08/06/2026
690 680 960

Myśliwi odstrzelą 30 saren. „Zwierzęta stwarzają zagrożenie dla życia i zdrowia pilotów”

Zapadła decyzja o odstrzale saren, które odwiedzają trawiaste lądowisko w Świdniku. Zarządca tego terenu twierdzi, że zwierzęta stwarzają zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego.

Sejmik województwa lubelskiego podjął uchwałę graniczenie populacji zwierząt w okolicach lotniska w Świdniku. Chodzi dokładnie o sarny, które bardzo często odwiedzają trawiaste lądowisko znajdujące się pomiędzy Portem Lotniczym Lublin a ul. Żwirki i Wigury. We wrześniu zarządca tego terenu, firma Navcom Systems Fly, złożył wniosek w tej sprawie wskazując, że bytujące tam zwierzęta stwarzają zagrożenie dla życia i zdrowia pilotów samolotów.

Pismo zostało rozpatrzone pozytywnie. Mając na uwadze realne zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego zdecydowano się na podjęcie działań mających na celu ograniczenie populacji zwierząt na tym terenie. Ma to nastąpić poprzez odstrzał redukcyjny 30 saren.

Jak podkreślono, wcześniej zgodziła się na to Regionalna Rada Ochrony Przyrody, zasięgano też opinii organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, sprzeciwu nie było też ze strony Polskiego Związku Łowieckiego. Wszystko dlatego, że ograniczenie populacji saren w drodze odstrzału redukcyjnego, w żaden sposób ma nie spowodować zagrożenia dla dziko występujących populacji tych zwierząt.

(fot. lublin112)

85 komentarzy

  1. To może odstrzelmy 30 pilotów bo stwarzają realne zagrożenie dla setek ludzi i setek zwierząt . W tej Polsce to się nic nie zmienia na lepsze dalej burdel taki jak dawniej .

    • Dobry pomysł.

    • Ocena: 0

      skąd ta ksywka tu się wzięła??? chyba ktoś się podszywa pod tego osobnika???

    • Nie długo odstrzelą 20 niedźwiedzi bo sprawiają zagrożenie dla astronautów i myśliwych. Głupszego wyjaśnienia nie słyszałem odstrzelić zwierzynę bo wchodzi na pas startowy a nie ogrodzić pas od zwierzyny lub zastosować inne systemu odstraszające. Taniej odstrzelić a i myśliwy zarobi.

    • W Holandii budują mosty dla zwierzyny nad autostradami żeby bezpiecznie dla kierowców mogły przechodzić a w polsce postawili by Janusza myśliwego z dwururką żeby strzelał do wszystkiego co się rusza. Dla mnie to chore.

      • Ocena: 0

        no cześć dzbaniku, skoro wchodzisz na temat holadnia belgia, ile tam zostało dzików po odstrzale 2 lata temu?? 80% dzików wybili, w belgii ale skąd ty pusty mieszkaniec wsi lublin na Ukrainie możesz wiedzieć.

  2. Nie można wyłapać i przenieść w inne miejsce?

  3. A nie lepiej je wyłapać i przenieść gdzieś do lasu w inny rejon… Odrazu je odstrzelić??

  4. Ja się pytam gdzie ten ŚNIEG Którym tak wczoraj straszyliście i byliście pewni swoich informacji i kazaliscie dziś się dowiadywać hahahhahaa meterolodzy zakichani

  5. Ale o jakim zagrożeniu mowa? Przecież lotnisko jest całe dookoła ogrodzone, wiec jak maja się tam znaleźć!?

    • Ocena: 0

      To chyba dzisiaj w nocy ogrodzili w czasie „godziny policyjnej” 🙂

    • Ocena: 0

      Bzdura. Widać, że albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem, albo nigdy w okolicy lotniska nie byłeś. Na lotnisko pasażerskie sarna nie wejdzie, bo to jest, jak każde takie lotnisko, solidnie ogrodzone i patrolowane. Inaczej na lotnisku aeroklubu. Trawiaste i nieogrodzone, więc sarny mają łatwy dostęp. A ruch na tym lotnisku jest całkiem spory – w dzień i wieczorem. Biegające sarny są śmiertelnym zagrożeniem dla lądujących i startujących samolotów, zwłaszcza wieczorem. Nie chcą tego wiedzieć wypowiadający się tu głupcy. A sarny są też zagrożeniem dla kierowców. Sam tego doświadczyłem. Może kochający tak bardzo zwierzęta (czy ludzi i ich życie i zdrowie też?) zorganizują zrzutkę i sami odłowią i wywiozą sarny tam, gdzie nie będzie samolotów, samochodów i tych wrednych ludzi, którym zamaniło się bezpiecznie latać i chodzić.

