05/06/2026
690 680 960

Nawałnice przetoczyły się przez region. Zerwane dachy, połamane drzewa, zalane posesje i piwnice, uszkodzone auta (zdjęcia)

Ponad 200 razy wyjeżdżali strażacy w województwie lubelskim do usuwania skutków gwałtownych burz, które przeszły wczoraj przez część województwa lubelskiego. Najwięcej pracy służby miały w powiatach lubelskim, ryckim, łukowskim i radzyńskim.

Od godzin popołudniowych w sobotę 7 czerwca 2025 r. nad częścią województwa lubelskiego przeszły gwałtowne burze, które spowodowały znaczne straty i wymusiły wzmożoną aktywność służb ratowniczych. Do godziny 6:00 rano w niedzielę, 8 czerwca, strażacy w całym regionie interweniowali łącznie 209 razy.

Zdecydowana większość zdarzeń, bo aż 166 interwencji, dotyczyła usuwania połamanych gałęzi i drzew tarasujących drogi oraz inne szlaki komunikacyjne. Silny wiatr powalał konary, blokował przejazdy, a w niektórych przypadkach uszkadzał elementy infrastruktury drogowej.

W kolejnych 16 przypadkach strażacy byli wzywani do wypompowywania wody z zalanych piwnic oraz posesji – intensywne opady deszczu doprowadziły do lokalnych podtopień, szczególnie na terenach o słabej przepuszczalności gruntu lub niewydolnej kanalizacji deszczowej.

Aż 20 zgłoszeń dotyczyło uszkodzonych dachów. Silne podmuchy wiatru zrywały lub naruszały pokrycia dachowe zarówno na budynkach mieszkalnych, jak i gospodarczych. W każdym z przypadków strażacy podejmowali działania zabezpieczające, chroniąc wnętrza budynków przed dalszymi zniszczeniami.

Zgłoszono również trzy przypadki uszkodzenia pojazdów na skutek spadających gałęzi lub innych elementów konstrukcyjnych porwanych przez wiatr. Na szczęście – jak informują służby – nie odnotowano osób poszkodowanych.

Najwięcej zdarzeń odnotowano w czterech powiatach:

  • powiat lubelski – 48 interwencji,
  • powiat rycki – 33 interwencje,
  • powiat łukowski – 25 interwencji,
  • powiat radzyński – 24 interwencje.

Strażacy nadal monitorują sytuację pogodową w regionie i apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności – zwłaszcza w rejonach z uszkodzoną infrastrukturą oraz na terenach leśnych, gdzie istnieje ryzyko kolejnych przewróceń drzew.

Zdjęcia KW PSP Lublin\nadesłane Leszek i Klaudia

5 komentarzy

  1. To nie może być przypadek. Siła wyższa jednak jest i ocenia czyny ludzkie.

  2. A w Szczekarkowie nic?

  3. Ocena: 1

    Nareszcie dzieje się coś nowego, a nie: wybory i wzajemne obrzucanie się błotem.