Na skrzyżowaniu zajechał drogę motocykliście. Kierowca jednośladu trafił do szpitala (zdjęcia)
06:18 04-11-2023 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w piątek przed godziną 22.00 na ul. Mełgiewskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Frezerów zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca forda wyjeżdżał z ul. Frezerów. Nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu kierowcy motocykla, który poruszał się ul. Mełgiewską od strony centrum. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Motocyklistę przetransportowano do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja,czyli cały standardowy zestaw ratunkowy:
dwóch policjantów, ze trzech ratowników medycznych i dwudziestu strażaków (z których w akcji udział brało trzech, czerech, a reszta kibicowała).
Czy już z rana popuściłeś w pieluchę w związku ze swoim komentarzem? Jak takiś odważny, to jedź na pierwszą lepszą jednostkę i im to powiedz, że przyjeżdżają robić to, co piszesz.
Nie wiem czemu miałbym u ciebie robić za chłopaczka na posyłki, ale jak będziesz ich widział to im powiedz, że dłubanie w nosie z nudów wtedy gdy inni ciężko pracują spychając motocykl z jezdni, jest niezdrowe i nieładne. 😆
To, że ty dłubiesz w nosie nie oznacza, że inni to robią.
Myślę, że to była tzw. przenośnia. Chodzi mi o to, ze do w tym przypadku, leżącego najezdni motocykla sztuk 1, dysponuje się 2-3 ciężkie wozy bojowe nadziane dzielnymi strażakami. Przecież w dziesięciu czy piętnastu nie spychają motorka na pobocze. Ale do blokowania przejazdu na kilka godzin świetnie się nadają.
Dobra geniuszu, podaj jakie mają być procedury, żeby nie jechały na miejsce 2 czy 3 wozy bojowe. Skoro tak szeroko się o tym wypowiadasz, to chyba masz wiedzę, ile powinno jechać na miejsce zastępów straży prawda? Widzę jesteś takim super specjalistą w tym temacie, że masz gotowe rozwiązania. Czekam, więc na twoje propozycje zmian w tej kwestii.
KSRG – czy od myślenia ktoś cię zwolnił ? A może od urodzenia tego nie potrafisz ?
Ale wtedy nie do babci z pretensjami ino do własnych rodziców. Może czegoś nie zrobili właściwie.
Nie porównuj swojego życia to życia innych.