Na terenie powiatu lubartowskiego wykryto ognisko ptasiej grypy groźnej dla ludzi
10:56 01-01-2020 | Autor: redakcja
W związku z wystąpieniem na terenie Powiatu Lubartowskiego w Gminie Uścimów przypadku ptasiej grypy, w dniu 31 grudnia w Starostwie Powiatowym w Lubartowie zwołane zostało przez Starostę Lubartowskiego posiedzenie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Podobne spotkanie zostało zorganizowane również przez Wojewodę Lubelskiego.
Służby weterynaryjne wdrażają procedury zwalczania wirusa przewidziane w takiej sytuacji. Wszystkie służby, inspekcje i straże we współpracy z weterynarią podjęły działania mające na celu zapobieganie jego dalszemu rozprzestrzenianiu się.
– Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności i zasad bezpieczeństwa, ponieważ jest to podtyp wysoce zjadliwej grypy H5N8, który może zagrażać również ludziom. Szczegółowych informacji w chwili obecnej udziela wyłącznie Główny Lekarz Weterynarii – czytamy w komunikacie wydanym przez Powiat Lubartowski.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
Czyli noworoczne unijne zlecenie już poszło. Najpierw ptasia, zaraz potem będzie świńska i znów „w imię zdrowia obywateli” wytłuką rolnikom wszystkie kury i tuczniki.
Nie wytłuką jak rolnicy będą przestrzegać wprowadzanych w takiej sytuacji zasad (np. zadbają o odpowiednie maty, preparaty i ich stosowanie) i dopilnują by kontrolujący ich urzędnicy i weterynarze też tego przestrzegali. Widziałem już kiedyś walkę z ASF – mata sucha, zwinięta leżała sobie przy bramie i była rozkładana tylko na czas wizyty kontrolerów – tak „pro forma”. A sami kontrolerzy nawet butów nie myli wchodząc czy wchodząc z gospodarstwa – sami tak roznoszą wszelkie patogeny, a potem zdziwienie, że choroba się rozprzestrzenia.
kupić matę i preparaty których stosowanie przewyższy koszt
chodzi o to żeby tzw. wieś nie produkowała sam sobie kurek , jajek, świnek, kaczuszek
tylko żeby kupowali w Kauflandzie amciu amciu
nie opłaca się produkować dla siebie przez te wymagania i kontrole
opłaca się tylko bardzo dużym producentom
a jak się to opłaca ? tak że co jakiś czas są protesty AGRO UNI
ma się opłacać Holendorom, Niemcom, Francuzom
ale nie Polaczkom – dla nas są LIDLE, KAUFLANDY, itp
czasy takie że jakbys mieszkał na wsi to też jeździłbyś do owada po jajka mięso i mleko. Mała produkcja wychodzi tak drogo że faktycznie nie ma sensu. Na wsi z której pochodzę zostały juz dawno tylko psy i koty z domowych, a z dziczyzny bażanty , wiewiórki. Bo wróble i wrony , lisy juz dawno w mieście się żywią
Psy i koty to tylko u bogatszych ludzi na wsi są w zagrodzie bo spor łazi po wsi bezpańskie w poszukiwaniu pożywienia
Sporo domów opustoszeje i zostanie zaorane – jeszcze trochę … ale już tak się dzieje
Moze jest pora aby przestac uzywac pasz z Cargill lub sprowadzac zarazone piskleta indykow z Francjii
pudło 🙂 Nie mierz innych swoją miarą 🙂
o to to i do tego jeszcze wprowadzą obowiązkowe szczepienia na wszystko.
Najpierw padło kilkanaście tysięcy sztuk drobiu, a po przebadany okazało się, że to jest ptasia grypa.
O Bożeeeeeeee to straszne????????????
Cosz to bedzie, cza bedzie sie szczepić musi.
Jezuuu a ja jadłem indyka i kuraka wczoraj……..zjadłem tą zjadliwą grype? Co mi grozi? Co to bedzie? Co robić?
Kupić trumnę i czekać.
Przetrawić, bimbrem odkaźić, i daleko w polu wydalić☺☺
Co się głupio pytasz, pisz testament… już ci kopią M-1 😉 😀
Rozumiem, że trzeba będzie niebawem wytłuc polskie hodowle i sciagać „super” mięsko zza granicy, tak samo jak w przypadku wieprzowiny???
z republiki radzieckiej
i tam jest zdrowe
Nie wpuszczać weterynarzy na posesję nie będzie chorób.
Zachód wie jak polskie rolnictwo zniszczyć,chcieliście rolnicy unii eu to ją macie,marzą się wam większe dopłaty to już niedługo dostaniecie,ALE PO D……PIE
Jedna z lubelskich lekarek ginekologów zaraża kobiety podczas badania rakotwórczym wirusem HPV i sanepid ma to gdzieś,dalej przyjmuje i zaraża .
Co jest zabezpieczone? Napewno nie budynki mieszkalne obok. Nic nie jest zabezpieczone.. A ta padlina padnięte indyki co leżą za kurnikiem nikt z tym nic nie robi a ptaki dalej roznosza ta zaraze.
to wina Szydło