07/06/2026
690 680 960

Nastoletnie prostytutki były jego źródłem utrzymania. Najmłodsza z ofiar miała 14 lat

Niebawem przed sądem stanie mieszkaniec gminy Radecznica, którego prokuratura oskarżyła o czerpanie korzyści z prostytucji małoletnich. Nakłonił osiem nastolatek do nierządu, a następnie zabierał im połowę zarobków.

Lubelska prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie działalności 45-letniego Janusza K. z powiatu zamojskiego. Śledczy zainteresowali się mieszkańcem gminy Radecznica we wrześniu 2017 roku po tym, jak na policję zgłosiła się młoda mieszkanka Lublina. Złożyła doniesienie o tym, iż została pobita i grożono jej śmiercią. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i został on umieszczony w areszcie.

Jak ustalono w trakcie śledztwa, Janusz K. utrzymywał się czerpiąc korzyści z nierządu. Swoje ofiary wyszukiwał za pomocą portali ogłoszeniowych. Umieszczał na nich anonse, w których proponował dobrze płatną pracę. Dopiero zainteresowanym wyjaśniał szczegóły owego zajęcia i namawiał na jego podjęcie. Był też przypadek, że wprowadzał w błąd oferując np. roznoszenie ulotek.

Wybierał głównie nastolatki, najmłodsza z nich miała 14 lat. Następnie umieszczał je w wynajętych mieszkaniach na terenie całego kraju. Tam przyjmowały mężczyzn. Niejednokrotnie Janusz K. dowoził je również do klientów. Dziewczyny musiały oddawać mu połowę swoich zarobków.

Końcem jego działalności była awantura z dwiema prostytutkami w Gdańsku. Zostały one wyrzucone z mieszkania, przy czym jedna z nich pożyczyła od niego pieniądze na powrót do Lublina. Po pewnym czasie Janusz K. przyjechał do jej miejsca zamieszkania i zażądał zwrotu gotówki. Kobieta tłumaczyła, że obecnie nie ma pieniędzy. Wtedy została pobita.

Śledczy ustalili, że dla 45-latka pracowało osiem nastoletnich prostytutek. Oskarżono go o czerpanie korzyści z prostytucji małoletnich, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia został już skierowany do sądu. Były prawnik odpowie w warunkach recydywy. Był już bowiem karany za podobne przestępstwa. Za zmuszanie do prostytucji ciężarnej 16-latki został przed laty skazany na karę 3,5 roku więzienia.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)

22 komentarze

  1. Ocena: 0

    Do pudła zwyrola, bydlaka, wsióra!

    • Łukasz Lonka nie żyje
      Łukasz Lonka nie żyje. Taką informację za pośrednictwem Facebooka przekazała jego żona. Wielokrotny mistrz Polski w motocrossie zmarł wskutek obrażeń odniesionych w wypadku, do którego doszło w ubiegły weekend w zawodach East Motocross Cup 2019.

  2. Ocena: 0

    „Były prawnik odpowie w warunkach recydywy.” – rozumiem kradzież kiełbasy, albo pendrajwów, ale stręczycielstwo nieletnich?!

  3. Niezłe pustaki mamy w tym kraju że pozwalają z siebie zrobić prostytutki

  4. Ocena: 0

    Same sobie winne skoro się zgadzały

  5. Ocena: 0

    Niezłych pustaków-pedofilów mamy w tym kraju, ciekawe co czuliby, gdyby to były ich córki

    • Ocena: 0

      Bo klient sprawdza dane osobowe usługodawczyni. Tak jak i ona jego. Szwagry nie widzą. Ten pan prawnik wiedział doskonale. On najwięcej zyskiwał na tym. Największe bydle. No ale prawnik. Być może syn prawnika. Może być niepoczytalny choć by zabił, zgwałcił i poćwiartował. Polska.

  6. Ocena: 0

    Uczciwy, połowę im oddawał.

  7. Pilnowali by córek

  8. Jakim zwierzęciem trzeba być, żeby korzystać z usług dziecka!

    • jest taka kultura,gdzie to nie są dzieci,tylko żony. A jesli nie lubisz tej kultury lub ją krytykujesz za zacofane poglady,to jestes islamofobem.

  9. Dostanie 10 wyjdzie po 5 i dalej polska ludowa. Masakra niemam slow bo za posiadanie grama trawki jest taki sam wyrok.

  10. Ocena: 0

    ale ścierwo