Milion złotych strat po pożarze samochodu na ekspresówce. Zużyto kilkanaście gaśnic (zdjęcia)
18:28 13-10-2022 | Autor: redakcja
W czwartek po południu straż pożarna została zaalarmowana o pożarze samochodu na drodze ekspresowej S19 Lublin – Rzeszów. Zdarzenie miało miejsce na granicy powiatów lubelskiego i kraśnickiego, w okolicach miejscowości Obroki. Na miejscu interweniowała straż pożarna, policja oraz służba drogowa.
Jak nam przekazano, zapalił się Land Rover. Na pomoc ruszyli przejeżdżający trasą kierowcy. Zużytych zostało kilkanaście gaśnic, jednak te jedynie na chwilę ograniczyły rozprzestrzenianie się ognia. Pożar ugasili dopiero strażacy.
St. kpt. Andrzej Szacoń wyjaśnia nam, że właściciel pojazdu oszacował straty na kwotę… jednego miliona złotych. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia. Nie było większych utrudnień w ruchu.





(fot. KM PSP Lublin)
Gaśnice są po sto tysięcy, czy spaliła się pobliska wioska?
Gałka zmiany biegów była wysadzana diamentami 😉
To ta gałka raczej się nie spaliła…:)
Gdzie ty byłeś jak się chodziło do szkoły.
Hmm. W jakiej temperaturze i pod jakim ciśnieniem powstają diamenty? To, że diament jest alotropem węgla nie znaczy, że płonie jak grafit węgiel czy fuleren.
To jak z tym chodzeniem do szkoły było? 🙂
Niby za co ten milion?
A skąd wiesz co wiózł? Co cię to obchodzi co się spaliło?
Sugerujesz że jechał tym wozem sam Walter White z tematem?
Za rower. Nie widzisz koła w samochodzie?
Jesteś w błędzie, to nie rower kierowcy… Franio zapitalał rowem po ekspresówce, ale się zagapił i wpi…lił w płomienie 😀
Jeśli reszta roweru była tej samej klasy co to koło, to sam rower wart był kilkadziesiąt tysięcy.
Milion? Chyba się szykuje jakieś wyludzenie.
kolejny bajko pisarz? bańkę za tego strucla?
Kolejny analfabeta?
hahahahaha milion zł…. hahahahahahaaha
to bzdura jakas kosmiczna z ta cena pomylili kwoty albo ktos szukał taniej sensacji na pewno nie własciel
Za złość właściciela
Milion to chyba boliwarów wenezuelskich 🙂
Może wiòzł maslo,cukier,albo wungiel.
To chyba przed denominacją albo już chociaż na koniec inflacji…