Nastolatek, który o mało nie utonął nad lubelskim zalewem, ratował życie koleżance. Pomógł jej, a sam zniknął pod wodą
13:51 27-05-2018 | Autor: redakcja
Ustalone zostały już okoliczności wczorajszego, groźnego zdarzenia nad Zalewem Zemborzyckim, w którym o mało nie utonął 17-letni chłopak. Przyjechał ona nad wodę ze znajomymi: kolegą i dwiema koleżankami. Wszyscy byli w wieku 15-17 lat. Około godziny 19 zaczęli skakać z betonowego mola do wody.
W pewnym momencie jedna z nastolatek zaczęła się topić. Jej kolega natychmiast ruszył na pomoc, i usiłował wypchnąć ją na powierzchnię wody. Do pomocy przyłączył się drugi z nastolatków i wyciągnął koleżankę na brzeg. 17-latek już nie wypłynął.
Powiadomione zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniowali policjanci z wodnego posterunku a także strażacy, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa wodnego oraz zespół ratownictwa medycznego.
Nurkowie przystąpili do przeszukiwania dna zbiornika wodnego w miejscu, gdzie chłopak widziany był po raz ostatni. Po około 30 minutach nastolatek został odnaleziony. Strażacy wyciągnęli go z wody, a policjanci wraz z ratownikami natychmiast przystąpili do resuscytacji krążeniowo – oddechowej.
Po trwającej ponad 20 minut reanimacji, nieprzytomny nastolatek został przetransportowany do szpitala. Jego stan wciąż jest bardzo ciężki. Ponieważ nie jest wykluczone, że młodzi ludzie wcześniej mogli spożywać alkohol, od 17-latka miała zostać pobrana krew do badań.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112)
2018-05-27 13:50:12
Od kiedy to osobie nieprzytomnej pobiera sie krew?
Prawdopodobnie od kiedy pomaga to w leczeniu tej osoby i pomaga ustalić rokowania
Oj, Anna… ty tak na poważnie????
przeczytaj co napisałas, a teraz pomyśl logicznie – tylko bardziej rozumowo niż jak pisałaś ta wypowiedz
klasyka dzieci piwa spróbują i głupie pomysły przychodzą do głowy. Ocalała trójka będzie miała nauczkę na przyszłość.
Standard… nikt nie napisze dobrego słowa o chłopaku który (nawet jeśli, a tego nie wiemy) po alkoholu, zachował trzeźwy umysł i ruszył drugiej osobie na ratunek. Hejtowac każdy potrafi… szybko zapomina sie jak to jest być młodym… trzymam za Ciebie kciuki chłopaku!
Ruszać na ratunek po alkoholu to zachowanie trzeźwego umysłu? Hmm…
do „Krzysiek” gdzie jest napisane, że był nietrzeźwy???, a nawet gdyby to był na tyle trzeźwy oceniając sytuację topiącej się koleżanki i ją uratował, a sam … teraz leży w szpitalu – życzą powrotu do żywych …
Jeśli nie był po alkoholu to pełen szacunek dla niego. Jeżeli jednak był to platan ten zaburza ocenę zagrożenia i może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Patrzeć po alko na tonącego to według Ciebie to czysta przyjemność???
To żadna przyjemność. Dlatego warto myśleć przed a nie po.
Krzysiek a jesli ty bys byl jakkolwiek pod wplywem i nie byloby nikogo trzezwego w poblizu nie ruszylbys na pomoc drugiemu czlowiekowi???
Alkoholu nie spożywa się nad wodą a na pewno nie wchodzi się do wody po spożyciu.
wreszcie coś mądrego. Sam powstrzymałem się od hejtu, jak widać słusznie.
Mylisz się, pod wczorajszym artykułem ludzie pisali z nadzieją że chłopak jednak wyjdzie z tego.
Bohater! Wczoraj mnóstwo zlych slow było rzucanych pod jego adresem ,a teraz nikt nie napisze nic dobrego…Walcz chłopaku bo cale życie przed Tobą?
Katie wiesz, bo Polacy komentuja…. a „my” tak mamy….. :/
Chłopcze walcz !!! Zachowałeś się bohatersko i po ludzku.
Nawet gdyby byl po piwie to i tak zachowal sie po bachatersku , wracaj do zrowia chlopcze.
oczywiście, że tak. szkoda tylko tych dzieciaków, a właściwie dziewczyny, że jej przyszlo skakać po gazie do wody. niestety, nie wszyscy mają w sobie tę odpowiedzialność. szkoda młodych ludzi.
Widzę że sami abstynenci i znawcy się wypowiadają wstydzę się za was żałosne
komentarze
Czy redaktor, który to pisze jest normalny? Chodzi o informację czy sensację i pożywkę dla TROLI?… Jeżeli pismak nie wie czegoś na pewno to po co pisze…jaki olkohol?… będzie poinformowany to nadal ta informacja jest zbędna…. ŻENADA I TROLOSTWO !
Proszę się tak nie ekscytować. Materiał powstał m.in. na podstawie komunikatu policji.
Majer chciałeś zabłysnąć? a wyszło jak zwykle….
Brawa dla tego chłopaka za odwagę i poświęcenie. Oby wyszedł z tego calo
Niestety ale chlopak zmarl wiec moze poprostu zamilczmy
Pół godziny pod wodą …