05/06/2026
690 680 960

Na widok policjantów tylko przyśpieszył. Porzucił auto i wskoczył do rzeki (zdjęcia)

Jechał zbyt szybko, nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. Widząc, że policjanci biegną do radiowozu, aby ruszyć za nim w pościg, zatrzymał się i kontynuował ucieczkę pieszo. Wskoczył do rzeki, przedostał się na drugą stronę i zniknął w zaroślach.

Do zdarzenia doszło w piątek około godz. 11 w Lublinie. Funkcjonariusze drogówki prowadzili pomiar prędkości pojazdów poruszających się ul. Lubelskiego Lipca 80. W pewnym momencie dostrzegli poruszającą się szybciej niż inne auta toyotę. Radar pokazał, iż kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną w tym miejscu prędkość o blisko 30 km/h.

Policjanci podjęli więc interwencję i dali kierowcy znaki do zatrzymania się. Ten jednak na ich widok tylko przyśpieszył. Widząc korek na ul. Cukrowniczej skręcił na teren stadionu Arena. Funkcjonariusze ruszyli w pościg. Po chwili kierujący wyskoczył z samochodu i kontynuował ucieczkę pieszo.

Nagle wskoczył do rzeki, przedostał się na drugą stronę i zniknął w zaroślach. Jak ustaliliśmy, dane mężczyzny zostały już ustalone i jego zatrzymanie jest tylko kwestią czasu. Dodatkowo zabezpieczono samochód, którym się poruszał.

18 komentarzy

  1. Ocena: 12

    Powiedział do policjantów pilnujcie mojej fury ja spływam

  2. Przy tym co wyprawia policja to każdy ma obawy na ich widok.

    • A co wyrabia? Jak jedziesz prawidłowo i z autem wszystko w porządku to czego się boisz?

      • Ocena: 3

        Też tak kiedyś mówiłem, dopóki mnie to nie spotkało. W sądzie wygrałem, ale ile stresu się najadłem to tylko ja wiem.

    • Ocena: 1

      XXX nie pamiętam aby twoja wypowiedź była kiedykolwiek pozytywna na temat działania służb.

      Czemu do nich działania jesteś nastawiony/na negatywnie ?

      Przebywałaś/łeś w ZK lub Aś?

      Jeżeli tak to na własne życzenie.

    • Ocena: -1

      xxx anonimowa sieroto. Policja dba o nasze bezpieczeństwo. O porządek na drogach. O to, żeby nasze dzieci były bezpieczne. Nie jestem święty za kierownicą. Ale dobijając 50-tki tam gdzie może istnieć jakieś zagrożenie jadę dużo wolniej i biorę odpowiedzialność za tych którzy tego nie przewidują. Z bycia gówniarzem się wyrasta. Wiem, że nie wierzysz. Nie każdy staje się mądrzejszy z czasem. Niektórzy dalej głosują na byłych rządzących,

  3. Kolejny który postanowił popływać na widok policjantów. 🙂

  4. Ocena: 0

    Może dopłynie do oceanu.

    • Cóż, na drodze dwujezdniowej prędkość 80/h jest jak najbardziej prawidłowa, mimo durnych ograniczeń do 50

    • Ocena: 3

      Dobrze kombinujesz. Tak może być. Jeżeli ma zamiar dotrzeć do oceanu wpław to niech czekają na niego we Włocławku. Tam będzie musiał wyjść z wody żeby ominąć tamę. Może podjąć próbę przepłynięcia ale nie jestem pewien czy zmieści się w przepławce dla ryb.

  5. Zdeterminowany.

  6. Ocena: 0

    I tak oto z Toyoty przeistoczył się w amfibię.

  7. Ocena: 0

    Sratatata. Szukajta wiatru w zaroślach tera.

  8. to policjanty nieumieja plywac?

  9. Ostatni sprawiedliwy
    Ocena: -2

    Typowy sebixxx kybyc moturu z saszetka na pas przewieszoną przez ramię😁 eliminować takich!

  10. Ocena: -3

    Jednak jest w tym jakaś prawidłowość, że ktoś kto nie powinien jeździć, bo ma cofnięte uprawnienia, albo zakaz kierowania, sposobem swojej jazdy kolejny raz tego dowodzi.