07/06/2026
690 680 960

Na łuku jezdni straciła panowanie nad pojazdem. Volkswagen uderzył w drzewo (foto)

Koło jednostki wojskowej w Kraśniku samochód osobowy uderzył w drzewo. Podróżujące autem dziecko trafiło do szpitala. Na miejscu pracują policjanci.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem na ul. Kolejowej w Kraśniku. W rejonie jednostki wojskowej samochód osobowy uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, kierująca volkswagenem kobieta na łuku jezdni straciła panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wpadło w poślizg, zjechało do rowu po czym uderzyło w drzewo.

Cała sytuacja miała miejsce tuż przed nadjeżdżającym patrolem policji. Funkcjonariusze od razu powiadomili dyżurnego, ruszyli też na pomoc podróżującym pojazdem osobom. Jedna z nich, 10-letnie dziecko, trafiła do szpitala na badania.

Teraz policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie. Nie ma większych utrudnień w ruchu.

(fot. policja)

7 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Szkoda dziecka. Na pewno się wystraszyło i będzie miało traumę przez łajzowatą matkę.

  2. Ocena: 0

    Trzeba było jechać koleją na ulicy kolejowej.

  3. Tym razem volkswagen wycofany z wyścigu. Robi się coraz bezpieczniej!

  4. Obalić i rozliczyć rząd
    Ocena: 0

    Jak mają panować nad autem jak nie umieją jeździć
    W zakręt na pełnej kiedy na ulicy biało a do tego na zakręcie HAMULEC
    W momencie w którym czuła, że wpada to DEPNELA hamulec do oporu i resztę załatwiła fizyka

    Im częściej jeżdżę po mieście tym częściej dochodzę do wniosku, że ludzie mają za dużo kasy
    Drogie fury w lizingu a w głowie przepaść umysłową. Co Ci kierowcy robią na ulicach ? Ale ok, wolno im. oni mają pieniądze więc mogą
    Ale ja nie pozwolę

  5. Ocena: 0

    I dobrze, że to drzewo tam rosło, bo jakby go tam nie było to płot mógłby nie zatrzymać autka i wpadłoby z wizytą komuś do domu.

  6. Filip z konopi (siewnych)
    Ocena: 0

    Jak zacząłem czytać: „Podróżujące autem dziecko…”, to aż mi gęsia skórka wystąpiła tu i ówdzie, ale jak doczytałem że: „dziecko trafiło do szpitala”, odetchnąłem.

  7. Jajnik jechał ostrożnie bo z brajankiem