05/06/2026
690 680 960

Nie mogli wyjechać wozem strażackim z remizy. Na drodze stanęły zaparkowane pojazdy (zdjęcia)

Strażacy z OSP KSRG Wilkołaz opublikowali zdjęcia, na których widać jak na dłoni problem, z jakim borykają się od jakiegoś czasu. Chodzi o zaparkowane samochody utrudniające wyjazd pojazdom straży pożarnej.

Wczoraj strażacy ochotnicy z Wilkołaza opublikowali zdjęcia, na których widać zaparkowane pojazdy w rejonie bramy wyjazdowej tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej. Stojące auta skutecznie uniemożliwiły szybki wyjazd strażakom z budynku.

– Sytuacja z dzisiejszego wyjazdu…Pomimo wielokrotnych rozmów z władzami gminy, pracownikami OPS-u, a także z osobami postronnymi sytuacja nie ulega zmianie. Bardzo przykre, ponieważ to właśnie ktoś z nich może potrzebować pomocy. Zdjęcia może poruszą wyobraźnię innych, a tych beztroskich kierowców nakłonią do znalezienia innych miejsc parkingowych. Zanim ponownie zablokujecie wyjazd przemyślcie, czy zaparkowanie kilkadziesiąt metrów bliżej miejsca pracy jest warte ryzykowaniem czyjegoś życia! Wyjazd z naszych boksów garażowych, nawet bez postronnych samochodów w pobliżu jest uciążliwy, gdyż plac manewrowy przed garażami praktycznie nie istnieje. W dodatku nowe wozy strażackie są coraz większe, a co za tym idzie posiadają znacznie większy promień skrętu! Na szczęście tym razem udało się nam wyjechać samochodem GBA Renault – napisali na Facebooku strażacy.

Z prośbą o komentarz do tej sytuacji zwróciliśmy się się do wójta Gminy Wilkołaz. Paweł Głąb przekazał nam, że uczulił pracowników, aby nie parkowali w pobliżu remizy. Jednocześnie zaznaczył, że ubolewa z powodu publikacji zdjęć przez strażaków, ponieważ doprowadziło to do wylania fali hejtu na urząd i urzędników. Zapewnił, że plac zostanie oznakowany tak, aby nie tylko urzędnicy, ale również osoby postronne nie stawiały tam pojazdów.

Jak nam przekazał jeden z mieszkańców, kierujący pojazdami zachowują się tak, jakby chcieli wjechać nimi niemal do miejsca swojej pracy. Co więcej utrudniają strażakom szybkie dotarcie do miejsca zdarzenia.

– Niedługo wjedzie do pokoju, otworzy sobie okno w samochodzie i będzie przy biurku. Przecież dla strażaków każda minuta jest na wagę życia – powiedział rozgoryczony całą sytuacją mieszkaniec.

AKTUALIZACJA:
W czwartek odbyły się rozmowy w tej sprawie pomiędzy strażakami a władzami gminy Wilkołaz. Jak nas poinformowano, sprawa została już wyjaśniona. Obie strony doszły do porozumienia w sprawie parkowania pojazdów na tym terenie.

(fot. OSP KSRG Wilkołaz)

70 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Straż i pogotowie powinno mieć uprawnienia do taranowania innych pojazdów w czasie akcji ratujących życie. I nie ponosić odpowiedzialności.

    • było w internecie takie zdjęcie jak straż wybiła oba okna w samochodzie i poprowadzili wąż strażacki od hydrantu przez samochód.

    • Ocena: 0

      Mają takie. Nazywa się to działanie w stanie wyższej konieczności. Ale z powodów, których się tylko domyślam, boją się z tego prawa skorzystać.

      • Ocena: 0

        Samochód się uszkodzi na pewno, a pożar być może sam zgaśnie. Może się ludziom jakoś uda uciec. Najmniejsze zaś szkody, w 20-letnim szrocie oznaczają szkodę całkowitą, bo każda naprawa przewyższa wartość auta.

    • bez przesady taranowania może nie ale w takich sytuacjach powinni mieć prawną możliwość szybkiego odholowania nawet brutalnego: lina za koło i odwlec do najbliższego rowu….
      tak jak mamy prawo wybić szybę w aucie ratując dziecko czy zwierzę w imię „konieczności wyższej”
      poza tym jeśli dochodzi często da takich sytuacji to tam powinna codziennie straż miejska lub policja podjeżdżać i odholowywać na koszt właściciela auta… i szybko się by skończyło a i laweciarze by zarobili…
      ale jak jest przyzwolenie władz… to nikt nie kiwnie palcem…
      a jak się wyda który to strażak bruździ wójtowi to przestanie być ochotniczym strażakiem….

