05/06/2026
690 680 960

Mieszkańcy skarżą się na stan Wąwozu Pokolenia. Miasto odpowiada na zarzuty o zaniedbania (zdjęcia)

Wąwóz Pokolenia w dzielnicy Rury, choć niedawno rewitalizowany, według mieszkańców ponownie popadł w zaniedbanie. Urzędnicy tłumaczą, że utrzymanie terenu odbywa się zgodnie z polityką ekologiczną miasta.

Mieszkańcy dzielnicy Rury w Lublinie zwrócili się do nas z apelem o interwencję w sprawie Wąwozu Pokolenia, znajdującego się pomiędzy ulicami Zana i Nowomiejską. Jak informują nasi Czytelnicy, teren ten – mimo przeprowadzonej niedawno rewitalizacji – znajduje się obecnie w bardzo złym stanie.

Przypomnijmy, że obszar wąwozu został zagospodarowany w ramach projektu Zielonego Budżetu „Naturalnie, w mieście!”. Koszt inwestycji wyniósł 117 tysięcy złotych, a w jej ramach wykonano nowe nasadzenia, ustawiono ławki, budki lęgowe dla ptaków, tablice edukacyjne i element o charakterze edukacyjno-integracyjnym. Początkowo mieszkańcy byli zadowoleni z efektów, jednak – jak twierdzą – obecnie trudno mówić o utrzymaniu porządku i estetyki.

Wśród najczęściej zgłaszanych zastrzeżeń pojawiają się informacje o braku regularnego koszenia trawy i pokrzyw, które sięgają nawet dwóch metrów wysokości. Spacerowicze skarżą się również na zalegające błoto oraz nieczynne oczko wodne. Jak podkreślają, mimo codziennego użytkowania przestrzeni przez seniorów, dzieci i dorosłych, nie widać tam obecności miejskich służb porządkowych.

– Było pięknie, aż chciało się tu przychodzić. Mam dosłownie 50 metrów do tego wąwozu, ale teraz zejście do niego grozi poparzeniem przez metrowe pokrzywy – napisał jeden z mieszkańców. Inna osoba komentuje: – Wąwóz wygląda dziś gorzej niż przed rewitalizacją. Dramat i jeszcze raz dramat. Ktoś powinien odpowiedzieć za tak niegospodarne wydanie publicznych pieniędzy.

W reakcji na sygnały od mieszkańców, Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin przesłało oficjalne stanowisko. W odpowiedzi czytamy, że za bieżące utrzymanie Wąwozu Pokolenia odpowiada Wydział Zieleni i Gospodarki Komunalnej. Jak zapewnia Monika Głazik z Biura Prasowego, koszenie i inne prace pielęgnacyjne są prowadzone zgodnie z harmonogramem.

– Zgodnie z miejską polityką ekologiczną – w ramach akcji „Tu kosimy rzadziej” – pierwsze koszenie w sezonie nie objęło skarp wąwozu, aby umożliwić rozwój roślinności poprawiającej bioróżnorodność, jakość powietrza oraz retencję wód opadowych. Obecnie zrealizowaliśmy już drugie koszenie, które objęło również wcześniej wyłączone obszary – informuje przedstawicielka urzędu.

Ratusz zapewnia również, że infrastruktura na terenie wąwozu jest monitorowana na bieżąco, a interwencje podejmowane są wtedy, gdy sytuacja tego wymaga.

Mimo tych zapewnień mieszkańcy nadal oczekują widocznych efektów działań. Ich zdaniem Wąwóz Pokolenia powinien być nie tylko przestrzenią zgodną z założeniami ekologicznymi, ale również miejscem bezpiecznym, estetycznym i dostępnie utrzymanym – szczególnie w sezonie letnim, gdy służy jako miejsce wypoczynku i rekreacji.

18 komentarzy

  1. Ocena: 23

    Nikt nie każe im kosić całego terenu, ale przejść z wykaszarką +/- 1m po obu stronach ścieżki i za ławkami to raczej nie problem. Chyba, że nie ma pieniędzy by zapłacić za to 10.000 zł jakiemuś „znajomemu” fachowcowi

  2. Ocena: 17

    Gdy się UM weźmie za porządki w tym wąwozie, to:
    -wpierw wybulą kupę siana na opinie dendrologiczne
    -drzewa i tak wytną
    -zrobią kolejny hektar parkingów
    -na tym parkingu ustawia 2 donice z uschniętymi drzewkami
    -ogłoszą sukces, że robią mała retencję

  3. tak samo monitoruja jak w ludowcu drzewa polamane i uschniete hahaha,miasto żuka to brud ,smrud i ubóstwo

  4. Peeleny wydane, kto miał zarobić przy przetargu, ten zarobił, a teraz „polityka ekologiczna miasta”.

  5. Ocena: 7

    Może ktoś z gospodarzy terenu, (administrator terenu, o radzie miasta dzielnicy Czuby nie wspomnę) zareaguje na nielegalne wykopy, pod jakieś skoki rowerowe w Wąwozie Rury , w zalesionej części nad wąwozem. Dziw że nikt jeszcze się nie zabił, lub połamał. Zapraszam na ,,wizje lokalną”, tylko uwaga, żeby ktoś nie wpadł do wykopanej dziury i sobie krzywdy nie zrobił!

    • Ocena: 1

      Taką ocenę powinni zrobić w lesie. Najlepiej że zgłaszanie przez neta nic nie pomaga – zgłoszenia są usuwane a tory i skocznie jak były tak są.

  6. Ocena: 7

    To porównajcie sobie wąwóz JPII. Szkoda ze tutaj nie ma tego ich „ekologicznego” podejścia.
    Wąwóz Rury od dawna jest zaniedbywany przez miasto i tyle, natomiast w ten drugi wąwóz pchane są ogromne pieniądze. Place zabaw, boiska (koszykówka, piłka nożna), cały czas nowe nasadzenia i pielęgnacja. Koszenie chwastów.
    Coś tu jest nie tak

  7. To trzeba na spokojnie wykarczowac a później zalać betonem. Idealne miejsce na budowę kawalerek

  8. Tyle Wam z tej ekologii – syf i zaniedbanie.

  9. Ocena: 2

    Najlepiej, że tu nie koszą trawy bo dbają o naturę, bioróżnorodność, retencję, itp. Ale drzewa wyciąć w lesie, żeby drogę zbudować to nie przeszkadza..

  10. madki mają problem .. jak zwykle. W nałęczowie jest zrobiona ścieżka, cała zarośnieta (bo o to chodziło) na ścieżce w tych krzakach zlokaliowane leżaki drewniane po 2 szt, żeby zaszyć się w tych chaszczach. Nie ma nic lepszego. Niestety karyny nie ogarniają, że jej matka niosła chusteczki w torebce, żeby wytrzeć ławeczkę. Dzisiaj ławeczka ma się dla karyny lśnić.

Dodaj komentarz