05/06/2026
690 680 960

Mowa nienawiści nie kończy się na Internecie. Problem dotyka nas wszystkich

W dobie powszechnego dostępu do Internetu i szybkiej wymiany informacji mowa nienawiści staje się coraz bardziej widoczna i niebezpieczna. Hejt przenika nie tylko świat wirtualny, ale także codzienne życie – szkoły, miejsca pracy i przestrzeń publiczną.

32 komentarze

  1. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 6

    Też myślę, że żeby nie hejt, to wielu nie dowiedziałoby się prawdy i myśleliby, że wszystko jest cacy, piękne i że tylko oni maja rację. A tak na ten przykład: ku…wa wie, że nie jest agentka towarzyską, a czarne nie jest białe

  2. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 6

    Oj, namnożyło nam się tych knebli:
    – mowa nienawiści,
    – dezinformacja,
    – szpiegostwo,
    – obraza uczuć religijnych (praknebel wszystkich knebli – katolicki kler był absolutnym prekursorem zamordystycznych praktyk),
    – zniesławienie,
    – naruszenie dóbr osobistych,
    – znieważenie prezydenta RP (słynny wyrok przeciwko Żulczykowi).

    Za to nigdy nie słyszałem, żeby ktokolwiek został ukarany za „praktyki mające na celu tłumienie wolności słowa”.

    • Ocena: -2

      Bo to widzisz „Odi Profanum Vulgu”, to jest tak jak w powiedzeniu: ” Co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie… ”
      Można tu jeszcze przytoczyć inne: „Prawda w oczy kole”.

  3. jak hejt to przestępstwo powinni zamknąć TVN i TVP że o babie jadze kasi nie wspomnę

    • Odi Profanum Vulgus
      Ocena: 1

      „Cenzura OK, pod warunkiem że to ja będę mówić, co ocenzurować.”

      Typowy PiSSowiec.

  4. obowiązkowo jest hejcić na pejsbooki yutuby prosto do supportu co się myśli o ich molochach nie działających xD

  5. Ocena: 1

    Ale wg PiS i innych Konf(identów)ederatów to jest bezprawne kneblowanie ludziom jadaczek 🙂
    U nich mowa nienawiści to chleb powszedni, więc nie rozumieją problemu.

  6. Ocena: 1

    Nienawidzę mówić!.

  7. Ocena: 0

    Największy hejt w TVN Onecie

  8. Takie czasy. Zwykła krytyka lub dosadna ocena czym prędzej jest nazywana hejtem. Kto wie, może koń słysząc od woźnicy okrzyk „hejta!” też odbiera to jako hejt. A może nawet obrazę swoich uczuć religijnych. Bo skoro człowiek rzekomo może mieć „uczucia religijne” (czymkolwiek by nie był ten fikcyjny twór), to koń tym bardziej.

Dodaj komentarz