Nie pobicie, a zabójstwo.16-latek zmarł od silnego kopnięcia w głowę, trzy osoby z zarzutami
15:39 02-03-2023 | Autor: redakcja
W czwartek policjanci doprowadzili do prokuratury młode osoby, które zostały zatrzymane z związku ze śmiercią 16-letniego Eryka. Jak już informowaliśmy, chłopak został zaatakowany we wtorek przed godz. 16 na osiedlu Planty, dokładnie w pobliżu ulicy Piłsudskiego. Był on bity pięściami i kopany. napastnicy katowali go do czasu, kiedy przestał się ruszać, po czym uciekli. Życia nastolatka nie udało się uratować.
Po kilku godzinach funkcjonariusze mieli już ustalone dane osób podejrzewanych o udział w tym zdarzeniu. Jak się okazało była to czwórka nastolatków – 17-latek z gminy Stary Zamość oraz troje 16-latków z gminy Zamość, Stary Zamość i Nielisz. Wśród zatrzymanych jest również nastoletnia dziewczyna.
Dziś odbyło się przesłuchanie trzech nastolatków. Jak wskazują śledczy, bezpośrednio w pobiciu 16-latka brały udział trzy osoby, jednak do jego śmierci przyczynił się 17-letni Daniel G. Kopnął on pokrzywdzonego w głowę z tak dużą siłą, że skutkowało to jego zgonem. W związku z tym przedstawiono mu zarzut zabójstwa.
Prokuratura podkreśla, iż zgodnie z kodeksem karnym grozi za to kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Jednak w tym przypadku, gdyż sprawca jest niepełnoletni, może on zostać skazany maksymalnie na 25 lat więzienia. Dziś śledczy skierowali do sądu wniosek o zastosowanie wobec Daniela G. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.
Z kolei dwóch 16-latków. którzy również bili ofiarę, odpowie za pobicie. W ich przypadku prokuratura wnioskuje o zastosowanie izolacyjnego środka tymczasowego w postaci umieszczenia w schronisku dla nieletnich. Podczas przesłuchania przyznali się do udziału w pobiciu. Natomiast 17-latek nie przyznał się do dokonania zabójstwa, potwierdził jednak, że brał udział w pobiciu.
Jeżeli chodzi o powód ataku na 16-letniego Eryka, śledczy wskazują na rzekome rozpowszechnianie przez niego pomówień wobec jednej z zatrzymanych osób. Jak ustaliliśmy, mowa tu o nastolatce, które była świadkiem podbicia. W jej przypadku po przesłuchaniu została ona zwolniona.
Obecnie biegły ma dokonać analizy zawartości telefonów komórkowych młodych osób. Zdaniem prokuratury mogą się tam znajdować dane niezwykle przydatne w postępowaniu.
(fot. Policja Zamość)
Bili tak żeby zabić ze szczególnym okrucieństwem ,a okazuje się,że jest tylko to jest pobicie,Sztab adwokatów z urzędu ich wybroni.
Nie każda bójka to jest próba zabójstwa. Nawet jeżeli skończy się śmiercią.
Kopanie po głowie to jeszcze nie jest przejechanie człowieka autobusem, ale kopiący powinien się liczyć z tym, że może to skutkować śmiercią kopanego. I nawet jeżeli nie chciał zabić, to powinien za to odpowiedzieć.
Ale kopnięcie z siłą autobusu już tak. Poza tym kopał w głowę bo wiedział jaki to przyniesie skutek.
Tak, bo każdy sobie kopie po głowie aby okazać miłość ?
Kara śmierci musi wrócić , żeby pozbywać się zwyrodnialców ze społeczeństwa !
Taki kraj a dziewczyna nic wspólnego z tym nie ma ciekawe a za jazdę rowerem po piwie 2500 nie da się tu żyć
Adw z nich już nic nie będzie, szkoda kasy na Adwokatow
mam nadzieje ze koledzy skorzystaja ze swiezej meskiej dziewicy w celi i wyjdzie w deskach a dziewczyna niech ma do konca życia koszmary jak umiera chlopak na jej oczach
Przecież to ta pinda ich naslala to czemu niby zwolniona??
A nie udzielenie pomocy to gdzie ?
Od razu obstawiałem że zabójstwo przyklepia 17-latkowi. Łatwiej o sądzenie jako dorosły.
podobno osoby postronne widzialy i nic nie zrobily!
Na miejscu rodzica tego skatowanego chłopaka sprawiłbym, że te śmiecie bali by się wyjścia z więzienia, nie mają prawa być żywi-tyle w temacie