Na razie nie mają co liczyć na remont tych ulic. Mieszkańcy nadal muszą brnąć przez głębokie kałuże (zdjęcia)
08:22 25-01-2023 | Autor: redakcja
08:22 25-01-2023 | Autor: redakcja
Europejska Stolica Młodzieży… hehe….
Dworzec dla PKS za setki milionów złotych, stadion żużlowy dla prywatnego klubu, a ludzie w tej „stolycy” przy nieutwardzonych ulicach mieszkają, bez dostępu do kanalizacji, a czasami nawet do wodociągu.
w punkt ! dług prawie 2 mld zł i rośnie , ale co tam bogate my POlaki !:/ tak właśnie marnuje się naszą publiczną kasę :/ chleba nie igrzysk!
Miasto inspiracji rządzone przez peło dwa miliardy długu.
tak samo wygląda ulica tęczowa ! sajgon totalny ! ale na stadion za 350 mln zł jest kasa!, na park ludowy była kasa 44 mln zł. itp itd setki mln zł na widzi misie sportowe była kasa! a na drogi NIE MA ! skandal i chore nie’rządy peło!
co tam boczne wiejskie ulice ???????????
proszę pojechać na ENERGETYKÓW albo na Walentynowicz ( L.Herc )
Identycznie wygląda ulica Łazienkowska
Ty zajrzyj na sąsiednią Dąbrowską…
Pod ręką Rudnik i gmina Wólka Lubelska z wyasfaltowaną drogą. Ale w Wólce nie ma „galerii” Labirynt, której sponsorowanie jest ważniejsze niż normalne drogi dla mieszkańców, więc tam droga – w przeciwieństwie do „stolicy kultury, młodzieży i miasta inspiracji” – jest.
Nie zrobią wam, no co Wy…;) no chyba, że TBV przejmie okoliczne grunt za 1zł i pod medialną pensją łysy w blasku fleszy podpisze stosowny dokument ,)
Ale dla ukraińców i seniorów to są pieniądze. Niech seniorzy zaczną płacić za przejazd komunikacją miejską ,a ukraińce niech zaczną płacić za swoje utrzymanie.
O czym ty marzysz ?! Ty wiesz jaki wrzask by się rozległ ? I to dwujęzyczny…
Władze miejskie powinny zaprosić mieszkańców zlokalizowanych tam domów do partycypowania w kosztach budowy ulic. Ciekawe ilu chętnych poprze takie rozwiązanie.
Na ten tych miast odpowiadam ci przykładem:
Od ul. Dąbrowskiej w lewo, istnieje 42 metrowej długości błotnista uliczka. Korzysta z niej 3 rodziny.
Kilka lat temu policzyłem, że jeśli kupimy kostkę brukową, a ja, żeby było taniej, ułożę ją własnoręcznie to kosztowało ok. 2 tys. na rodzinę… z tym pomysłem „obleciałem” szanownych sąsiadów… trzeba było widzieć jak się „przeciągali” i słyszeć argumenty na „nie”… błoto mamy do dziś, choć trochę mniejsze bo swoimnsamochodzikiem, w wiadrach przywiozłem ukradzionego na ulicach skrobanego asfaltu i zasypałem najgorsze dziury.
proszę pojechać na ENERGETYKÓW albo na Walentynowicz ( L.Herc )