    • a każdy warsztat powinien im wozy naprawiać na swój koszt.

  2. TARANEM

  3. Ocena: 0

    Strażaków zaskoczyły samochody, które od miesięcy stoją dokładnie w ten sam sposób? Nie uwierzę w to, że akurat tylko tamtego dnia wyjazd był zastawiony.

    • właśnie. prędzej uwierzę, że wszyscy strażacy wczoraj zaczęli pracę w tej jednostce i mieli dopiero pierwszy wyjazd, niż że urzędnicy akurat teraz zaczęli tam parkować.

    • Ocena: 0

      może nie był tylko tamtego dnia zastawiony, ale mieli już dość kręcenia i bzdurnych tłumaczeń urzędników. Nie wiesz, że na niektórych to tylko zły PR najlepiej działa? Nie chcieli polubownie to poszło w internet.

  4. Ocena: 0

    Bardzo dobrze strażacy zrobili publikując te zdjęcia. Niech się jeden z drugim w urzędzie zastanowią co robią, a Pan wójt zamiast „uczulać” niech pomyśli o zapewnieniu w odpowiednim miejscu parkingu dla pracowników, albo o odpowiednim oznakowaniu miejsc przed bramą wyjazdową Straży Pożarnej, żeby nikt tam więcej auta nie zostawił.

  5. Ocena: 0

    Na Węglinie Południowym, przy najnowszych blokach, drogi pożarowe są obstawione plastikowymi (łatwo wyłamywalnymi) słupkami. Nie trzeba pisać z jakiego powodu. Pomysł tani, prosty, ale…
    Tuż przy tych słupkach, od strony wjazdu, parkują samochody. Więc i tak wjazd na drogę pożarową jest zastawiony. Nie ma rady na kierowców wyklętych, którym uniemożliwia się zaparkowanie gdzie popadnie.

  6. Ocena: 0

    Przydałyby się badania wzroku dla strażaków. Te samochody, za pewne, stoją tam codziennie.

    • Ocena: 0

      Franek, badanie należało by wykonać tym, co te szroty tam postawili zagradzając wyjazd wozom pożarniczym, wszystko jedno który to by nie był. Mogli by mieć i 15 wyjazdów i żadnego nie wolno z nich tarasować, bo może się zdarzyć sytuacja, że akurat tylko tą bramą jest możliwość wyjechania. To jest zwykłe lekceważenie i narażanie innych na niebezpieczeństwo przez utrudnianie pracy służbom ratowniczym. Na to są paragrafy PANIE WÓJT!!!

      • Ocena: 0

        Reagować należy zawczasu, a nie gdy się chcemy podetrzeć, a tu papieru toaletowego nie ma w domu.

        • Ocena: 0

          Franek, zerknij do tekstu artykułu.
          „Strażacy z OSP KSRG Wilkołaz opublikowali zdjęcia, na których widać jak na dłoni problem, z jakim borykają się od jakiegoś czasu.”
          Pewnie mieli już dosyć olewki urzędników, więc wyciągnęli coś lepszego niż sr…jtaśmę.

  7. cymbały zamiast podjechać od strony pasażera jak najbliżej ściany, to od kierowcy, żeby samochód jeszcze bardziej wystawał.

    • Ocena: 0

      A gdyby jechać autostradą pod prąd, to najlepiej pasem tym za linią ciągłą, z prawej strony.

  8. Bo twoja prędkość jest lepsza niż moja............
    Ocena: 0

    Wójt to może ubolewać jak chałupa tzn. willa mu się spali a straż nie zdąży.

  9. Ocena: 0

    Dokładnie to samo dzieje się na każdej drodze pożarowej.

  10. Ocena: 0

    bezmyślnych i nie reformowanych ciemniaków-urzędników trzeba hejtować ile wlezie, inaczej nie pokumają co robią źle. Jeżeli ten budynek to instytucja gminna, to WÓJT sobie nie radzi w zarządzaniu terenem gminy !!!!!

    • Ocena: 0

      bezmyślnych i nie reformowanych ciemniaków-urzędników trzeba hejtować ile wlezie,

      Trzeba ich wyrzucać z urzędów i wybierać normalnych.

      • Ocena: 0

        To niewiele da. Na ich miejscu pojawią się nowi, może jeszcze gorsi. To wina utartego systemu, który sprawia, że urzędas to choroba, stan umysłu, dopiero potem stanowisko pracy, funkcja etc. Doprawdy nie jest łatwo spotkać wśród tych ludzi naprawdę życzliwych i pomocnych w zmaganiach zwykłego zjadacza chleba z machiną biurokracji.

        • nikt ambitny i znający się na rzeczy nie pójdzie robić kariery w urzędzie, tak jak żaden porządny fachowiec nie ubabra się w polityce.