      • Ty pier..nięty jesteś od urodzenia?

        • Ocena: 0

          Właśnie widzę- jak „miłujesz” wszelkie żywe stworzenie – z człowiekiem włącznie. I kto tu jest p……..y?

          • To człowiek wkroczył na teren dziko żyjących zwierząt a nie odwrotnie, więc daruj sobie takie teksty. Ja również miałem (nie)przyjemność zderzyć się z sarną jadąc autem i to nie była sytuacja jednorazowa, niestety dla saren śmiertelnie. Ja samochód naprawiłem, pieniądze z AC odzyskałem.
            Nawet w takich sytuacjach nie było mi szkoda auta tylko tych biednych saren, bo to nie ich wina że wchodzimy z butami w każdy możliwy skrawek ziemi ograniczając ich przestrzeń.
            Daruj sobie teksty o trosce człowieka bo akurat to człowiek jest winny tej sytuacji a nie odwrotnie.

            • Ocena: 0

              Zwykła demagogia – nic więcej. Powiedz to tym, którzy stracili życie i zdrowie w zderzeniu z łosiem, sarną lub jeleniem…
              Tak bardzo ponoć miłujecie zwierzęta… A co z człowiekiem? Czy ma nagle zaprzestać wszelkich budów, inwestycji, stanąć w miejscu w trosce o los biednych zwierząt? A jeśli już mowa o zajmowaniu przestrzeni życiowej, to czy w ramach owej troski nie powinniśmy wynieść się z miasta, by nie niepokoić dzików, saren i łosi oraz innej dziczyzny, co zajmuje ludzkie terytoria coraz śmielej coraz bardziej nachalnie?

            • A ty w lesie mieszkasz i z cywilizacji nie korzystasz

              • Ocena: 0

                To straszne., napewno celowe odstrzały zwierząt dla pieniędzy,i własnego spoźycia..,tak jak wycinka puszczy.Sarny można wyłapać i wywieżć w inny teren..tak robią w innych przyjaznych zwierzętom krajach.

    • Ocena: 0

      Większość komentarzy to stronnicze, zaprawione nienawiścią wylewanie pomyj lub odreagowywanie własnych kompleksów i fobii. I obłuda. Bo z jednej strony mamy wrzask niby obrońców zwierząt, tak ponoć miłujących „niedrapieżne” sarenki i inne stworzenia. Z drugiej nie przeszkadza to tym „wrażliwcom” tak zatroskanym ponoć o dobro zwierząt domagać się m.in. odstrzału ludzi. Co na to redakcja? Może oprócz posłusznego sprawdzania, jak inni radzą sobie ze zwierzętami na lotniskach, warto sprawdzić, ile osób zginęło lub zostalo okaleczonych z powodu zwierząt na drodze, ile ludzkich tragedii się wydarzyło. Ktoś obłudnie i cynicznie plecie o AC. Czy chroni nas ono przed śmiercią, daje gwarancję ujścia z życiem z nagłego spotkania z dzikim zwierzęciem? Czy wszystkich zresztą na AC stać? Człowiek, wiedziony niestety często ślepą miłością do zwierząt, do tego doprowadził, i człowiek powinien ten problem rozwiązać. Ograniczenie odstrzałów, zakaz strzelania do łosi (obowiązuje chyba już z 10 lat lub więcej), przyzwaczajanie zwierząt do siebie i uzależnianie ich od człowieka – to sprawiło, że zakłócona została równowaga w przyrodzie – wzrosła nadmiernie populacja zwierząt, które na dodatek straciły swój instynkt. Stąd stada rogacizny i dzików na drogach, w miastach, na polach, choć aura ostatnio jest łaskawa dla zwierzyny leśnej. Obrońcom zwierząt proponuję choćby wycieczkę na pola w pobliżu lasów (i nie tylko) i obejrzenie zniszczonych upraw, połamanych zabezpieczeń, zdeptanej i zrytej ziemi, za co poszkodowani rolnicy otrzymują grosze.
      Zwierzęta trzeba szanować i kochać. Ale każda miłość, także ta, wymaga rozsądku i umiaru, by od jej nadmiaru nie zrobiło się nam mdło.

