08/06/2026
690 680 960

Młody kierowca stracił panowanie nad pojazdem. Peugeot uderzył w słup sygnalizacji świetlnej (zdjęcia)

Skręcając na skrzyżowaniu w prawo, nie opanował auta, które po chwili uderzyło w słup. Mężczyzna posiadał uprawnienia zaledwie od kilku miesięcy.

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek na ul. Wrotkowskiej w Lublinie. O północy, na skrzyżowaniu z ul. Inżynierską, samochód osobowy uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący peugeotem młody mężczyzna jechał od strony ul. Diamentowej. Wykonywał manewr skrętu w prawo, w ul. Inżynierską. Stracił jednak panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wpadło w poślizg, a następnie uderzyło w słup sygnalizacji świetlnej.

Kierowca nie odniósł żadnych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Jednak wstępny test na obecność środków odurzających w organizmie okazał się pozytywny. Dlatego też została pobrana od niego krew do badań. Jeżeli potwierdzą one wynik testu, wówczas mężczyzna stanie przed sądem.

(fot. lublin112.pl)

13 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Peugeot uderzył w słup sygnalizacji świetlnej, bo przed słupem nie było bariery energochłonnej (dla przyjaciół: idiotoodpornej). 😆

  2. naćpany czereśniak wjechał do miasta

  3. Zrobiłem prawo jazdy w 2000 roku. Ojciec za każdym razem dawał mi prowadzić, ale tylko wtedy gdy jechaliśmy gdzieś wspólnie. Pierwszy raz za kierownicą samemu przyszło mi usiąść po chyba w 2003/4 roku i to chyba też dlatego, że sytuacja go zmusiła. Nie miał większych zastrzeżeń do mojej jazdy, ale wiedział, że samo zrobienie PJ nie uczyniło mnie kierowcą.

    • Kiedyś auto też było czymś może nie luksusowym, ale nie każdy mógł na nie sobie pozwolić, teraz każdy ma auto nawet nie jedno. Fakt. Zabrakło rodzica.

    • Cieee chorobaaaa !!!
      Ocena: 0

      Podziękuj ojcu za to, że dzięki niemu masz prawo nazywać się kierowcą, a nie posiadaczem prawa jazdy.

    • tak samo miałem robiłem prawko w 98 …i z ojcem przez pół roku. I bardzo dobrze bo po 20 h jazd (wtedy tyle było) + egzamin to żaden kierowca ze mnie był…. trzeba doświadczenia i tysięcy km żeby stać się dobrym kierowcą!

  4. Ameryka z lat 80-tych na całego

  5. Biedactwo. Już zdążył zapomnieć, z jakimi prędkościami pomykał na kursie?

  6. jakim trzeba być beztalenciem, żeby peugeota nie opanować!

  7. Ocena: 0

    Czy kwity glutowi zabrane?

  8. Dzięki wyłączonej sygnalizacji, dzisiaj o 6,30 rano na Wrotkowskiej było puściutko jak by to była niedziela…