Mieszkaniec woj. lubelskiego zgłosił napad. Usłyszał pięć zarzutów karnych (zdjęcia)
15:48 18-08-2024 | Autor: redakcja
Zgłoszenie o napadzie
W czwartek 8 sierpnia kilkanaście minut po godzinie 3.00 oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie dotyczące napadu, do którego miało dojść na drodze wojewódzkiej nr 492 pomiędzy Wręczycą Wielką a Blachownią. Z informacji przekazywanych za pośrednictwem WCPR obsługującego nr alarmowy 112 wynikało, że 19-letni kierowca dostawczego busa miał zostać napadnięty przez dwóch zamaskowanych sprawców, którzy najpierw zajechali mu drogę czarnym BMW, po czym wybili szybę w busie i go zaatakowali. Następnie ukradli znaczną ilość pieniędzy. Po napadzie przestępcy mieli odjechać w kierunku Blachowni.
Wątpliwości policjantów
Na miejsce skierowani zostali kłobuccy mundurowi, kryminalni z komisariatu we Wręczycy Wielkiej oraz technik kryminalistyki. Już na wstępnym etapie prowadzonych czynności doświadczeni policjanci zaczęli mieć pewne wątpliwości, co do relacji z przebiegu zdarzenia, jaki podawał „pokrzywdzony”.
Pomimo pojawiających się nieścisłości, 19-latek przez dłuższy czas utrzymywał swoją wersję wydarzeń, która załamała się w momencie, gdy stróże prawa przeszukali busa i odnaleźli rzekomo skradzione pieniądze.
Zmyślony napad, środki odurzające i zarzuty
Okazało się, że 19-latek zgłosił napad, którego nie było, ponieważ chciał ukryć przywłaszczenie części przewożonych pieniędzy. Nie był to koniec jego kłopotów, gdyż policjanci znaleźli przy nim amfetaminę oraz ustalili, że kierował pojazd pod wpływem środków odurzających.
Ostatecznie „sprytny plan” 19-letniego mieszkaniec województwa lubelskiego, znalazł swój finał w Prokuraturze Rejonowej w Częstochowie, gdzie prokurator przedstawił mu łącznie 5 zarzutów karnych dotyczących: zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie i składania fałszywych zeznań, prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających, posiadania amfetaminy, zniszczenia mienia poprzez wybicie szyby w busie, który nie był jego własnością oraz przywłaszczenia pieniędzy na szkodę firmy, w której pracował.
Młody mężczyzna musi teraz liczyć się z surowymi konsekwencjami swoich czynów. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

fot. KPP w Kłobucku

fot. KPP w Kłobucku

fot. KPP w Kłobucku
Ot młokos bezmózgowiec. Narkotyki łeb mu wytrzepały.
A co on taki skulony i trzyma się za krocze?
Tam też pewnie trzyma amfetaminę.
z dudy mu leciało
Może mefedron w cewce moczowej schował.
👏👏👏👏👏👏👏👏👏
On napewno z naszego patologicznego miasteczka Lublyn
Miasto inspiracji raj dla ćpunów i dilerów.
Chciał wydymać Freda a teraz sam będzie dymany
dzisiejsi „przestępcy” sami na siebie dzwonią xD
wychowanie w szkołach
19 letni ćpun zawodowy kierowcą to zagrożenie na drodze
Mikołaj co ty znowu zrobiłeś