06/06/2026
690 680 960

Młode sokoły z Lublina otrzymały dziś „plecaki”. Dzięki temu znany będzie każdy ich ruch

Borowy, Shani i Chmielowa, gdyż takie imiona noszą pisklęta sokołów z lubelskiego gniazda, posiadają już nadajniki telemetryczne. Dzięki tym urządzeniom śledzone będą ich wędrówki.

21 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Gołębiarze nie znacie dnia i godziny.

  2. jeszcze laterkę mu , karabin , chełm załóżta

  3. Bez sensu.

  4. Ocena: 0

    Może jeszcze kaski

  5. zupełnie niepotrzebnie

  6. Ocena: 0

    Przestańcie męczyć te zwierzęta zoofile jedne

  7. Ocena: 0

    Bez różnicy czy mają lokalizator czy nie, mam nadzieję że wkrutce spotka ich ten sam los co rodziców tych bandytów.

  8. Ocena: 0

    Ten co mu to założył niech na plecy sobie założy akumulator i chodzi z nim.

  9. Ocena: 0

    Taki szczegół, że nasze plecaki możemy zdjąć, a one nie mają takiej możliwości! Ponadto wraz ze wzrostem ptaka zaczynają się paski rozciągać i nie wiadomo czy ich nie uwierają, przy skrzydłach unerwione miejsca mają. Proponuję aby ci ornitolodzy na swój pusty łeb założyli znaczek z napisem dręczyciel ptaków.

  10. Gołębiarz zamiast hodować te latające szczury lepiej weź się za ortografię.