06/06/2026
690 680 960

Nie ma chętnych na kupno Ursusa. Legendarna marka wciąż szuka nabywcy, cena spadła o 51 mln złotych

Marki Ursus nie trzeba nikomu przedstawiać. Chyba każdy zna te wytrzymałe i niezastąpione w ciężkiej pracy na gospodarstwach ciągniki, które zmechanizowały i unowocześniły polskie rolnictwo. Po raz kolejny firma została wystawiona na sprzedaż.

Już po raz trzeci zarządzający majątkiem znajdującej się w upadłości firmy Ursus syndyk ogłosił sprzedaż przedsiębiorstwa. Pierwsza próba miała miejsce na początku stycznia, kiedy to m.in. zakłady produkcyjne w Lublinie i Dobrym Mieście, maszyny i urządzenia, znaki towarowe jak też dokumentację produktów wyceniono na 124,5 mln zł. Aukcję zaplanowano na 14 marca, jednak nie było chętnych na przejęcie firmy.

W związku z tym syndyk przystąpił do drugiej próby sprzedaży przedsiębiorstwa, tym razem wyceniając je na 99 mln zł. To także nie przyniosło rezultatu, dlatego też zapadła decyzja o trzecim podejściu. Cena po raz kolejny została obniżona, tym razem o 51 mln zł od początkowej. Obecnie, jeżeli oczywiście znajdzie się inwestor, będzie mógł kupić całą firmę za 74 mln zł.

Kwota ta jest znacznie większa niż wartość giełdowa spółki w ostatnim dniu jej notowania na GPW, która wynosiła wówczas niecały milion złotych. Jednak co ważne, Ursus, choć w upadłości, to jednak cały czas działa produkując maszyny rolnicze. Także dział rozwojowy śledzi rynek dostosowując się do obecnych zapotrzebowań. Powstała koncepcja nowego ciągnika, któremu nadano nazwę Ursus C-325.

Stworzono małą maszynę o mocy do 50 KM z przeznaczeniem do zastosowań hobbistycznych, prac w ogrodzie, czy też w firmach komunalnych. Pod maską znalazł się 3-cylindrowy silnik Perkinsa. Sprzęt dysponuje napędem na cztery koła a jego cenę określono na ok. 50 tys. zł.

O tym, czy firma Ursus tym razem znajdzie nabywcę dowiemy się pod koniec października.

49 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Kto kupi jak Tusk Niemcom oddał cała gospodarkę.

  2. Chwila, chwilunia.
    Poczekajmy na opinie rolników.
    Tak zatroskanych o to, żeby Polacy kupowali polską żywność.
    A kupujących ciągniki New Holland, John Deere, Massey-Ferguson, Deutz-Fahr, Kubota… a nie Ursus.

    Ursus upadł, bo polski rolnik nie kupował polskich ciągników.
    Co my mamy teraz zrobić z polskim rolnikiem i jego „polską” żywnością wyprodukowaną z pomocą zagranicznych ciągników i rosyjskich nawozów?

    • Ocena: 0

      Kuba ty swoimi komentarzami utwierdzasz w przekonaniu że kesteś ukro rusko niem żydo komuną. Ursusa zniszczyło komuna żydo ruska, zakup licencji zetora, zakup licencji perkinsa, pranie kasy przez zarząd, konkurencja we współpracy z zarządami i politykami.

    • chwila chwila. Ty także przestań się ubierać w chińskie ciuchy ogrzewać norweskim gazem jeździć niemieckim wieśwagenem na ruskiej ropie,,,, to wtedy będziesz jadł polską żywność….

      • A skąd on ma wziąć polski gaz i polskie auto skoro ich na nie ma? Rolnicy mieli wybór polskiego ciągnika.

