Nie stajesz przed znakiem STOP? Policjant wypatrzy wykroczenie z drona, a potem mandat (zdjęcia)
10:06 13-02-2025 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
10:06 13-02-2025 | Autor: redakcja
Przecież 90%zdarzeń drogowych w tym miejscu wynika nie z niezatrzymania się na stopie ale z nie ustąpienia pierwszeństwa poruszający się w stronę JP2.Co z tego, że się zatrzymam i nie popełnię wykroczenia formalnego jak za chwilę wyjadę komuś pod zderzak i jest bum.O tamowaniu ruchu to już nie wspomnę. Wzięliby się lepiej za cwaniaków ,którzy w porannym szczycie omijają cały korek do lewoskrętu i z pasa do jazdy na wprost skręcają w Wrotkowską.
Hajs hajs bejbe
aport po łatwą kasę za co bierzecie dodatki
A jak ktoś się nie zatrzyma do kontroli to zostawią drona w powietrzu i zaczną pościg?
To nie jest jeden patrol, a trzy…
pan redaktor niech się douczy przepisów ruchu drogowego nie zatrzymujemy się przed znakiem stop tylko w miejscu gdzie będziemy dobrze widzieć drogę jest to bezwzględny nakaz zatrzymania ale w miejscu gdzie będziemy widzieć dobrze drogę pozdrawiam
Pan wszystko tak dosłownie bierze? Logicznym jest, że zgodnie z przepisami należy to robić.
Kiedy dojeżdżamy do skrzyżowania oznaczonego znakiem „Stop”, zawsze musimy się zatrzymać. Znak „Stop” nigdy nie wyznacza miejsca zatrzymania. Zatrzymanie powinno nastąpić w miejscu, gdzie jest namalowana linia bezwzględnego zatrzymania P-12, przed tą linią.
Przez ten „STOP” na skrzyżowaniu Wrotkowskiej/Diamentowej jadąc w kierunku Lubelli traci się cenne sekundy wtedy, kiedy od strony Diamentowej nic nie jedzie. Tam powinien być wybudowany tunel do skrętu w lewo, bo wprowadzenie ronda jeszcze bardziej zakorkuje wjazd od Diamentowej.
naucz się jeździć.
tunel to sruk (przez ż) obiecał pod Racławickimi
„W przypadku, gdy takie zachowanie prowadzi do dodatkowych wykroczeń, takich jak wymuszenie pierwszeństwa czy stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym, kara może być wyższa”
Teraz swoje wywody uargumentujcie dodatkowymi paragrafami, w przypadku mojej kolizji gdy kierowca nie zastosował się do znaku STOP i zmusił mnie do nagłego hamowania by uniknąć zderzenia a w tył mojego samochodu wjechał inny samochód ten od znaku STOP dostał tylko mandat 300zł za znak, a ten co mi wjechał w tył ma sprawę w sądzie bo nie przyjął mandatów za „stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym” i spowodowanie kolizji.
Nie widziałem nigdy żeby kierowca autobusu MPK zatrzymał się na znaku STOP.
To zgłoś się do lekarza tego od wzroku.
Nie staje się przed znakiem tylko w miejscu odpowiedniej widoczności.
Kolejna akcja policji prowadzona jedynie w internecie.
Twój kolejny głupi komentarz…