Nastolatek poza przejściem przechodził przez jezdnię. Został potrącony przez nissana
13:19 06-12-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj, około godziny 9.00, na jednej z ulic w Biłgoraju doszło do groźnego wypadku. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 15-letni mieszkaniec powiatu biłgorajskiego, wychodząc w pośpiechu zza zaparkowanego pojazdu, wtargnął wprost pod nadjeżdżający samochód. Za kierownicą nissana znajdował się 63-letni mężczyzna, który nie miał możliwości uniknięcia zderzenia.
Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano służby ratunkowe. Chłopiec, po udzieleniu pierwszej pomocy, został przetransportowany do szpitala z obrażeniami ciała. Stan trzeźwości zarówno kierowcy, jak i poszkodowanego został sprawdzony – obaj byli trzeźwi.
Funkcjonariusze prowadzą obecnie dochodzenie, mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przebiegu wypadku.
Apel policji o ostrożność na drodze
Policjanci przypominają o konieczności przestrzegania przepisów ruchu drogowego. Szczególną uwagę zwracają na bezpieczeństwo pieszych, którzy zobowiązani są do przekraczania jezdni w miejscach do tego wyznaczonych. Wchodzenie na drogę bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd, jak podkreślają mundurowi, może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, a nawet zagrażać życiu.
Pamiętajmy, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drodze leży zarówno po stronie kierowców, jak i pieszych.
W tym przypadku to poszkodowanym jest kierujący, a chłopak który wybiegł zza przeszkody sprawcą. Nie wprowadzajcie czytelników w błąd, zamieniając definicje ustawowe.
Mianowicie, w którym miejscu tego tekstu?
„Poszkodowany chłopak z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala.”
Co w związku z tym fragmentem?
Się zacznie trochę rozglądać
Jeżeli już jako NURD się nie rozgląda, i nie dba nawet o swojej bezpieczeństwo, to dlaczego siedząc w samochodzie miałby to robić? Tym bardziej dlaczego miałby się martwić o innych?
No właśnie nie. Za 2-3 lata sam będzie kierował samochodem, więc już nie będzie musiał się rozglądać.
Weźcie już tego Frania z powrotem do Choroszczy
Franiu a gdzie jest człowiek w tym kodeksie drogowym,bo go nie ma ,ja codziennie jeżdżę prawie godzinę po tym mieście i po to mam oczy, że sobię obserwuje świat szeroko i nic nie ma prawa umknąć mojemu sprytowi,to ja decyduję i jak widzę puste ulice i mega szeroką widoczność i suchą nawierzchnię to jadę jak rajdowiec,a jak widzę wielkie zagrożenia to jadę 20 km/h
„którzy zobowiązani są do przekraczania jezdni w miejscach do tego wyznaczonych” – na skrzyżowaniach (bo to wygląda na skrzyżowanie) można przechodzić.
Tylko wtedy należy ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym na wprost. A z kolei, pojazdy skręcające powinny ustąpić pieszym, przechodzącym przez jezdnię w którą skręcają (nawet jeżeli nie ma tam PdP).
Jak się nie umie jeździć to się potrąca ludzi
„Art. 13. 2. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.”
„Art. 26. 2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.”
napisz jeszcze jeden komentarz bo za mało twojego spamu tutaj
jakby nikt nie miał dostępu do internetu i nie mógł sobie sprawdzić przepisów
tylko ty masz hahahah ale śmieszny jesteś