      • Izerą jeżdżę, Izerą! Milion ich pisowcy wyprodukowali i tanie są

      • Łażę najczęściej w markowych ciuchach, ale rzeczywiście w większości produkowanych w Azji.
        Bo?
        Bo nie mam wyboru.
        Długo kupowałem produkty 4F, ale tak zjechali z jakością, że zastanawiam się, czy nie zmienić „ulubionej firmy”. Koszule mam chyba wyłącznie z Bytomia i Vistuli (a nie chińskie z targu), garnitur jeden Bytomia, drugi Boss-a.
        Prawie wszystkie AGD w domu mam z „590” na początku (chyba tylko płyta indukcyjna jest z Niemiec).
        Więc nie ucz mnie kupowania polskich produktów, bo to robię, ilekroć tylko mogę.

        Nie kupię polskiego samochodu, bo nie lubię całego koncernu Stellantis, a VW produkuje u nas wyłącznie samochody użytkowe. Kupię VW/Audi z masą polskich części w środku.

    • Całą swoją produkcję sprzedają Włochom, także nie strasz nie strasz bo się zesrasz.

      • Bo Polacy nie kupują. Polakom byłoby bardziej opłacalnie dostarczyć za tę samą cenę, co nie?

    • Tak samo upadły – FSO,FSC Lublin, Star, Jelcz, Autosan, producenci telewizorów. Takie niby dobre rzeczy produkowane były że nawet pracownicy ich nie chcieli kupować. Nawet Tuska jeszcze nie było 😄. A prawda jest taka że to wszystko był techniczny chłam, co nowsze to na częściach zachodnich.

  3. Rozkradli i wyprzedali taki zakład na rozkaz szwabów

  4. Ocena: 0

    A rolnikom ursus nie pasuje ,bo na podwórkach mają same bmw I audi ,taka bieda

  5. „sprzedaję” miało być.

  6. Przecie Tfusk wrócił i znowu wrócą mafie vatowskie, Gdzieś te pieniążki trzeba prać.

    • No i gdzież to niby prać? W zakładach Ursusa? Na niskiej marży i małej skali?
      Masz ty pojęcie…

      • Gdyby miał pojęcie, a nie pisowską propagandę we łbie to by napisał o największej w historii mafii vatowskiej w ministerstwie finansów. Tak, tak za rządów szydłowej i morawieckiego.

        • Za rządów PO PSL skarb państwa stracił setki miliardów złotych bo miał przyzwolenie od złodziei poowskich.

    • Tusk przynajmniej nie okradał Polski zobacz na Ryszxarda i spółkę Amber Gold przy tym to nic

    • Rolnik spod granicy
      Ocena: 0

      Oooo to robota dla brata komendianta szymczyka się szykuje…

  7. raczej panoszących się wszechobecnych związków zawodowych z pazernymi prezesami co mają wywalone na pracowników a liczy się tylko jak w pisie kasa, kasa,kasa i więcej tych milionów na koncie

  8. Rolnik spod granicy
    Ocena: 0

    Na blokadach dróg przeprowadzonych wiosną przez chłopstwo małorolne, ale dobrze dofinansowywane widać że marka ta nie ma żadnej wartości. Codziennie nadkładając kilometry widziałem góra dwa ciągniki tej marki przy przeważającej ilości zagranicznych, niemieckich !!

  9. drugi upadek Ursusa był za PISu , nie było tam interesu nie dało się nakraść to mieli to w D….

  10. Ocena: 0

    całą firmę ale brakuję mi dużo.Nie będę prosił o zrzutkę ale to był by genialny pomysł żeby uratować markę.Zaczac od nowa.Stworzyc nowy zespół ludzi, którzy mają wiedzę i chęci ,pasjonatów i ewentualnie czego nie lubię ” doradców” ale bez wynagrodzenia i tu się pojawia problem ale ale ale.Czasami można coś zrobić za free i dołożyć coś od siebie a za jakiś czas być może zaprocentuje.Moze trochę lepiej niż samochody izera bo jeszcze fabryki nie ma a las wycięto.Ursus ma teoretycznie infrastrukturę i trzeba ją wykorzystać