06/06/2026
690 680 960

Myśliwy oskarżony o zastrzelenie wilka na Roztoczu nie poniósł żadnych konsekwencji. Sąd go uniewinnił

O zastrzeleniu wilka Kosego na Roztoczu głośno było w całym kraju. Policjanci nie odpuścili i po roku wytężonej pracy zatrzymali myśliwego, któremu później prokuratura przedstawiła zarzuty. W sądzie mężczyzna został uniewinniony.

47 komentarzy

  1. „…pracownicy parku natknęli się na martwego wilka.” To myśliwy jak zabije jelenia, dzika, człowieka, kaczkę, wilka to zostawia „trofeum” i idzie dalej strzelać? Jeżeli od razu sam by zgłosił, że „przypadkowo” zabił cel chroniony to można by mu wybaczyć w pewnym stopniu ale on uciekł!

  2. Ocena: 0

    wolne sa dy

  3. Ocena: 0

    niedługo ruskie bendo strzelać do jego bahoruw i co też bedo niewinni zobaczymy co wtedy powie

  4. Ocena: 0

    Ku…a ku….e łba nie urwie. Stare przysłowie ale cały czas prawdziwe. Myśliwi to kiedyś byli szlachcice lub królowie, książęta. Sama elita. Teraz garną się tam ludzie dla zdobycia znajomości w różnych kręgach wpływowych. No i zachodzi podejrzenie że owe znajomości zadziałały. Facet kłusował bo nic nie wpisał w książkę i nawet tego mu nie przypięli. Szkoda gadać.

  5. Ocena: 0

    wolne sądy! konstytucja!

  6. Ocena: 0

    Lepiej ten wilk niż jakiś nie winny rowerzysta zagryziony przez watahe wilków.

  7. Rozrywka lekarzy i prawników
    Ocena: 0

    Pewnie jedno koło.

  8. No i dobrze.Mniej drapieżników,więcej żarcia dla nas.Docenicie moje słowa wtedy jak pisiory wygrają następne wybory.

  9. Ocena: 0

    Ambonki spalić

  10. Ocena: 0

    Ambonki spalić im