Na zakręcie straciła panowanie nad pojazdem. Dachowanie na drodze serwisowej (zdjęcia)
17:28 20-07-2019 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 16 w Elizówce koło Lublina. Na wysokości Lubelskiego Rynku Hurtowego dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca renaultem kobieta jechała w kierunku Lublina. Na łuku jezdni straciła panowanie nad pojazdem. Auto zjechało na prawą stronę jezdni a następnie wpadło do rowu i dachowało.
Kierującej, ani też podróżującemu z nią kilkuletniemu dziecku, nic się nie stało. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.





(fot. lublin112)
A czy to nie są opony zimowe?
Używajmy przedmiotów zgodnie z ich przeznaczeniem a będzie bezpieczniej?
… i telefonu po zatrzymaniu auta , anie podczas jazdy autem i na dodatek z dzieckiem .
Amen!
Jak mawial klasyk: przynajmniej nie byla powolniakiem i cos pokazala.
Przy takim dachowaniu niewątpliwie pokazała to co ma między nogami bo w głowie pustaka. Szkoda tego dziecka.
Zimowe opony w lecie + nadmierna prędkość efekt murowany
Co te głupie babsko barobilo?! I coto są za opony?
Ktoś ie odrobił zadań z fizyki…
Yanosik mówił, że nie ma Policji, więc darła po bandzie.
Czy dalej będzie myslała że ograniczenia prędkości są nie dla niej.
Jak sie za mocno zap….ala, to i letnie opony nie utrzymaja auta na zakrecie. Dobrze ze dziecku nic sie nie stalo, a samochod rzecz nabyta.
oponki zimowe i jeszcze przedni napęd i nadmierna prędkość czyli brak rozumu i masz babo nauczkę
Oponki zimowe w lecie fajnie piszczą ale bezpieczne jak widać nie są. Niestety prawo chyba nie zabrania ich używania. A, że są jednak używane nawet w lipcu widać np po lubelskich taksówkach.