Na Roztoczu grasuje szympans. Może być niebezpieczny dla ludzi
11:20 12-07-2018 | Autor: redakcja
Informacja o prowadzonych na Roztoczu poszukiwaniach szympansa, choć niewiarygodna, okazała się prawdziwa. Do redakcji Tygodnika Zamojskiego zgłosił się właściciel zwierzęcia. Mieszkanic Wrocławia na należącym do niego siedlisku w okolicach Dołhobyczowa, wraz z jedną z fundacji założył mini zoo.
Cały czas poszerzał ofertę poszukując kolejnych okazów zwierząt. Dwa tygodnie temu z ukraińskiego cyrku kupił szympansa. Jak wiadomo, są to inteligentne zwierzęta, dzięki czemu szympans nie miał trudności z wydostaniem się na wolność. W minioną niedzielę otworzył zamek zapadkowy i uciekł w nieznanym kierunku.
Jak wyjaśniał mężczyzna, od niedzielnego popołudnia prowadzone są poszukiwania zwierzęcia. Szympansica widziana była w okolicach Przewodowa, również w Poturzynie jeden z rolników zauważył w swoim sadzie dziwne zwierzę. Ponieważ jest ono wychowane wśród ludzi, nie wykazuje lęku. W sytuacji kiedy poczuje się zagrożone, może jednak być niebezpieczne.
W ostatnim czasie jest to kolejny przypadek poszukiwań egzotycznego zwierzęcia. Na początku lipca na jednej z dróg w Wojciechowie nasz Czytelnik napotkał biegającego kangura. Zwierzę wbiegło na drogę i przez pewien czas przemieszczało się zdezorientowane przed samochodem. Jak się okazało, zwierzę uciekło z mini zoo w Wojciechowie. Z kolei od kilku dni w Warszawie trwają poszukiwania pytona. Nad Wisłą znaleziono bowiem sporych rozmiarów wylinkę.
2018-07-12 11:13:42
(fot. pixabay.com)
A kaczora nikt nie szuka też komuś uciekł tylko nie wiadomo komu !
polska to dzika kraj…
aaa hahahahhaahhaha hahaha ale beka
kaczora Donalda?
Maja dość niewoli i wyzysku!
Kot , kura , sarna , wąż na drodze … strach wychodzić z domu . A swoją drogą to pewnie bimmer katapultował się ze swojej śmieciarki do przeszłości i zrobił selfie .
Niestety, gdy szympans gonił antylopę zderzył się z wielbłądem z Wojciechowa. Jego zamroczenie wykorzystał warszawski pyton i dokonał pożarcia. RIP.
Panie, a kangur gdzie nawiał ??
kangur siedział w tym czasie na torbie,a pod torbą miał warszawskiego pytona-pewne info
Jakby Cie tento pyton zjadł, to kangor by Ci sie odbił.
Byle nie pomylili z jakimś sebą,bo zachowanie podobne.
zapomnieliście o antylopie widzianej przez pewnego negro w okolicznej wsi … ponoć wyprzedzała na ciągłej i murzynek przysadził w sosne jak zwykły dzik
Jak by to był – makak- to spokojne w Roztoczańskim Parku by sobie dał radę.Szympans „inteligętny „to znajdzie towarzystwo jest ci poddostatkiem jemu podobnych.??
Tak to bywa z uchodźcami, dobrze, że pan premier i cały „niezbyt święty Rząd przeciwko przyjmowaniu większych ilości.
Ostatnio był widziany przy zbiorze malin pod Batorzem. Wieczorem pił pod sklepem z chłopakami tanie wino.
Jarosław wypoczywa w lesie ,buhahaha