Nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, doprowadził do zderzenia z audi. Poszkodowany kierowca był pijany (zdjęcia)
21:53 20-05-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 17 na drodze wojewódzkiej nr 822 prowadzącej z Lublina na lotnisko w Świdniku. Na odcinku między węzłem Tatary a skrzyżowaniem z ul. Lotniczą w Świdniku zderzyły się dwa samochody osobowe: chrysler i audi. Na miejscu interweniowała policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący chryslerem mężczyzna poruszał się od strony Świdnika Dużego. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierowcy audi, który jechał drogą wojewódzką w kierunku Świdnika. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Podróżujące autami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że o ile sprawca kolizji był trzeźwy, tak poszkodowany miał promil alkoholu w organizmie. Kierowca chryslera uznał, że nie jest winien tego zdarzenia. Dlatego też sprawę rozstrzygnie sąd.



(fot. lublin112.pl)
Ale co dzban z Pacific-i chce uzyskać?
Powinni mu na miejscu odebrać uprawnienia, jeżeli nie widzi swojej winy.
Może to jeden z tutejszych „mędrców”, którzy uważają, że pijany nie może być jednocześnie sprawcą przestępstwa (jazdy po pijaku) i poszkodowanym (w kolizji/wypadku).
Jak wypity jechał to z polisy kaski nie dostanie.
Właśnie mamy „mędrca”, nie znasz się to się nie wypowiadaj 😉
Niech się broni że było to obywatelskie zatrzymanie i że on widział że tamten jest pijany i zajechał mu drogę , w celu zatrzymania pijaka.
Jezdnia, droga dla rowerów, chodnik, zatoka przystankowa, trawnik.
Gdzie należy pozostawić pojazd po kolizji?
Na chodniku… i choćbyś się zesr_ał, to to nadal będzie chodnik.
Zarówno poszkodowany (Audi), jak i sprawca (Chrysler Pacifica) pozostawili swoje auta na chodnikach.
Kawałek kałdi zachodzi na ddr, a ty już pianę z pyska jesteś gotów toczyć.
Łeb z amerykańca chce kosztem ofiary jeszcze sprawę załatwić… Burak
Kierowca chryslera jechal ze Swidnika Duzego ,pewnie myslal ze Duzy jest wiekszy od zwyklego i moze wiecej.
Franiu weż lekarstwa ,bo nie jesteś sobą