Nie patrzą na znaki i jadą. Po serii wypadków w tym miejscu, miasto postanowiło działać
13:18 26-11-2021 | Autor: redakcja
Od dłuższego czasu jednym z miejsc na mapie Lublina, gdzie dochodzi do wielu groźnych wypadków i kolizji, jest skrzyżowanie al. Kraśnickiej i ul. Bohaterów Monte Cassino. Jednak zdarzenia drogowe notowane są w tym miejscu głównie nocami. Wszystko dlatego, że wielu kierowców nie zwraca uwagi na oznakowanie, które obowiązuje po wyłączeniu sygnalizacji świetlnej.
Za każdym razem wszystko wygląda tak samo: kierowca poruszający się ul. Bohaterów Monte Cassino dojeżdżając do skrzyżowania nawet nie zwalnia, w wyniku czego doprowadza do zderzenia z pojazdem jadącym al. Kraśnicką. Co więcej, praktycznie wszyscy sprawcy zdarzeń drogowych w tym miejscu tłumaczą, że sądzili, iż mają pierwszeństwo przejazdu.
Rozbite auta na tym skrzyżowaniu liczone są już w dziesiątkach. Wiele z nich nadawało się jedynie na złom. Wszystko dlatego, że nocami, kiedy ruch na ulicach jest znikomy, wielu kierowców pozwala sobie na mocniejsze przyciśnięcie pedału gazu.
W końcu miejscy urzędnicy postanowili poprawić bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu. Tym razem nie chodzi o dodatkowe znaki, czy znane z wielu miejsc czerwone linie na jezdni. Sposobem ma być uruchomienie sygnalizacji świetlnej na całą dobę. Zmiany zostaną wprowadzone już dzisiejszej nocy.
(fot. lublin112.pl)
i po cholera stacjak nikt nie jedzie bo idioci nie znaja przeisow bo jade 2 pasmowka na wprost czyli mam pierdzenstwo
Myślałem, że chodzi o „rondo” z pniakiem…
Jak ktoś nie potrafi sobie poradzić na skrzyżowaniu z wyłączoną sygnalizacją, to nie powinien jeździć i tyle.
Proste. Ale to niestety Azja jest jeśli chodzi o zachowanie.
Powtórzysz te słowa jak ten ktoś przy… w ciebie, jadącego prawidłowo?
Aż dziwne że tam sygnalizacja była wyłączana, a kawałek dalej na skrzyżowaniu z Orkana chodzi bez potrzebny 24h, gdzie nocny ruch jest naprawdę znikomy.
Matoły LU, co potrafią tylko jeździć jak sygnalizacja działa hahahahahagga, no i miszczowie prostej
LSW LPA LLB LUB zacznijcie od segregacji odpadów i mówienia dzień dobry. A za jazdę autami lepiej się nie bierzcie.
hmm czy to przypadek że na zdjęciach przeważają pojazdy pewnej korporacji taxi?
Myślałem, że dożywotnio zabiorą zabiorą prawa jazdy sprawcom tych wypadków. Przecież na każdym skrzyżowaniu sygnalizacji nie uruchomią.
Stawiam litr wódki, że mimo włączonej sygnalizacji jeszcze w grudniu jakieś barany się tam stukną w nocy.
a może wystarczy zabierać idiotom prawo jazdy, skoro „wydaje im się”, że potrafią prowadzić?
Na pewno składka OC powinna im wzrosnąć tak około 10 razy.
póki nie trzeba mieć OC ani auta na własne nazwisko, nic to nie da – w następnym okresie zarejestrują i ubezpieczą auto na kogoś z rodziny.
Wszystkie te wypadki spowodowali kierujący samochodami, ale nie zapominajmy, że rowerzyści też często nie są bez winy.