06/06/2026
690 680 960

Na „rondzie z pniakiem” znów doszło do zderzenia pojazdów. Tym razem chevroleta i audi (zdjęcia)

Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu znów było przyczyną kolizji na rondzie 100-lecia KUL w Lublinie. Na miejscu pracują policjanci, są utrudnienia w ruchu.

Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 17 na rondzie 100-lecia KUL w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Solidarności i al. Mazowieckiego zderzyły się dwa samochody osobowe: chevrolet i audi. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierująca chevroletem kobieta jechała od strony al. Sikorskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia z audi, którego kierujący zjeżdżał z ronda.

Podróżujące pojazdami osoby nie doznały żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Występują utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112)

29 komentarzy

  1. Byłem akurat na działce nieopodal.

  2. Ocena: 0

    O nie, tylko nie audi… 🙁

  3. Ocena: 0

    Bo rondo (kwadratowe) jest dobre. To kierowcy są źli. Tak.

    • Ocena: 0

      Jak ktoś jest amebą umysłową to nawet pas startowy będzie za wąski aby na nim zawrócić na raz.

      • Ocena: 0

        Są różnej szerokości pasy startowe i różne promienie skrętu dla pojazdów. Tramwajem nie zawrócisz na pasie startowym na raz.

  4. a tam sa znaki STOP ?

    • Ocena: 0

      Nie ma STOPów. Ale nie ma też anty STOPów. Czyli, gdy nie wiadomo co i jak, to zawsze można (a nawet trzeba) się zatrzymać i rozpoznać sytuację na skrzyżowaniu.

  5. Ocena: 0

    To rondo eliminuje wyłącznie tych co prawko znaleźli w chipsach. Zawsze jak tam jest jakaś kolizja to zastanawiam się jak to możliwe oznakowanie poziome i pionowe świetna widoczność. Zrobią światła jak na zjeździe z obwodnicy w kierunku na Bełżyce bo tam się tak samo tłukli. Ech….

    • nie bo eliminuje tych którzy jadą prawidłowo 1+1 niestesty

      • życzę ci bliskiego spotkania z taką amebą – jak przeżyjesz to może zmienisz zdanie

        • Ocena: 0

          To jest niemożliwe dla użytkowników tego forum. Na tym forum wszyscy zawsze piszą, że przed wejściem na jezdnię/wjazdem na skrzyżowanie/zjazdem z ronda upewniają się, że można tego dokonać bezpiecznie. Nawet, gdy mają zielone – to zawsze się zatrzymują i rozglądają.
          Bo wiadomo, że inny uczestnik ruchu może się zagapić, może zasłabnąć, może jechać po pijaku, może go słońce oślepić itp.

  6. A jednak jest

  7. Ocena: 0

    Telefony w ręce, może brak podstawowej wiedzy? Oznakowana droga to za mało? Transparent potrzebny na niebie? Chyba, że niedzielny kierowcy nie znają znaków i co oznaczają wymaiowane linie, trójkąty, itd. Inna sprawa, że wiele osób nienadaje się do prowadzenia samochodu. Inni młodzi 18-25 lat uważają się za mistrzów kierownicy. Tylko ilość przejechanych km, podróże w nowe miejsca, sytuacje na drodze, zmianne warunki, edukacją i kształtują kierowcę… Nie znaczek i moc pod maską.

    • Ocena: 0

      Nie o to chodzi. To jest bezstresowa technika kierowania. Auto samo jedzie. Droga szeroka. Pasy wyznaczone. Wystarczy angażować do tego 2% aktywności mózgu, do tego zero skupienia, czy koncentracji. Założę się, że gdyby przy dowolnej drodze zamontować znak: [uwaga, przepaść] to nawet 20% kierowców nie zareagowało by prawidłowo. 60% by nawet nie zauważyło znaku, pozostałe 20% znak by olało, 10% nie zrozumiałoby o co chodzi (wiec pojechaliby dalej) a może 10% kierujących – tych, którzy zareagowali by prawidłowo na zagrożenie – zostałaby obtrąbiona i zwyzywana od zawalidróg.

  8. Ocena: 0

    Mi to wygląda na robotę kierujących którzy 15 minut wcześniej zsiedli z roweru i wsiedli za kierownicę auta. Wiadomo, że nic z tego dobrego nie może wyniknąć.
    I nie piszcie, że kierujący aŁdi jest bez winy. Jechał dokładnie jak Rowerowa Święta Krowa, której trudno jest się upewnić, czy pierwszeństwo przejazdu zostało jej udzielone.

  9. Ocena: 0

    być może „pniak” nie poświęcony należycie ? Powszechność sygnalizacji świetlnej doprowadziła do wtórnego analfabetyzmu drogowego. Przecież egzaminy odbywają sie w zaułkach miasta , aby znaleźc kawałek skrzyzowania bez sygnalizacji.

    • Nie poświęcony pniak? Rondo 100-lecia KUL nie może być niepoświęcone, a pniak chyba też się załapał na święconą wodę.

  10. Znaki poziome , pionowe i pasy podskakujące i znajdzie się wiejsk..a pusta torba , która ich nie widzi.