedział gdyby to było twoje dziecko.
Eee- rodzice jeszcze za tę maskę i zderzak zapłacą. No chyba,że trwale „niezaradne życiowo”, ale rower sugeruje coś innego (tanie g. z marketu, ale nowy).