Nastolatek wjechał rowerem w pieszą idącą po drodze dla rowerów. Kobieta trafiła do szpitala (zdjęcia)
10:57 22-09-2022 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło wczoraj przed godziną 12 na jednej z ulic Świdnika. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu pieszej przez rowerzystę.
Jak ustalili pracujący na miejscu policjanci, 15-latek jadący na rowerze, po drodze dla rowerów, najechał na 69-letnią pieszą, która poruszała się również po ścieżce rowerowej w tym samym kierunku co cyklista. W wyniku zderzenia kobieta upadła.
Kobieta z poważnymi obrażeniami ciała została przewieziona do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci ustalają wszystko okoliczności tego zdarzenia.



(fot. Policja Świdnik)
Ciekawe skąd taka starsza osoba ma o tym wiedzieć jak np nie sledzi portali itd.
Zaczyna się, że rowerzyści specjalnie będą tak robić jak ktoś będzie na drodze dla rowerów? Bo rozumiem dzwonka już nie będą musieli używać?
Może się skończy chodzenie świętych krów po DDR?
Obok chodnik, ale lezie krowa po drodze dla rowerów – wszędzie to widzę, Czechów, Czuby, Bronowice.
Pod Zamkiem miałem kiedyś ubaw z głupola, który próbował mi tłumaczyć (dłuższy wywód), że nie wolno mi dzwonkiem go gonić, bo on idzie po chodniku (szedł środkiem DDR).
Najpierw doczytaj jakie warunki musi spełnić DDR a potem spójrz na zdjęcie i porównaj czy była to DDR czy nie.
Redakcję proszę o więcej rzetelności.
Jest oznaczona.
Kolejny wymóg, to żeby miała 2 metry szerokości (bo jest dwukierunkowa) – to teraz sobie policz – standardowy Polbruk to 20×10 cm. Tu masz 12 rzędów Polbruku ułożonych krótkimi bokami (metr dwadzieścia) i 6 rzędów Polbruku ułożonych dłuższymi krawędziami (znów metr dwadzieścia) – razem dwa metry czterdzieści.
Znak pionowy (C13/C16 z podziałem w pionie) też tam jest i to po właściwej (prawej) stronie.
Miał kartę rowerową?
Kiedyś miał, ale rodzice mu zabrali jak im przyszło żyć na kartę rowerową…
To nowe przepisy będą juź miały zastosowanie???.
Skoro obowiązują od wczoraj, to od kiedy mają mieć zastosowanie?
A co do tego mają nowe przepisy?
Można było chodzić drogą dla rowerów gdy obok jest chodnik?
Co prawda, poszkodowana kobieta z obrażeniami ciała trafiła do szpitala, ale od zaraz będzie wiedzieć, że droga dla rowerów to nie chodnik i tam sie nie włazi…
Rowerzysta dostał 25pkt karnych i 4600zł mandatu, zaś piesza dożywotni zakaz chodzenia i grzywna w wysokości 1500zł (otarła się o 2 lata w zawiasach).
Pierwszy dzień obowiązywania restrykcyjnych przepisów dla pieszych na DDR i taki klops. No ale trzeba mieć nierówno pod deklem, aby wjechać rowerem w 69-letnią pieszą. Pewnie zadzwonił na nią, gdy był tuż za jej plecami i kobieta odskoczył w złym kierunku. Dodatkowo, te wszystkie malowidła na DDR nie są PdP, bo nie posiadają znaku pionowego D-6.
Rozumiem, że starsza kobieta może się przestraszyć, ale takie odskoczenie na bok, bezpośrednio przed pojazd, to jest przyczyna tego wypadku w dużym stopniu. W pewnym stopniu jest nią także niewystarczająca ostrożność podczas omijania/wyprzedzania pieszej, przez kierującego. Nie można nikogo straszyć pojazdem/klaksonem itp., i należy przewidzieć to, że ktoś przestraszony może zachować się niezgodnie z przepisami.
Zobaczyła zebrę i pomyślała, że ma pierwszeństwo. Ale nie wiedziała, że nie ma znaku D-6 i przez to nie ma pierwszeństwa. Hahaha… Takie rzeczy tylko w Pislandzie. Tak jak przejścia przez dwa i więcej pasy bez sygnalizacji świetlnej.
Można się śmiać z takich niepełnych PdP, ale zauważ, że nawet przy tak niejasnych sytuacjach i infrastrukturze rowerowej niekiedy w tragicznym stanie – zdarzenia pieszy-rowerzysta zdarzają się bardzo rzadko.
Z tego co widać, to rospikselowane przez Redakcję ślady krwi są dobre kilka metrów od „przejścia”.
A czy rower był dopuszczony do ruchu? Miał sprawny układ hamulcowy? Miał działające światła? Ubezpieczenie OC? Nie przekraczał normy emisji zatrucia powietrza?
Zróbcie lepiej coś z idiotami którzy chodza na długiej smyczy z psami przy ścieżce rowerowej.
Nieźle zryta bania żeby w starsza osobę wjechać tylko dlatego ze po ścieżce rowerowej idzie
Nie wiesz jak było, a może staruszka chciała sobie skrócić drogę do przejścia i weszła z chodnika na ściężkę tuż przed rowerzystą? Zastanów się, czy Ty nie masz zrytej bani ferując wyroki kiedy nie znasz wszystkich okoliczności zdarzenia.
Faktycznie nieźle zryta bania aby myśleć (?), że rowerzysta zrobił to celowo narażając również własne zdrowie.