Najstarsza lubelska piekarnia ma płacić za gaz o 887 proc. więcej. „Nie pytajcie, dlaczego pieczywo zdrożało”
13:50 05-01-2022 | Autor: redakcja
O podwyżkach gazu głośno jest już od dłuższego czasu. Jednak teraz dopiero odbiorcy przekonują się o jej wysokości. Najgorszą sytuację mają przedsiębiorcy, u których rachunki mają być kilkukrotnie wyższe.
W przypadku najstarszej rodzinnej piekarni w Lublinie, w której pieczywo wytwarzane jest od 1944 roku, podwyżka wyniosła aż 887 proc. Właściciele piekarni Kuźmiuk postanowili podzielić się tą informacją z klientami wskazując, iż przełoży się to na ceny pieczywa.
– Nie pytajcie, dlaczego pieczywo zdrożało – napisali w mediach społecznościowych dodając, że w tej chwili nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie, jak duża będzie podwyżka. Na razie musimy ochłonąć – tłumaczą.
Gaz w piekarni używany jest do ogrzewania pieców piekarniczych. Z tego też względu jego zużycie jest dość spore. Jest to też jedna ze znaczących pozycji w kosztach prowadzenia tego typu zakładu. Do tej pory cena na rachunkach wynosiła 8 groszy za jednostkę, obecnie dostawca, jakim jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, zaoferował 79 groszy.
– Z jakiegoś powodu ceny gazu „domowego” podlegając regulacji Urzędu Regulacji Energetyki, a ceny gazu dla firm nie. Nadto są uznaniowe. PGNiG może każdemu przedsiębiorcy, szczególnie małemu, za którym nie stoi siła korporacji, „przydzielić” cenę wg uznania. W ramach jakichś tam widełek – dodają przedstawiciele piekarni.
Piekarnia zaznacza, że nigdy nie korzystała z pośredników i od „zawsze” jest związana z PGNIG. Dodaje jednocześnie, iż rzemiosłem powinny się opiekować Izby Rzemieślnicze i Cechy, tymczasem jest kompletny brak zainteresowania.
Piekarnia rodziny Kuźmiuków założona przez seniora rodu Włodzimierza, rozpoczęła działalność przy ulicy Furmańskiej w Lublinie w grudniu 1944 roku. Przez wszystkie lata pieczywo wytwarzane jest według tej samej, tradycyjnej receptury. Nie są stosowane mieszanki, polepszacze i konserwanty. W ich chlebie są tylko zakwas, mąka, woda i sól, a w niektórych gatunkach jeszcze drożdże. Reszta składników, to kunszt i doświadczenie.

(fot. piekarnia Kuźmiuk)
Przed wyborami pisiorki dadzą jakiś dodatek i znowu ich wybiorą Dobra zmiana i nowy ład hahahahaha
Wybierzemy bo lepszych nie ma.
tostali ochłaby i sie cieszą tylk oel iczyć nie potrafuią. minilana kajowa w 2015 – 1750zł chleb za 1,59zł, dzisiaj pensja 3010zł chlep po…..
Jak przyjdzie Ci zapłacić za baltonowski tak ok. 10PLN to inaczej będziesz śpiewał….
PO-PSL podpisało kontakt krzywdzący Polskę.
ha ha ha ktory to konrakt ruski trolu
Tak myślałem że nadal będziecie zrzucać winę na poprzednie rządy. Ile musi rządzić PIS zanim powiążecie skutki ich decyzji z tym co mamy teraz?
komuniści rzadzili 44 lata wiec coś kolo tego
Bzdura. Pis zmienił kontrakty na krótkie, oparte na bieżącej cenie gazu. I jak ceny na świecie poszły w górę to musimy płacić wg. cen bieżących. Gdyby zostały kontrakty wieloletnie cena by się nie zmieniła. Ale patosuweren tego nie zrozumie, a płatna wasza szczujnia ma inne zadania
Syn Bidena i Aleksander Kwaśniewski w zarządzie spółki gazowej Janukowycza .
??
Noo brawo polski skład robi nas w wała jak nic.
W czasie władzy PiS- dzielcy najważniejsze, że wstaliśmy z kolan i upadliśmy na pysk.
