Nastolatek wracając z imprezy ukradł samochód. Na komisariat przyprowadziła go mama
11:40 06-06-2022 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce w miniony weekend na terenie gminy Zakrzew w powiecie lubelskim. Policjanci pracujący nad sprawą ustalili, że 55-letni mężczyzna przyjechał do sklepu samochodem, a następnie zostawił w aucie kluczyki i wyszedł z pojazdu.
Fakt ten zauważyli nastolatkowie, którzy właśnie wracali z imprezy. Jeden z nich wpadł na pomysł, aby wykorzystać okazję i ukraść samochód. Pijany 16-latek wsiadł za kierownicę renaulta i ruszył w kierunku Kraśnika. Jednak po przejechaniu kilku kilometrów stracił panowanie nad samochodem i zjechał do przydrożnego rowu. Renault dachował, natomiast nastolatek uciekł.
Policjanci na miejscu przeprowadzili oględziny i szybko ustalili personalia sprawcy. Jednak jak się okazało, nie musieli po niego jechać. Nieletni zgłosił się z mamą na komisariat w Bychawie. Po kilku godzinach od zdarzenia w organizmie miał promil alkoholu. Sprawa 16-latka niebawem trafi do sądu dla nieletnich.
(fot. pixabay.com)
Brawo dla mamy za odwagę i prawidłowe podejście do sprawy!
Nastolatek wracając z imprezy ukradł samochód – Jakie „ukradł” ?! Raczej krótkotrwale użytkował !!! 😆
Raczej krótkotrwale używał. Użytkowanie polega na używaniu i pobieraniu pożytków z rzeczy.
Mama brawo. Jeszcze tylko pałowanie gdzieś w ustronnym miejscu. I jest szansa że wyjdzie na ludzi.
Po pierwsze, szacunek dla matki za odpowiedzialność, a nie krycie synalka i chronienie go przed konsekwencjami swojego postępowania. Po drugie, rozumiem, że młodość, że alkohol, ale co to za kretyński pomysł, żeby ukraść cudze auto, a tym bardziej jechać nim pod wpływem, nie posiadając niezbędnych umiejętności do kierowania w ogóle… Taki pomysł nie powinien mieć w ogóle miejsca, ale dla młodych liczy się dzisiaj przede wszystkim potrzeba zaistnienia w grupie, nie zważając na zagrożenie i konsekwencje.
Jak sprawa 16-latka trafi do sądu dla nieletnich, to do pełnoletności 500+ nie zobaczy 😆
Szkoda, że 55-letni mezczyzna nie pozostawił pojazdu z włączonym silnikiem, wtedy dostał by chociaz mandat. A tak to nie ma paragrafu, żeby nauczyć myślenia, chyba że rozbity samochód coś mu przemówi do rozsądku.
Cóż za nieodpowiedzialność tego 55-latka. Kto rozsądny o zdrowych zmysłach zostawia auto z kluczykami w środku i się od niego oddala? Nawet jeśli tylko na chwilę do sklepu to nie miał auta w zasięgu wzroku, a mogła być kolejka w sklepie. Różne są sytuacje, mógł spędzić tam 2 minuty a równie dobrze 10. Taki stary a tak nie myśli, pewnie nigdy też nie słyszał, że okazja czyni złodzieja. W sumie dobrze że ten nastolatek skasował mu samochód, teraz właściciel auta sam będzie chodził piechotką to się może nauczy.
W następnym akrykule napiszesz, że nastolatka się prosiła i gwałt bo miała krótkie spodenki i się doigrała. Pisolskie myślenie
Myślał, ,e jest starym kozakiem i nikt mu auta nie weźmie, a tu zonk. Małolat chciał dojechać do domu i tyle.
Człowiek był młody i głupoty się czasem robiło, ale żeby tak… Dobrze że nikogo nie zabił przy okazji swoich wojaży to by dopiero była tragedia.
zgodnie z artykułem 46 ustawy Prawa o ruchu drogowym „Kierujący pojazdem jest obowiązany w czasie postoju zabezpieczyć pojazd przed możliwością jego uruchomienia przez osobę niepowołaną oraz zachować inne środki ostrożności niezbędne do uniknięcia wypadku.”
Zgodnie z prawem spożywać alkohol można po 18 r. Ż, a kraść chyba też nie można 🙂