  6. To niech jeszcze odstrzelą ze 100 szt. , już podpowiadam gdzie , pomiędzy gm, Konopnica a Bełżyce tak od Radawczyka – Radawca Małego przez Pawlin po Wojcieszyn tego k###twa jest pod dostatkiem. Łazi toto po polach pasie się jak u siebie dosłownie jak kosiarka i jeszcze coraz więcej samochodów ludzie sobie uszkadzają , bo pcha się to przed maskę.

    • Człowiek ogranicza teren saren, więc nie ma co się dziwić, że biegają po drogach. W zderzeniu z autem sarna nie ma szans choćby nie wiem co, a człowiek za każdym razem wyjdzie z tego bez szwanku.

      Jak stać na kupno i jeżdżenie autem, to stać też na jego naprawy albo AC z którego w takich przypadkach odzyskasz pieniądze.

      • Ocena: 0

        no dokładnie, powiedz że przy zderzeniu z dzikim zwierzęciem nic się nikomu nie stanie, ojcu dwumiesiecznego dziecka i mężowi 25 latki która zgineła w sylwestra po wtargnieciu dzika przed auto, jesteś chory psychicznie i tak powinni pozwolić strzelać do takich jak ty chętnie sam bym to zbroił, pif paf i po dzbanie. spokojnie potem powiem że sarenki broniłem bo mogłeś ją autem rozjechać.

  7. Ciekawe na jakiej wysokosci te sarny latają ?
    A tak powaznie
    Mieszkam niedaleko lotniska w domu jednorodzinnym i za oknem prawie codziennie widze sarenki jest to piekny widok
    Czyli odstrzelic sarny niech ludzie je oglądają tylko w Zoo

  8. Ocena: 0

    Lotnisko jest ogrodzone płotem na 2,5 m.
    Jak one sie tam dostały ?
    Przez bramkę na lotnisku ?

    • Ocena: 0

      „Tuptuś w GT” ogrodzenie to ci się przyśniło czy może ktoś postawił je dzisiaj w nocy?

      • Ocena: 0

        Lotnisko jest ogrodzone, wjazd mają prawo tylko rolnicy którzy dzierżawią ziemię
        Wiem bo mieszkam obok
        Po prostu ktoś chce sobie postrzelać
        Sarny były w tej okolicy zawsze, to ludzie ze swoimi płotami i ulicami są napływowi a nie sarny

    • Rozumiesz co to „pas trawiasty”? I że w Świdniku jest nie tylko port lotniczy, ale też aeroklub, o którym mowa? Byłeś kiedyś w takim przybytku?
      Tuptuś-głuptuś.

      • A Ty głąb&e z kropką zamiast mózgu,możesz napisać po kiego jest ten aeroklub?

        • Ocena: 0

          Odwracam pytanie. A po co są tacy głupcy jak ty – chodzące chamstwo, któremu się zdaje, że jest najmądrzejsze świecie?

          • Głupcem, jest ten co nic mądrego nie odpowie na jelenie który ciemną noca przebiegają przez Drawsko pomorskie Tam je chroni las.I armia.A Ty tamtędy jadać byś się obsrał.

      • Podobny przypadek był już opisywany jak to deweloper zbudował osiedle które graniczy z uprawami rolniczymi i mieszkańcy są oburzeni że rolnik ziemie uprawia a co za tym idzie – śmierdzi, jest hałas maszyn, generalnie przeszkadza tym biednym mieszkańcom normalnie żyć.

        Nasuwa się pytanie – czy to rolnik jest winny tej sytuacji? Ano nie, bo to osoby które kupiły tam mieszkania powinny wiedzieć, że taka jest okolica i będą miały z tym styczność.

        Analogiczna sytuacja jest z sarnami – człowiek pcha się dosłownie wszędzie lasy i „dzikie” pola znikają co chwilę i zwierzęta nie mają „swojej” przestrzeni, a potem płacz bo sarny biegają po polach i drogach.
        Wiecie jak to się nazywa? HIPOKRYZJA

    • Ocena: 0

      Bilet na lot wykupiły i podejrzewam iż do UK tylko ze jeszcze loty nie zostały wznowione i dlatego skaczą po lotnisku sprawdzając gdzie dany samolot leci.

  9. A może trzeba pójść krok dalej i odstrzelić ludzi, którzy stwarzają zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego ???

  10. niech się ogrodzą, albo otoczą elektrycznym pastuchem. rolnikom każą w ten sposób się bronić to niech sami też do swoich rad się zastosują. Skąd pewność, że jak wybiją to stado to nie przyjdzie kolejne, będą tak strzelać, aż im się zwierzyna skończy