Poczekaj na nowe, stare rządy PO – będziesz na kolanach błagał o powrót „pisowskiej drożyzny”.
może ktoś w następnych wyborach zagłosuje znowu na PiS, albo żeby się doje**ć na KO-PO?? ciekawe kogo idioci wybiorą…
A ty @obywatel będziesz głosował? Bo też jestem ciekaw kogo ja mówisz „…ciekawe kogo idioci wybiorą…”
Szymka Ujownię, który to wcale, a wcale nie jest platformą 2.0. 😀 Wszyscy won, jak powiedział Kowboj Czacza.
Za dwa lata ceny gazu i prądu dla indywidualnych odbiorców nie będą regulowane przez URE. Będą uwolnione czyli tzw. rynkowe. Po 01.01.2024 każdego bez wyjątku dotyczyć będzie taka podwyżka.
Wstajemy z kolan!!!!
Dlatego podczas remontu wyje…. gaz. Obawiam się jednak, że z prądem może być podobna sytuacja i zostanie mi przyniesienie „kozy” na 8 piętro w wieżowcu. 😉
Dalej chwalcie ue
UE jest winne temu że pis przedał prawa do emisji co2 za 56miliardów !!!!!! i te kase przwalił na socjal(polski ład)
ue jest winna że wybudowali elektrownie w ostrołece i ja zburzyli za 2 miliardy !!!!
ue jest winna że podpisywali umowy na dostawe gazu na rok a nie jak bylo wczeniej na 5-10 lat ?
UE jest winna że pis importuje wegiel od ruskich ??
A ceny gazu są ustalane przez PGNiG czy UE?
Myślenie boli?
Chyba, że chodzi szanownemu o ceny prądu, to wyjaśnię, że te wzrosną nie dlatego, że UE tego od nas wymaga, a dlatego, że Polska (jej głupi politycy) wyprzedała prawa do emisji dwutlenku węgla powstającego przy procesie wytwarzania prądu w Polsce. Mając spore zasoby węgla, który moglibyśmy zamienić w energię, jesteśmy zmuszeni do kupowania znacznie droższej energii na Zachodzie.
Przecież to logiczne w Polsce – sprzedać tanio, kupić drogo. W końcu to nie de.ile płacą, tylko zwykli podatnicy.
zgadza sie a dodam jeszcze że pis dobił polskie farmy wiatrowe i panele foto . wina tuska? czy żydokomuny?
w 2007roku tez byl kryzys . śmiali sie z tuska że gada o zielonej wyspie
Ale elektorat PISu ma przecież powody do radości – nie dość że świadczenia zostają, to mają polski ład i obtrąbioną w mediach tarczę antyinflacyjną. Dzięki niej płacą „mniej” za paliwo, gaz, energię itd. Tak się przecież chwalą jak to ludziom robią dobrze. A że pójdzie wyborca do sklepu i za chleb niedługo zapłaci 10zł albo miniratkę hipoteczną zapłaci kilkaset zł wyższą to już nieistotne. Ważne że jest 500+; 13 emerytura i inne dobrodziejstwa. AA zapomniałem – jak taki szczęśliwy wyborca posiada samochód, to niech uważa na nowy taryfikator, który z jednej strony ma być batem na piratów drogowych ale z drugiej, a może i przede wszystkim, źródłem wpływów do budżetu, czyli dojeniem. Kiedy ludzie zauważą że do jednej kieszonki wpychają nam drobne z drugiej wyciągają całą garść?
…”całą garść” zdecydowanie nie drobnych… 😉
Ja straciłem nadzieję, że w Polsce ludzie otworzą oczy i wróci normalność.
Mając 40+ szukam pracy na Zachodzie…
najważniejszy był sylwester marzeń….
nie ma co się denerwować, już niedługo ( za rok) będzie następny sylwester marzeń
Trzeba się cieszyć, przecież Niemcy zazdroszczą nam dobrobytu…
Spokojnie, wróci Donek, to wszystko potanieje, tylko zaufajcie mu przy urnie. 🙂 Znowu wam VAT podniesie „tylko na 3 lata” albo każe j***ć do 70tki. 🙂 O sprywatyzowanej służbie zdrowia wg. marszałka Grodzkiego nawet nie wspominając. 🙂
Umiesz liczyć Ty Czopek? To pokalkujuj od nowa… Najlepiej swoje szare komórki w główce…
Spoko wlodeg, silnych razem jak ty jest więcej, na ogół zatrudnionych w urzędach, pobierających ubecka emeryturę, albo wypełniających tabelki w excelu w korpo. 🙂