Najpierw wypadek, po chwili kolizja. Wszystko przed tym samym przejściem dla pieszych (zdjęcia)
17:30 03-10-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 15 na ulicy Szeligowskiego w Lublinie. W rejonie hipermarketu Auchan zderzyły się dwa samochody: volkswagen i toyota. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w stronę ul. Choiny. Kierujący volkswagenem mężczyzna nie zdołał wyhamować na mokrej po opadach deszczu nawierzchni i wjechał w zatrzymującą się przed przejściem dla pieszych toyotę.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Pasażerkę z volkswagena przetransportowano do szpitala. Po chwili na przeciwległej jezdni zderzyły się kolejne dwa auta. Okoliczności były identyczne. W tył skody wjechał kierowca renaulta. Tym razem nikt nie ucierpiał.






(fot. lublin112)
dopiero sie zacznie,jak przyjda pierwsze mrozy i opady sniegu
Tym bardziej, że w piecach można teraz palić wszystkim oprócz opon.
Ale podobno nie dotyczy to… opon zimowych 🙂
Pisowskie gady zafundowały nam to bagno drogowe.
To unijne wymysły eurokołchozu precz z unią europejską.
Gdyby zlikwidowano przejścia dla pieszych, piesi przechodziliby przez jezdnię gdzie popadnie. Wtedy dopiero zobaczylibyście, co znaczy „święta krowa włażąca pod koła”.
Wychodzi na to, że kierowcy nie radzą sobie z przejściami dla pieszych do tego stopnia, że stanowią na nich zagrożenie nie tylko dla pieszych, ale również dla siebie nawzajem. Potrąceń pieszych na pasach jakby mniej. Teraz plagą jest potrącanie przed pasami innych samochodów.
I niech zabiorą prawa jazdy polowie kierowców A a ci co zarządzają państwem zmieniom ustawe na jednym posiedzeniu członków parti
Zmieniom pisane do was
ooo kolejny zafodowy kierofca z MPK… (tak te przewozy szkolne organizuje i realizuje nasze MPK).
polskie ulice to wojna
Greta, gdzie Ty?!!! Co 100m hamulec i start!!! Nawet hybryda kopci, ekoterrorysci gdzie wy?!!;
Jazda na zderzaku czyli – podstawowe zboczenie kierowcow ze wsi
Jakoś nie napisaliscie że to wina pieszych. A może rowerzystów, nie było ich w okolicy ale nie ważne to ich wina.
Wprowadzają durne przepisy uświadamiając pieszym że są świętymi krowami na drodze i zaczyna się żniwo. Przy tym przejść dla pieszych jest tyle że nie sposób poruszać się samochodem, Mają jeszcze wprowadzić przepis swobodnego przejścia gratuluję myślenia. W głowach Polaków koduje się jedno ja mam pierwszeństwo to idę brawo tak dalej.
Przyjdą ograniczenia spalania to mało które auto wjedzie do centrum.